Jump to content
Dogomania

asiuniatoro

Members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

asiuniatoro's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Nie chce przeszkadzac, chciałam tylko pomóc. Widzę że nie potrzebny juz transport. Tłumaczyłam Pani "dogomance" że mam zakończenie pierwszej klasy i nie dysponuję czasem a co za tym idzie masę załatwień. Czekałam cały dzień na jakąś informacje- zero. Nie traktujcie tak ludzi którzy chcą Wam pomóc. Miłego wieczoru.
  2. Witam Panie!!! Sprawdzałam kilkakrotnie pocztę i nie widzę żadnych więści skąd dokąd maluchy- maluch ma byc przewieziony. Rano muszę podjechac do mechanika- padł mi jak na złośc alternator :angryy: więc zadzwonię do Pani "dogomanki" o której będę "wolna". Obie są cudne- to tulenia i na kanapę:multi:
  3. Witam! Jeśli dalej potrzebujecie transportu proszę o telefon 500015102 Pozdrawiam
  4. Mam nadzieję że będę miała okazję przedstawic Ci moje kochane stadko. Po rozmowie dzisiejszej z Panią Asią już nie jestem optymistką. Są chętni bliżej tj. w Bydgoszczy ale tli się jeszcze we mnie nadzieja:oops: że Lunia trafi jednak do nas. Nawet moja córka nazwała ją przecudnie Księżniczka Luna. I jak tu nie kochac dzieci:lol:. A wszystko przez auto. Gdybym nie była uzałeżniona od nikogo to pewnie już byśmy w siódemkę wariowali- Toro, Luna, Dżeki, Filek no i nasza trójca. O króliku i rybkach nie wspomnę:loveu:. Takie małe zoo. Każde zwierzę u mnie w domu ma zupełnie inny charakter choc kot upodobnił się do psów. Po powrocie do domu muszę go "wytarmosic" jak psa bo w przeciwnym wypadku miauczy tak że w Krakowie go słyszą. Ale wszyscy żyją zgodnie i nawet razem śpią. Pozdrawiam wszystkich i pozostaje mi czekac na łut szczęścia:placz:
  5. Furciaczek serdecznie zapraszamy. Chociaż muszę uprzedzic że mój "synek" kocha ludzi i to aż za bardzo. Wczoraj właśnie się dowiedziałam że nie każdy lubi jak pies po nim skacze i się cieszy ale nie będę Was zanudzac bo to dośc głupie sprawy. Ludzie są na prawdę dziwni a my z siostrą uciekamy w świat zwierząt bo tylko one kochają nas za nic- bezwarunkowo. I TO JEST PIĘKNE!!!!:loveu:
  6. Oczywiście założę bo i tak podejrzewam że będzie co fotografowac- Toro i Luna ciekawy duet do zabawy:multi: Zła jestem że człowiek jest uzależniony od techniki. Myślałam jeszcze o pociągu ale wszystko jest z przesiadkami, nie ma bezpośrednich:angryy: Jeszcze raz proszę, może ktoś będzie jechał w Nasą stronę?????:roll: Pozdrawiam
  7. Witam! Piszę do Was z ogromną prośbą o pomoc:placz: Jak na złośc nie mam jak wziąc małej tzn. musiałybyśmy czekac do soboty. Ale od początku- mówiłam Pani Oli jak i "Joanice" że jestem w stanie jechac po Lunie do Bydgoszczy jeśli zajdzie taka potrzeba. Tylko że kierowca mi się "wywinął". Mój mąż fizycznie nie jest w stanie jechac 16 godzin- oby przy takiej pogodzie a jutro wsiąśc za kóło ciężarówki na kolejne 16ście i tak przez cały tydzień bo nie będzie miał kto nam papu kupic:lol: Nie jestem aż tak świetnym kierowcą żeby porwac się na jazdę sama. Chodzi też głównie o pogode. Pani "Joanika" mówiła że mogłaby podwieżc Lune w sobote do Łodzi ale błagam może ktoś wcześniej jechałby w stronę Krakowa, Kielc, Warszawy obojętnie byleby nie 1000 km... Nie dam rady aż tak daleko jechac bo nie mam z kim. Naprawdę strasznie mi na Małej zależy ale to ponad moją moc. POMÓŻCIE!!!! BŁAGAM!!!!
  8. Witam WSZYSTKICH!!! Bardzo ale to bardzo chętnie wezme Lune do naszego domku. Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia. Tak samo zresztą było z Torem którego już mamy. Też na allegro znalazłam małą, piękną, czarną kulkę. W ten sposób zostałam szczęśliwą posiadaczką DC choć w przodkach było coś zmiesznego. Ważne jest to że jest najwspanialszym psem który wnosi w nasze życie dużo radości i zamieszania ale tego zdrowego... Gwarantuję że Luna będzie wysterylizowana ponieważ nie chce szczeniaków i ewentualnych komplikacji u niej bądz też ze znalezieniem normalnych właścicieli dla maluchów. Wiem też że one potrefią jeść bardzo dużo i dużo potrzebują miłości a tego u mnie jej nie zabraknie.. Toro to mój synek który do tej pory sypia z nami:oops: Wiem ze nie powinien ale jest taki kofany że nie mam serca zrzucać go z łóżka. Wiem też co potrafią jeśli chodzi o charakter i gwarantuję Wam że to przemyślana decyzja. Jeśli ktokolwiek chciałby zapytać o mnnie bądz dowiedzieć się czegoś o naszym domku zapraszam na molosy "Effa" może tylko potwierdzić moje słowa. Poznałam ją gdy kupiłam Tora i nie miałam zielonego pojęcia o rasie. Wszystkie wiadomości w zasadzie Jej zawdzięczam. Jest dla mnie bardzo dużym autorytetem. Serdecznie wszystkich pozdrawiam. CZEKAMY LUNA!!!:multi:
×
×
  • Create New...