Jasne, ogłoszenia zawsze można zrobić.
Najważniejsze,że już wiadomo co mu jest i że rozpoczęto leczenie. Na pewno w schronie będzie miał wszystko (tzn. jedzenie, picie, lekarstwa, ciepło, sucho) oprócz człowieka, bo jego kontakty z człowiekiem ograniczają się teraz do podawania leków, karmy oraz sprzątania pomieszczenia.
Na szczęście dla Amiego, a na nasze nieszczęście, dziś trafił do schroniska pies z podobnym problemem (na oko) co Ami, więc siedzą razem w pomieszczeniu. Ami nie jest już sam - ma towarzystwo. Nie wiem jeszcze co to za piesek, wiem tylko,że ma mniej niż 2 lata.