Jump to content
Dogomania

Lilith_she

Members
  • Posts

    3
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lilith_she

  1. Ja podtrzymuje to co napisalam- co miesiac moge przesylac komus 250zl, albo przelewem albo w formie karmy, akcesorii, co tylko bedzie potrzebne. Zeby tylko ktos je wzial na dt. Co do informacji o ktore prosilam- dziewczyny, jestem w domu okolo 9h dziennie, reszte w pracy albo przy zwierzakach. Robie wszystko zeby rowniez poza dt znalezc im ds, ale ludzie chca informacji. Szczegolnie, ze staram sie znalezc taki dom zeby poszly wszystkie trzy. Dlatego spytalam. Wciaz jesli nie znajdziemy dt, bede probowala wyslac je do niemiec- wszystko lepsze niz schron. Pozdrawiam i w gore!
  2. Dopiero wrocilam do domu, przepraszam ze tak pozno pisze. W domu wojna, ale walcze dalej:lol: Wszyscy dzisiejsi klienci wiedza ze kruszyny szukaja domow i beda pytac znajomych, a ze to sklep zoologiczny to i wszyscy zezwierzeceni;) Rowazam jeszcze adopcje do niemiec i hotel, co Wy na to? Dla mnie najwazniejsze jest teraz zeby je zabrac ze schronu, sadzicie ze udaloby sie uzbierac pieniazki na hotel? Miesiecznie moge bez problemu placic ok 250zl na kurduple, byle tylko ktos je stamtad zabral, nawet dzis. Najwiekszym problemem jest znalezc tylko kogos u kogo moglyby pomieszkac, zebym mogla juz na spokojnie szukac ds. Moze zmienmy tytul na : dt poszukiwany. Czy ktos moglby podjechac do schronu i napisac w kilku slowach cos o nich? Chociazby ze zyja i wciaz sa wszystkie trzy. Domek dla staruszkow kurdupli pilnie poszukiwany, w zamian za opieke moge placic, wysylac karme, wszelki ekwipunek, tylko blagam niech je ktos stamtad zabierze. Sumienie mnie zzera ze na starosc one takie przerazone tam siedza i nic nie rozumieja. Do gory! Do domku!
  3. Mysle Te kruszynki trzeba zabrac, 10 letnie kurduple w schronie- pozdrawiam serdecznie rodzine tamtego pana:cool1: Jezu mamuska mnie zabije za samo myslenie:lol: 4 koty ktore mialy byc dt a sa ds, ale takie szczury to przeciez praktycznie polowa jednego kota:evil_lol: Jutro zadzwonie jeszcze w kilka miejsc i bede urabiac rodzinke, pierwsze kroki poczynione. Nie moge nic obiecac, ale uwierzcie ze zrobie co w mojej mocy, zeby je wyciagnac jak najszybciej ze schronu. Aha, jestem pelnoletnia, na dogo siedzialam dawniej jak mialam czas, nick zapomniany stad nowe konto. Popieram rasowy=rodowodowy, kocham wszystkie zwierzaki poza ludzmi, popieram sterylizacje, nie obchodzi mnie ich plec, stan zdrowia i wyglad. Biore (jesli sie uda) calosciowo, z chorobami, insektami i przywarami typowymi dla wieku starszego;) One musza byc znowu czyjes, nawet jesli to bedzie tylko dt. Ta kupka nieszczescia bedzie mi sie dzisiaj snila:shake: No i w gore moze ktos szybciej je wypatrzy!
×
×
  • Create New...