Ale Fiodor by sie nie dal .. bywa agresywny -w stosunku do mnie nie-kiedys mu sie zdarzylo, jednak poradzilam sobie z tym ;) Ale niektorym osoba sie nie pozwala dotknac .. na mojego brata warczy czesto - on go zaczepia i straszy (nie ugryzl jeszcze nikogo.) Do fryzjera balabym sie go dac - zapewne okropnie by sie wyrywal, a nawet moglby ugryzc fryza.:shake: No coz, nigdy nie byl u fryzjera,bo moja mama go podcina.;)
Ale mam pytanie, czy wlos na ogonie trzeba jakos specjalnie wiedziec jak obciac ? :oops:
Jutro chyba wykąpie Fiodorka ;) :diabloti: