Gdy mój ukochany Koks odszedł tragicznie za TM cała moja rodzina płakała, mój tata, który jest po udarze mózgu dostał takiego ciśnienia, że trzeba było zawieść go do lekarza,
Na trzeci dzień w naszym domu był następca Koksik czyli koks junior!
Pani psycholog , z którą rozmawiałam powiedziała, że najlepszym lekarstwem na utratę psiego przyjaciela jest przygarnięcie następnego przyjaciela!
Ale koksik senior jest cały czas w naszych sercach zajmuję tam specjalną szufladkę!