Zbójini
Members-
Posts
1606 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Zbójini
-
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Zbójini replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='wilczyca'][B]Beka[/B] mam trochę kreonu dla Boniego (niestety tylko 5 op.) tylko w tej sytuacji nie wiem czy wysłać do ciebie (może masz jakąś inną bidę z chorą trzustką) czy też Zbójini będzie chętny .....[/quote] Jesli ten specyfik jest trudno dostepny to poproszę lub jeśli ma się zmarnować ale jeśli inny pies go potrzebuje a ja go dostanę bez problemu to proszę przekaż go gdzie indziej. Za pieniązki na Boniego dziekuję. Proszę o przekazanie na inne psiaki... -
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Zbójini replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
środa-czwartek się po gagatka melduję:thumbs: -
[quote name='cockermanka']Jakiej konkurencji??? Nie bądź śmieszny ... Szczenięta nierasowe powinny być do adopcji - a nie sprzedawane jako rasowe,bo rasowymi nie są i jest to oszukiwanie ludzi.[/quote] i w ogóle nie powinny być "produkowane". Mniejszy popyt ograniczyłby tanią podaż. Nie jestem hodowcą ale od czegoś ten Związek Kynologiczny jest w końcu. Trzeba ludziom wyjasnić ze rodowód to nie tylko " papier do wystaw" ale gwarancja pochodzenia i zdrowia psa. Im więcej będzie produkowanych psów z wadami , chorych tym więcej ludzie będa mieli z nimi problemów i tym więcej będzie psich nieszczęść... Tylko czy do tych ludzi coś dotrze, bo jak rozmawiam ze znajomymi noszacymi się z zakupem psa o tym, to widzę że patrzą nieraz jak na wariata... Ale każda akcja jest dobra. Ja to mam ochotę czasem na psucie rynku rozdawaniem takich ulotek na giełdach samochodowych, handlarzom. Tylko że jak taki nie sprzeda to pewnie utopi... Sklepy... gdyby chciaż sprzedawali umiejętnie te szczeniaki a nie każdemu od razu kto wejdzie to może dałoby się to przezyć jeszcze... Poproszę ulotkę [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
-
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Zbójini replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Axusia zgłasza akces ale jakoś nikt nie podchwycił... Nie ma uprawnień? -
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Zbójini replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no niestety nie wypaliła ta akcja z przyczyn obiektywnych... czekamy na wizytę nadal , tak żebym mógł go w środę-czwartek zabrać do domu. halo Pomorskie! -
NAZI Onka z rodowodem 7 lat życia na balkonie MA DOM
Zbójini replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
a w ogóle to skąd wiadomo że ona mieszkała na balkonie? byli wlasciciele sie pochwalili? -
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Zbójini replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak niesmialo sie zastanawiełm róznież nad podobnym rozwiązaniem.;) Mój kolega nawet jedzie jutro z Konstancina do Sopotu wiec może jak bym go poprosił to może... Znaczy jak ma miejsce na aucie to nie byloby porblemu a auto ma duże . TO mój psi brat:) Bo ma brata mojego Bossa z miotu więc go bym przekonał. Wtedy tylko pociąg z powrotem... -
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Zbójini replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no problem:) on line i w realu:) -
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Zbójini replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
e tam szok od razu:) ale nikt nie chce do mnieprzyjechać:( a ja już jutro chciałbym po niego jechać... -
NAZI Onka z rodowodem 7 lat życia na balkonie MA DOM
Zbójini replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
[quote name='1doberman']Dokładnie Wysłałam wiadomość do wszystkich moich znajomych :lol: szkoda suni bo jest śliczna i trzeba szybko znaleźć dla niej domek.:multi:[/quote] jakbyś kogos znalazla w Gdańsku mogę ja przywieźć ze Śląska. Kursuję często... -
hej, jestem na podobnym etapie bo kończe psiarnię dla swoich psów. Robię jedno pomieszczenie dla psów w budynku gospodarczym . W podłodze zrobiłem kratkę a podłoge wyprofilowalem żeby sciekało i mozna bylo szybko pomieszczenie umyć. Nie musisz tego nawet podłaczac do kanalizy. wystarczy gdzieś na zewnątrz albo do jakiejśc studzienki drenazowej np. Pod posadzkę dałem styropian jak w domu. Z drzwiami jest maly Problem. Ostatnio pojawiły się w sprzedaży takie specjalne wejścia dla psów wahadłowe do "wkomponowania" w drzwi ale sa drogie i uwazam że niskiej jakości. W zimie ciepła nie przytrzymają a i na trwałe nie wygladają. Trza kupic pełne drzwi ale nie pełne z nazwy tylko z wypełniniem z płyty albo desek i wyciąć z nich klapke i umiescic na odpowiednich zawiasach. Tylko ze tu tez jest problem bo takich drzwi, które dodatkowo są odporne na warunki atmosferyczne. Konsultowałem kwestie z kolegą który montuje drzwi i ustalilismy że spróbujemy z kasetonowymi, Trzeba je tylko dobrze zabezpieczyć bejcą i lakierem. Piec olejowy? Najtańszy jest jednak wegiel... Fajnie by było jakbyś sciany ocepliła styropianem ale wtedy musisz to jakoś otynkować. generalnie im wiecej ocieplisz tym mnie wydasz na opał a przy lekkiej zimie to podejrzewam ze w ogóle nie będzie trzeba odpalać pieca.. aha. kombinuję żeby wstawic poidło takie jak dla qnia. mam nadzije ze się sprawdzi
-
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Zbójini replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
...z obwodnicy trzeba zjechac na drogę 222 na Starogard, w Jagatowie na rondzie w prawo 226 na Nową Karczmę. Ok 15 km od Straszyna... albo z autostrady za ostatnimi bramkami od razu w 226 na Nową Karczmę i Kościerzynę. Z obwodnicy 15 minut drogi. Moge podjechać jesli jest problem z autem... -
no chyba , ale nie popadajmy w paranoję... takiemu psu cięzko będzie trafic w pielesze... tylko dom z ogrodem... wtedy będzie szczęśliwy... do domów to mniejsze psy ludzie biorą albo mniej ruchliwe...
-
[quote name='1doberman']ONek cudo, ale czy musi być w domku? Przecież na dworze z porządnie ocieploną budą też będzie mu dobrze:). Nasze psiury biegają po działce i są szczęśliwe, traktujemy je jak członków rodziny tyle, że nie koniecznie muszą leżeć na kanapie:) Trzymaj się śliczności.[/quote] Dokładnie, czasem to się zastanawiam czy ta kanapa to bardziej nie szkodzi... Widze że mamy niedaleko do siebie;)
-
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Zbójini replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jesteśmy już po miłej rozmowie. Niczego co by mnie mogło przestrzaszyć czy zniechecić nie usłyszałem, zreszta cięzko mnie zniechęcić do czegoś. Z podjętych decyzji raczej nigdy się nie wycofuję. Psiakowi trzeba po prostu pomóc i tyle a że to ON to jeszcze przyspieszyło decyzję ( nie to żebym był rasistą:) ) Koszta nie dobiegają zbytnio do tego co wydaję na psy także spoko. Mam Nadzieję że szybko się zaaklimatyzuje psychicznie i będzie mógl korzystać z pełni życia. Jeśli by sie udało jeszcze dziś załatwić wizytę adopcyjną to jutro bysmy się po niego zjawili... -
[quote name='Martulinek']Zgłaszają się chętni, ale do pilnowania na dwór, do kojca itp. A Panie oddadzą go tylko do domu, gdzie będzie miał kontakt z człowiekiem, gdzie będzie traktowany jak rodzina. .[/quote] tego nie rozumiem... to jak już na dworzu to nie jak rodzina...? moje są na dworzu i są chyba najszczęśliwszymi psami na swiecie... na dworzu pies może też miec dobre warunki... oczywiście nie mowię o kojcu 2x2...
-
[quote name='monia3a']Coraz więcej ON szuka domów, straszne :shake:[/quote] No własnie... co to się porobiło.... kiedyś jak nawet jakis rasowy trafił to od razu znajdowal dom...
-
NAZI Onka z rodowodem 7 lat życia na balkonie MA DOM
Zbójini replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Na razie tak wyszło że jednak zdecydowaliśmy sie na Boniego z Łodzi. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/nici-z-monachium-boni-dalej-czeka-na-dom-108593/index103.html[/URL] On bardziej potrzebuje pomocy bo nie przeżyje zimy w schronisku pewnie... może jak się ogarniemy trochę... tymczasem hop! -
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Zbójini replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
napisałem do Beaty. mamy nadzieję że da nam go w tę sobotę... żeby zaczął nowe lepsze zycie jak najszybciej... -
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Zbójini replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Psy mamy rodowodowe. Byly 3 Onki ale 1 po 14 latach wierności, 2 miesiące temu przeszedł przez Teczowy Most:placz:... Zbój ma 8,5 roku niestety ma dysplazję i wnętrostwo ( usunięte) ale trzyma się nieźle, chociaz ostatnio jakby już zaczynał się starzeć... Boss to 8 miesięczny urwis z ktorym wczoraj zdalismy pierwszy egzamin z posluszestwa na 5,9:multi:. To na razie nieregulaminowe PT ale zawsze. Na wiosnę regulaminowe PT bo i tak do IPO musi miec 1,5 roku więc nie trzeba się spieszyć. Chcialbym z nim pojeździc po wystawach ale nie wiem czy mi wystarczy wytrwalości i zapału w zmaganiu sie z pewnym rzeczami ( kto wystawia psa wie o czym mowię) ale zobaczymy. Bossa przywiozłem z Czech z hodowli Avax Hof Mamy tez adoptowanego konia Kajtka z fundacji Centaurus z Wrocławia, który jest na razie w hotelu bo jeszcze nie skończylismy stajni i kota ze schroniska ( Kizia pewnie sie wyprowadzi na piętro i troche zamknie w sobie ale cóż, przynajmniej kanapa na dole dłużej pożyje:) Warunki to dom i 2 ha ogrodzonej działki w środku lasu. Dochody powyżej średniej. Z opieki weterynaryjnej korzystamy u p. M. Taube w Gdańsku osowej. Moja siostra słuzy w OSP ze swoimi sierściuchami. Ma BC i Goldena ale nie mieszkamy razem. Boni jak na razie oczywiście do domku. Mam nadzije że go z tego jednak wyciągniemy i zaaklimatyzuje się z moimi psami. Boni będzie wspólny czyli mój i mojej:) ze wszystkimi wynikającymi z tego faktu obowiązkami i uprawnieniami:) Pozdrawiam Robert -
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Zbójini replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardziej by mi zalezało w naturze :) Żarcie które teraz je i leki bo w weekend moge miec problemy a w poniedizłek to już sobie powinnismy poradzić... -
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Zbójini replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co w tym wielkiego? Tylko jesli mozna to musialbym wiedziec czy moge po jutrze po niego przyjechac bo jade na śląsk. Po drodze obiecąłem Nadziei zawieść sukę do Tarnowskich Gor z Torunia ale umawiałem się z nią na wtorek-środę a ona ma dopiero jutro wizytę adopcyjną. Musiałbym to z nia jeszcze ustalic zeby zawieśc ją jednak jutro. Fajnie by było to zgrać. -
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Zbójini replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
od razu najlepiej jutro albo pojutrze bo akurat bym mi pasowało po niego pojechać . mam nadzieje tylko że jakąs wyprawkę karmy i leków do poniedizałku bym dostal bo weekend. -
.BONI za TM........... Miał domek najlepszy na świecie...
Zbójini replied to ANETTTA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jest decyzja. Chcemy Boniego. jesli nam go dacie będzie w domu bo na zewnątrz sobie nie poradzi. Aż wyzdrowieje całkowicie. Może na wiosnę jak się zakalimatyzuje z naszymi psami. Zobaczymy. Finansowo jesli to nie będa dziesiątki tys. złotych to sobie poradzimy . P.S. Dobrze że nasza Kota nie umie czytac bo zagląda mi przez ramię:)