Zbójini
Members-
Posts
1606 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Zbójini
-
[quote name='kometa']Jaki on ma stosuenk do kotów? Ja niestety miałabym dt ale nie spełnia warunków niezbednych dla niego.,...[/quote] A jaki to DT? Może chociaz nie będzie zostawał nazbyt długo sam? Można by go zamykać w klatce podczas nieobecności opiekunów. Miałby mniejsze pole manewru. Z tego co pisze mirabelka to nie jest tak drastycznie jak u Juniora bo omimo tego że nie było jeszcze operacji to jest w stanie skoncentrować się na czyms innym niż ogon. Po operacji jak nie bedzie go bolało na pewno będzie lepiej...
-
no niestety jeśli nie uda się szybko znaleźć sensownego domku to jesli mu samo nie przejdzie to... z jaka częstotliwością on gania ten ogon? czy już jest po operacji? czy dalej udaje mu się robić sobie krzywdę?
-
Czekoladowy Doberman Maxiu pojechał do Nowego Domku!!!
Zbójini replied to Zbójini's topic in Już w nowym domu
O jeny! :-o:crazyeye::-(co za baran to musiał być z ta wiatrówką:shake: czemu śrutu nie da się wyjąć? Szkoda małego ale on chyba nie cierpi bardzo? -
Postaram się Ci jakos pomóc , przynajmniej radą i rozesłaniem info do znajomych. Sam nie moge go wziąc bo pies potrzebuje opieki 24 h czego nie jestem mu w stanie równiez zapenic więc bez sensu. Jeśli zostawiasz go samego na dluzszy okres czasu to proponuję go uwiązac na minimalnie krótkiej smyczy lub zamykac w klatce.
-
Ja piszę tylko to co uważam że byłoby najlepsze dla tego piesia. Rozumiem naprawdę że dajesz z siebie wszystko i nie wymagam żebyś rzuciła wszystkie inne ratowane zwierzaki jeśli to niemożliwe. W jakiej miejscowości dokładnie jest pies?
-
No to niestety ale jestesmy "w domu"... [B]To jest samookaleczenie...[/B] [B][U]Nawet nie próbujcie wyadoptowywac tego psa w tym stanie do ludzie bez ogromnego doświadczenia i woli walki o niego.[/U][/B] [B][/B] Przestudiuj wątek Juniora dokładnie. podalem go w poprzednich postach. [LIST=1] [*]Krople- Kalm-Aid o smaku anyżowym -kosz okolo 60 zł za butelkę. zostału mi pół butelki na 2 tygodnie powinno starczyć. Jesli chcesz żeby je wysłac to poproszę adres na PW. [*]Pies zmeczony to pies szcześliwy. Musi mies jek najwięcej zajęcia. Trzeba go absorbować fizycznie i psychicznie. Dobrze że ma kolegę jak widzę. [*]Kołnierz bezwzględnie. Kup sobie kilka bo jak widzisz ten juz prawie rozstrzaskał. Może zrobić nim sobie i koledze krzywdę. Jak kupisz nowy to spróbuj moze okleić randy plastrem czy jakąś mocna taśmą. W skrajnych przypadkach kaganiec. [*]Spróbuj skontaktowac się z p. Jackiem Gałuszką [url=http://wesolalapka.pl/]Wesoła Łapka - pozytywne szkolenie psów[/url] . Nam pomógł. między innymi przesłał mi filmik z instruktarzem masażu odprężającego. [*]Obserwuj go w miare możliwości. Będziesz widziała jak będzie zerkał na ten ogon z wscieklością. Od razu odwracaj uwagę. [/LIST]Po wygojeniu rany zachowania powinny powoli ustawać. Może mu zostać jedynie nawyk zakręcenia z ogonem w postaci natręctwa w sytuacji stresowej. Przed operacją moja żona przez kilka dni nie rozstawała się z psem nawet na minutę trzymając go na krótkiej smyczy 24 h. Łacznie z wychodzeniem do toalety, podczas snu i nocnymi ucieczkami z mieszkania żeby nie pobudzic sąsiadów jak wpadał w amok. Teraz jest już OK... P.S. zmien tytuł na "samookaleczający się młody Onek" powinni wpaść tu wtedy ludzie znający ten problem...
-
Samookaleczanie może miec podloże psychiczne ( np stres) lub podraznieniowo-urazowe ( alergia, grzbica, inna infekcja). Miałem takiego psa na DT ( Juniora link do wątku w poprzednim poście-tez Onek miał około 8 miesięcy). To niewiarygodne ale pies potrafi wtedy wściekle atakować swój ogon i zjeść go sobie do połowy:shake: Ale dopóki mirabelka nie napisze czegoś dokładniej to trudno wyrokować.
-
Byc może ktos się go pozbył z tego powodu. Po operacji powinno ustapić o ile nie przerzuci się np na łapy:shake:. Krople uspokające, kołnierz i odwracanie uwagi zajęciami. Czy on pędzi za ogonem? Wątek Juniora. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/junior-ma-juz-wspanialy-domek-u-pani-ewy-w-tarnowskich-gorach-126210/[/URL] Tutaj jeszcze Baal u którego przejawialo się to łagodniej. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/samookaleczenie-2letni-juz-w-nowym-domu-123685/[/URL] tutaj niestety nie dało się nic zrobić:shake: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f78/owczarek-gryzie-swoj-ogon-chca-go-uspic-pomocy-juz-za-tm-131407/[/URL]
-
wrzuciłem na owczarki [url=http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=15200&PID=820877#820877]Forum Owczarek.pl: 8 mies. DONek stracił ogon we wnykach-opolskie[/url] czy pewne jest, że pies stracił ogon w wyniku wypadku a nie z powodu samookaleczenia? Mielismy takiego onka który zżarł sobie pół ogona...:shake:
-
Czy piesa ma podszerstek? Wydaje mi się po zdjęciu że ma ale nie jestem pewien.Nie wszystkie DONki mają a jesli nie ma to na dwór w zimie to raczej średnio...
-
Młoda sunia onka znów błaga o dom ostatnia strona . ma dom
Zbójini replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
Czyli jakby DT na razie. I OK. Owczarek nadaje się dla ludzi nie mających wczesniej psa. Jesli bardzo go chcą to będzie dobrze. Pozostałym chętnym mogę pomóc poszukać podobnego cuda;) -
Młoda sunia onka znów błaga o dom ostatnia strona . ma dom
Zbójini replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
Ech te skaczace posty:shake:. Zrobi kiedys ktos coś z tym zegarem?:mad: -
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Zbójini replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
aj tam od razu:oops: wysłalem @ do kordynatorki w sprawie kaczora;) -
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Zbójini replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='fioletka']CO DO KACZKI A WLASCIWIE KACZORA TO WETERYNARZ POLECIL MI SKONTAKTOWANIE SIE Z TROJMIEJSKIM PATROLEM OCHRONY DZIKICH ZWIERZAT.[/quote] Trójmiejskim Patrolem Obrony Praw Zwierząt [URL="http://www.tpopz.pl"]www.tpopz.pl[/URL];) Już się skontaktowałaś;) Jeśli w czyms trzeba pomóc to daj znać. Cos poradzimy. Koleżankom udało sie uratowac kilka łabędzi więc może na kaczkę tez coś poradzą... -
Młoda sunia onka znów błaga o dom ostatnia strona . ma dom
Zbójini replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
A więc: 1.Warunki mieszkaniowe OK ( dom i ogród na obrzeżach Pruszcza Gd) 2. Rodzina 2+1 ( chlopak 11 lat wg. oświadczenia bez alergii) 3. Pies samiec w typie ON ( z nierodowodowego rozmnożenia)Rex zadbany niewykastrowany wnętr ( według oświadczenia weterynarz stwierdzil że operacja niepotrzebna:roll:)Skierowałem do mojego weta. Wedlug oświadczenia niespecjalnie agresywny do psów raczej przyjazny i zabawowy. 4. Wiedza na poziomie podstawowym z tendencjami do zgłębiania;). 5. Karmienie sucha karma ( Frolic) plus gotowanie. (Ewentualnie do drobnej korekty) 5. Rex jest wyprowadzany również poza teren ogrodu, mieszka w domu. Suka ma równiez bytować w ten sam sposób. Ogrodzenie ewnetualnie do małej poprawki jeśli wystąpią tndencje do pokonywania ogrodzenia dołem. ogólnie OK Ale . Państwo jeszcze ostatecznej jednogłośnej decyzji co do adopcji tego konkretnego psa nie podjęli. Pan stwierdził, że 2 zdjęcia to trochę za mało dlatego ostatecznie zadecydują na miejsu. Ponieważ transport zapewniają sami, uwazam ze jest to dojrzałe i odpowiedzialne podejście do sprawy. -
Młoda sunia onka znów błaga o dom ostatnia strona . ma dom
Zbójini replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
Moge oczywiście sprawdzic domek ale nie mam kontaktu;) W podpisie na owczarkach jest Rokitnica a to jest koło Pruszcza. Autobusem się nie dojedzie a ja mam w zasadzie blisko. Mam czas dziś po 21:00 albo jutro po 13:00. -
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
Zbójini replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kana']A więc już po wizycie po adopcyjnej. Razem ze Zbojini byliśmy u Pani Doroty ( fioletka ) i nie mamy żadnych zastrzeżeń. Druga sunia przywitała nas bardzo głośno ... taka mała a tak krzyczy :evil_lol: Lilka rozdawała buziaki na prawo i lewo :loveu: Nie była zagłodzona ani jakoś specjalnie nieszczęśliwa. Wręcz przeciwnie wiernie chodziła krok w krok za fioletką. Przejrzeliśmy książeczkę niuni, wszystko w jak najlepszym porządku. Są wszystkie szczepienia, odrobaczania i odpchlenie. Koleżanka Lilki także dobrze wygląda. Mieszkanie czyste, zadbane. Nie można się przyczepić. Ptaki w cale się nie gnieżdżą w małych klatkach czy w kilkudziestu sztukach. Klatki są czyste, jedzenie, woda też. Ptaszki zdrowe ;) A kotki :loveu: co ja moge powiedzieć jak zaczęła jedna się wtulać w moje nogi, musiałam wziąć na ręce i zacząć miziać. Wszystkie kotki adoptowane bardzo dobrze wyglądają, te chore zdrowieją i nie ma juz prawie widac ze coś im dolegało. Kotki mają swoją łazienkę, pełno zabawek, drapaków, miskę z jedzeniem i wodą. Co tu mogę pisać. Wszystko jest w porządku ! Na pewno jeszcze nie raz z chęcią wpadnę do Pani Doroty pomiziać kotki :evil_lol: Dziewczyny myślę, że nie do końca się zrozumiałyście i wyszło jak wyszło. Dużo niedomówień, nieporozumień i kłótni. Wiadomo jak jest teraz na dogo. Każdy potrafi oskarżyć :shake: Proszę już żebyście zawarły pokój. Tyle z mojej strony. Pozdrawiam Kana[/quote] Dużo do tego dodac nie mogę. Powiem tylko ze przy tylu zwierzakach nie jest łatwo a zwierzakom niczego nie brakuje. Są w dobrej kondycji mimo swojego wieku, chorób i przypadłości. Wiedza i opieka weterynaryjna bez zastrzeżeń. Z oświadczenia pani Doroty wynikało że niektóre koty przy poprzednich wizytach były wychudzone bo złapały wirusa. W tej chwili wszystkie koty ( naliczyliśmy 7) sa w dobrej kondycji. Mają swoja łazienkę, zabawki, karmy itd. 2 małe psy w tym pudlica sa radosne, energicznie i zorientwane na opiekunkę.Gdyby pani Dorota miała jeszcze troche więcej miejsca to nie omieszkałbym dać jej kolejnych zwierzaków pod opiekę. -
Akord piękny rasowy ONek zostawiony przy drodze, MA NOWY DOM!!
Zbójini replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lara']moze wystaw jaka reklame / billbord widoczna z ulicy "znalazlam psa! ten pies szuka domu!" :eviltong:[/quote] to jest jakas myśl;) -
piekny owczarek niemiecki - ratunek to 300 zł
Zbójini replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
[quote name='Frotka']Przepraszam za rozwalanie wątku, ale może ktoś chce owczarka z rodowodem: [URL="http://www.ktoz.blox.pl/2009/04/owczarek-niemiecki.html"]www.ktoz.blox.pl/2009/04/owczarek-niemiecki.html[/URL][/quote] załózcie mu wątek może, ja zaloże na owczarku... -
jeszcze się nie cieszymy;) P.S.:multi::multi::multi:
-
Młoda sunia onka znów błaga o dom ostatnia strona . ma dom
Zbójini replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
wrzuciłem na owczarki [url=http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=15182&PID=819705#819705]Forum Owczarek.pl: DONka Strzelce Opolskie 1,5 roku[/url] -
z tego co pamiętam to 200 zł/mc. zastukaj do niej...
-
Akord piękny rasowy ONek zostawiony przy drodze, MA NOWY DOM!!
Zbójini replied to paros's topic in Już w nowym domu
faktem , jest że ludzie moga miec rózne skojarzenia skoro widzą co chwile innego psa na działce... -
Młoda sunia onka znów błaga o dom ostatnia strona . ma dom
Zbójini replied to mirabelka's topic in Już w nowym domu
No jestem... Beka nie szperaj już dziś na dogo;) -
piekny owczarek niemiecki - ratunek to 300 zł
Zbójini replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Założyłem na prośbę Beki wątek na owczarku. [url=http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=15181&PID=819696#819696]Forum Owczarek.pl: Onek z przystanku Józefów k. Wawy[/url] jedno pytanko, kto sprawuje prawny nadzór nad psem? schron? jakas fundacja? żeby nie było znów tak że my sobie tutaj planujemy cudowne rozwiązania a jak przyjdzie co do czego to ktos powie "nie"