Jump to content
Dogomania

Zbójini

Members
  • Posts

    1606
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zbójini

  1. [quote name='kometa']Jaki on ma stosuenk do kotów? Ja niestety miałabym dt ale nie spełnia warunków niezbednych dla niego.,...[/quote] A jaki to DT? Może chociaz nie będzie zostawał nazbyt długo sam? Można by go zamykać w klatce podczas nieobecności opiekunów. Miałby mniejsze pole manewru. Z tego co pisze mirabelka to nie jest tak drastycznie jak u Juniora bo omimo tego że nie było jeszcze operacji to jest w stanie skoncentrować się na czyms innym niż ogon. Po operacji jak nie bedzie go bolało na pewno będzie lepiej...
  2. no niestety jeśli nie uda się szybko znaleźć sensownego domku to jesli mu samo nie przejdzie to... z jaka częstotliwością on gania ten ogon? czy już jest po operacji? czy dalej udaje mu się robić sobie krzywdę?
  3. O jeny! :-o:crazyeye::-(co za baran to musiał być z ta wiatrówką:shake: czemu śrutu nie da się wyjąć? Szkoda małego ale on chyba nie cierpi bardzo?
  4. Postaram się Ci jakos pomóc , przynajmniej radą i rozesłaniem info do znajomych. Sam nie moge go wziąc bo pies potrzebuje opieki 24 h czego nie jestem mu w stanie równiez zapenic więc bez sensu. Jeśli zostawiasz go samego na dluzszy okres czasu to proponuję go uwiązac na minimalnie krótkiej smyczy lub zamykac w klatce.
  5. Ja piszę tylko to co uważam że byłoby najlepsze dla tego piesia. Rozumiem naprawdę że dajesz z siebie wszystko i nie wymagam żebyś rzuciła wszystkie inne ratowane zwierzaki jeśli to niemożliwe. W jakiej miejscowości dokładnie jest pies?
  6. No to niestety ale jestesmy "w domu"... [B]To jest samookaleczenie...[/B] [B][U]Nawet nie próbujcie wyadoptowywac tego psa w tym stanie do ludzie bez ogromnego doświadczenia i woli walki o niego.[/U][/B] [B][/B] Przestudiuj wątek Juniora dokładnie. podalem go w poprzednich postach. [LIST=1] [*]Krople- Kalm-Aid o smaku anyżowym -kosz okolo 60 zł za butelkę. zostału mi pół butelki na 2 tygodnie powinno starczyć. Jesli chcesz żeby je wysłac to poproszę adres na PW. [*]Pies zmeczony to pies szcześliwy. Musi mies jek najwięcej zajęcia. Trzeba go absorbować fizycznie i psychicznie. Dobrze że ma kolegę jak widzę. [*]Kołnierz bezwzględnie. Kup sobie kilka bo jak widzisz ten juz prawie rozstrzaskał. Może zrobić nim sobie i koledze krzywdę. Jak kupisz nowy to spróbuj moze okleić randy plastrem czy jakąś mocna taśmą. W skrajnych przypadkach kaganiec. [*]Spróbuj skontaktowac się z p. Jackiem Gałuszką [url=http://wesolalapka.pl/]Wesoła Łapka - pozytywne szkolenie psów[/url] . Nam pomógł. między innymi przesłał mi filmik z instruktarzem masażu odprężającego. [*]Obserwuj go w miare możliwości. Będziesz widziała jak będzie zerkał na ten ogon z wscieklością. Od razu odwracaj uwagę. [/LIST]Po wygojeniu rany zachowania powinny powoli ustawać. Może mu zostać jedynie nawyk zakręcenia z ogonem w postaci natręctwa w sytuacji stresowej. Przed operacją moja żona przez kilka dni nie rozstawała się z psem nawet na minutę trzymając go na krótkiej smyczy 24 h. Łacznie z wychodzeniem do toalety, podczas snu i nocnymi ucieczkami z mieszkania żeby nie pobudzic sąsiadów jak wpadał w amok. Teraz jest już OK... P.S. zmien tytuł na "samookaleczający się młody Onek" powinni wpaść tu wtedy ludzie znający ten problem...
  7. Samookaleczanie może miec podloże psychiczne ( np stres) lub podraznieniowo-urazowe ( alergia, grzbica, inna infekcja). Miałem takiego psa na DT ( Juniora link do wątku w poprzednim poście-tez Onek miał około 8 miesięcy). To niewiarygodne ale pies potrafi wtedy wściekle atakować swój ogon i zjeść go sobie do połowy:shake: Ale dopóki mirabelka nie napisze czegoś dokładniej to trudno wyrokować.
  8. Byc może ktos się go pozbył z tego powodu. Po operacji powinno ustapić o ile nie przerzuci się np na łapy:shake:. Krople uspokające, kołnierz i odwracanie uwagi zajęciami. Czy on pędzi za ogonem? Wątek Juniora. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/junior-ma-juz-wspanialy-domek-u-pani-ewy-w-tarnowskich-gorach-126210/[/URL] Tutaj jeszcze Baal u którego przejawialo się to łagodniej. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/samookaleczenie-2letni-juz-w-nowym-domu-123685/[/URL] tutaj niestety nie dało się nic zrobić:shake: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f78/owczarek-gryzie-swoj-ogon-chca-go-uspic-pomocy-juz-za-tm-131407/[/URL]
  9. wrzuciłem na owczarki [url=http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=15200&PID=820877#820877]Forum Owczarek.pl: 8 mies. DONek stracił ogon we wnykach-opolskie[/url] czy pewne jest, że pies stracił ogon w wyniku wypadku a nie z powodu samookaleczenia? Mielismy takiego onka który zżarł sobie pół ogona...:shake:
  10. Czy piesa ma podszerstek? Wydaje mi się po zdjęciu że ma ale nie jestem pewien.Nie wszystkie DONki mają a jesli nie ma to na dwór w zimie to raczej średnio...
  11. Czyli jakby DT na razie. I OK. Owczarek nadaje się dla ludzi nie mających wczesniej psa. Jesli bardzo go chcą to będzie dobrze. Pozostałym chętnym mogę pomóc poszukać podobnego cuda;)
  12. Ech te skaczace posty:shake:. Zrobi kiedys ktos coś z tym zegarem?:mad:
  13. aj tam od razu:oops: wysłalem @ do kordynatorki w sprawie kaczora;)
  14. [quote name='fioletka']CO DO KACZKI A WLASCIWIE KACZORA TO WETERYNARZ POLECIL MI SKONTAKTOWANIE SIE Z TROJMIEJSKIM PATROLEM OCHRONY DZIKICH ZWIERZAT.[/quote] Trójmiejskim Patrolem Obrony Praw Zwierząt [URL="http://www.tpopz.pl"]www.tpopz.pl[/URL];) Już się skontaktowałaś;) Jeśli w czyms trzeba pomóc to daj znać. Cos poradzimy. Koleżankom udało sie uratowac kilka łabędzi więc może na kaczkę tez coś poradzą...
  15. A więc: 1.Warunki mieszkaniowe OK ( dom i ogród na obrzeżach Pruszcza Gd) 2. Rodzina 2+1 ( chlopak 11 lat wg. oświadczenia bez alergii) 3. Pies samiec w typie ON ( z nierodowodowego rozmnożenia)Rex zadbany niewykastrowany wnętr ( według oświadczenia weterynarz stwierdzil że operacja niepotrzebna:roll:)Skierowałem do mojego weta. Wedlug oświadczenia niespecjalnie agresywny do psów raczej przyjazny i zabawowy. 4. Wiedza na poziomie podstawowym z tendencjami do zgłębiania;). 5. Karmienie sucha karma ( Frolic) plus gotowanie. (Ewentualnie do drobnej korekty) 5. Rex jest wyprowadzany również poza teren ogrodu, mieszka w domu. Suka ma równiez bytować w ten sam sposób. Ogrodzenie ewnetualnie do małej poprawki jeśli wystąpią tndencje do pokonywania ogrodzenia dołem. ogólnie OK Ale . Państwo jeszcze ostatecznej jednogłośnej decyzji co do adopcji tego konkretnego psa nie podjęli. Pan stwierdził, że 2 zdjęcia to trochę za mało dlatego ostatecznie zadecydują na miejsu. Ponieważ transport zapewniają sami, uwazam ze jest to dojrzałe i odpowiedzialne podejście do sprawy.
  16. Moge oczywiście sprawdzic domek ale nie mam kontaktu;) W podpisie na owczarkach jest Rokitnica a to jest koło Pruszcza. Autobusem się nie dojedzie a ja mam w zasadzie blisko. Mam czas dziś po 21:00 albo jutro po 13:00.
  17. [quote name='Kana']A więc już po wizycie po adopcyjnej. Razem ze Zbojini byliśmy u Pani Doroty ( fioletka ) i nie mamy żadnych zastrzeżeń. Druga sunia przywitała nas bardzo głośno ... taka mała a tak krzyczy :evil_lol: Lilka rozdawała buziaki na prawo i lewo :loveu: Nie była zagłodzona ani jakoś specjalnie nieszczęśliwa. Wręcz przeciwnie wiernie chodziła krok w krok za fioletką. Przejrzeliśmy książeczkę niuni, wszystko w jak najlepszym porządku. Są wszystkie szczepienia, odrobaczania i odpchlenie. Koleżanka Lilki także dobrze wygląda. Mieszkanie czyste, zadbane. Nie można się przyczepić. Ptaki w cale się nie gnieżdżą w małych klatkach czy w kilkudziestu sztukach. Klatki są czyste, jedzenie, woda też. Ptaszki zdrowe ;) A kotki :loveu: co ja moge powiedzieć jak zaczęła jedna się wtulać w moje nogi, musiałam wziąć na ręce i zacząć miziać. Wszystkie kotki adoptowane bardzo dobrze wyglądają, te chore zdrowieją i nie ma juz prawie widac ze coś im dolegało. Kotki mają swoją łazienkę, pełno zabawek, drapaków, miskę z jedzeniem i wodą. Co tu mogę pisać. Wszystko jest w porządku ! Na pewno jeszcze nie raz z chęcią wpadnę do Pani Doroty pomiziać kotki :evil_lol: Dziewczyny myślę, że nie do końca się zrozumiałyście i wyszło jak wyszło. Dużo niedomówień, nieporozumień i kłótni. Wiadomo jak jest teraz na dogo. Każdy potrafi oskarżyć :shake: Proszę już żebyście zawarły pokój. Tyle z mojej strony. Pozdrawiam Kana[/quote] Dużo do tego dodac nie mogę. Powiem tylko ze przy tylu zwierzakach nie jest łatwo a zwierzakom niczego nie brakuje. Są w dobrej kondycji mimo swojego wieku, chorób i przypadłości. Wiedza i opieka weterynaryjna bez zastrzeżeń. Z oświadczenia pani Doroty wynikało że niektóre koty przy poprzednich wizytach były wychudzone bo złapały wirusa. W tej chwili wszystkie koty ( naliczyliśmy 7) sa w dobrej kondycji. Mają swoja łazienkę, zabawki, karmy itd. 2 małe psy w tym pudlica sa radosne, energicznie i zorientwane na opiekunkę.Gdyby pani Dorota miała jeszcze troche więcej miejsca to nie omieszkałbym dać jej kolejnych zwierzaków pod opiekę.
  18. [quote name='Lara']moze wystaw jaka reklame / billbord widoczna z ulicy "znalazlam psa! ten pies szuka domu!" :eviltong:[/quote] to jest jakas myśl;)
  19. [quote name='Frotka']Przepraszam za rozwalanie wątku, ale może ktoś chce owczarka z rodowodem: [URL="http://www.ktoz.blox.pl/2009/04/owczarek-niemiecki.html"]www.ktoz.blox.pl/2009/04/owczarek-niemiecki.html[/URL][/quote] załózcie mu wątek może, ja zaloże na owczarku...
  20. jeszcze się nie cieszymy;) P.S.:multi::multi::multi:
  21. wrzuciłem na owczarki [url=http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=15182&PID=819705#819705]Forum Owczarek.pl: DONka Strzelce Opolskie 1,5 roku[/url]
  22. z tego co pamiętam to 200 zł/mc. zastukaj do niej...
  23. faktem , jest że ludzie moga miec rózne skojarzenia skoro widzą co chwile innego psa na działce...
  24. No jestem... Beka nie szperaj już dziś na dogo;)
  25. Założyłem na prośbę Beki wątek na owczarku. [url=http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=15181&PID=819696#819696]Forum Owczarek.pl: Onek z przystanku Józefów k. Wawy[/url] jedno pytanko, kto sprawuje prawny nadzór nad psem? schron? jakas fundacja? żeby nie było znów tak że my sobie tutaj planujemy cudowne rozwiązania a jak przyjdzie co do czego to ktos powie "nie"
×
×
  • Create New...