Feluś zdobył serca całej rodziny, włącznie z moją 90-letnią Babcią. Zaraz
jak przyjechał był okropnie głodny bo w tym dniu nie był karmiony.
Dzieci już czekały z utęsknieniem na pieska, moja 11-letnia córka
wyprowadza go nawet sama na spacer. Czeka nas jeszcze test z małymi
dziećmi, kiedy przyjedzie moja siostra z rodziną.
Co do kota, to pierwsze spotkanie było nie za ciekawe, kot syczał i nieco
się najeżył. Ale myślę że po prostu był zaskoczony. Potem chodził zawsze w
pewnym oddaleniu i przyglądał się. Wczoraj już siedział koło Feliksa i mył
się :-)
Póki co uczymy się siebie nawzajem, pies chodzi cały czas albo za mną ,
albo za moją Żoną. Zdążył już nawet obszczekać moją Mamę, gdy założyła
kapelusz :-D
Sprawia wrażenie jakby ciągle był głodny, ale myślę że przejdzie mu kiedy
przekona się że karmiony jest systematycznie. Podrywa sie też na każdy
głośniejszy dźwięk :-)
i zdjęcia z nowego domku.
[URL=http://img181.imageshack.us/i/pa247785.jpg/][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/603/pa247785.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://img232.imageshack.us/i/pa247783.jpg/][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/3236/pa247783.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://img529.imageshack.us/i/pa247784.jpg/][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/5259/pa247784.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://img176.imageshack.us/i/pa247785.jpg/][IMG]http://img176.imageshack.us/img176/603/pa247785.jpg[/IMG][/URL]