Jump to content
Dogomania

Monday

Members
  • Posts

    7730
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monday

  1. przeczytałam na tamtym forum....faktycznie gość tak jakby Mundka już miał i to teraz od "ludzi dobrej woli" zależy kiedy psu będzie "dobrze w jego własnym domu"/ Dziwne, takie stawianie żądań i granie na sumieniu ;) No, ale ludzie różni są. Przecież Warka ma połączenie kolejowe - problemu nie powinno być. Tym bardziej, że myślę, że jamor pomoże temu komuś dostać się na dworzec z Mundkiem ;) A jak nie, to chyba do stacji nie jest aż tak daleko - Mundkowi przed podróżą spacer dobrze zrobi. Niech się gosć cieszy, że nie bierze psa ze schronu, który śmierdzi tak, że trudno wytrzymać ;)
  2. Co można jeszcze zrobić? Bo jakoś wątek zamarł.... CHyba ogłoszenia to to wszystko, no nie???? Teraz czekamy... Czy ktoś ogłoszeń będzie pilnował? Żeby nie było tak, że wygasną i nikt nie odnowi...?
  3. Acha, a co do zachowania w domu, to Blanka nie chodzi za tobą krok w krok. Ja mogłam iść do łazienki, zamknąć drzwi, nie było problemu. Co nawet...u mnie potrafiła iść sobie spać do innego pokoju.....a klatkę - taką przestronną - którą czasem na noc zamykałam, żeby nie mogła sobie chodzić i mnie szukać wystawiałam do innego pokoju niż śpię, albo na przedpokój. I spokojnie zamknięta przesypiała całą noc, ale jak też pisałam potrafiła SAMA wyjść i iść spać do innego pokoju. Czasem dała mi się zamknąć w innym pokoju na jakieś 5 minut - potem już wariowała. U Anny z tego co wiem, to też nie śpi razem z nią....więc ja nie wiem jak ona to robi, ale wie kiedy ktoś jest w domu, a kiedy ją się po prostu zostawia i z niego wychodzi.
  4. Magda ja Blankę chyba w listopadzie zabrałam na tydzień do siebie wierząc, że coś zdziałam. Miałam i kontenerek którego Blanka nie przegryzie i klatkę, z której spokojnie by wyszła jakby się postarała. Dzwoniłam do Magdy, u której była Lady o porady co robić, czytałam w necie....naprawdę nic nie pomaga - no, a z drugiej strony to pewnie i ja nie potrafię nic zrobić. Próbowałam zostawić Blankę na trochę, ale nic z tego....chociaż czasem potrafiła iść sobie do drugiego pokoju na przykład. Co mnie dziwi...jak miałam Blankę, to oczywiście jakieś sprawy musiałam też załatwiać, wtedy Blankę zabierałam w kontenerku do samochodu i o dziwo, jak jest w samochodzie w kontenerku, to po prostu w nim śpi. Wiem, bo podchodziłam kilka razy i sprawdzałam. Żadnych emocji u niej. Ale jak chciałam ją na chwilę w kontenerku zamknąć na podwórku u siostry, to zaczęła się rzucać w środku, jak kontener wsadziłam do samochodu, to spokojnie. Nie umiem jej pomóc. Magda mówiła, żeby dawać jej coś do roboty. Jakieś jedzenie zamknięte w pudełku, które Blanka może sobie niszczyć, żeby dostać się do tego co w środku...ona tym się nie interesuje. Najważniejsze to to, że człowiek znika zamykając za sobą drzwi!!!! Wtedy nic ją nie interesuje!!!!! Ja widziałam jakie szkody sunia potrafi zrobić - po tej jednonocnej adopcji. Została na 2 godziny sama i po prostu zdemolowała mieszkanie. Później dziewczyna poszła na ugodę, żeby trzymać ją w klatce. Od Beaty przywiozłam klatkę, z którą walczył bulterier i sobie nie poradził...a Blanka po prostu wygryzła pręt, a drzwiczki tak odchyliła, ze wyszła z klatki. Nie wiem jak jej pomóc :( Bardzo żałuję, że nie mam sposobów i umiejętności :( Ogromnie lubię Blankę, bo jak widziałam fajnie bawi się z dziećmi, do psów jest w porządku - chyba, że pies ją zaatakuje to wtedy się odgraża...ale jak jest to pies większy od niej to biedna ucieka :(
  5. On nie tyle agresywny co dominujący chyba....jakby się dotarli to mogłoby być.
  6. [quote name='monika083']prawdopodobnie wszystko na dobrej drodze...poki co nie piszemy ,zeby nie zapeszac ..ale byc moze juz niebawe Prado pojedzie do niemcow:)[/QUOTE] :) Ale by było!!!!! Kurcze, już doczekać się nie mogę....a skąd macie tam DT?
  7. [quote name='Ania102']Cioteczki pojawia się szansa na dt Prado w Niemczech, myslę, że tam bedzie miał sporo większe szanse na adopcje. Na razie nic nie jest pewne ale trzymajcie kciuki.[/QUOTE] Czy coś wiadomo o tej szansie??
  8. [quote name='Ania102']Cioteczki pojawia się szansa na dt Prado w Niemczech, myslę, że tam bedzie miał sporo większe szanse na adopcje. Na razie nic nie jest pewne ale trzymajcie kciuki.[/QUOTE] byłoby cudnie!!!!!!!!!!!!
  9. nie wiem w ogóle czy BeataM - teraz ma nick bulterierka jeszcze na dogo zagląda.....
  10. [quote name='piechcia15']nikt nie dzwonił. Ta Pani z Poznania jest zainteresowana adopcja, ale nie wiem na ile poważnie o tym pisze. Poprosiła o jej zdjęcia bo w ogłoszeniu nie ma i w związku z tym proszę TEGO KTO ZAMIESZCZAŁ SABY OGŁOSZENIE NA SZERLOKU ABY DODAŁ FOTKI, bo pewnie zapomniał, a ja nie mogę edytować.[/QUOTE] to mailem wyślij, będzie najpewniej
  11. Czy dzwonił ktoś z metra??? Albo skądkolwiek???
  12. Wspaniale ;) Pokochali ją!!!!
  13. Po nowy domek albo DT..... Nie oszukujmy się, ale Sabie dużo czasu nie zostało. Większe psiaki odchodzą niestety szybciej :(
  14. i dla tych, co chcą Sabę w metrze obejrzeć [URL]http://emetro.newspaperdirect.com/epaper/viewer.aspx[/URL]
  15. oj, byłoby dobrze :) jak moje psy trafiają do cafe, to nic z tego nie wychodzi :(
  16. no właśnie, bo w allegro napisane jest, że 8 lat....
  17. Jestem na zaproszenie kasi Ile w końcu saba ma lat? 8 czy 11????
  18. Wracam do tematu suni. Co z nią? Nadal w DT? Czy to znaczy, że ona już tam zostaje??? Red, proszę dowiedz się co i jak. Osoba, która ją znalazła prosi o info.
  19. jak wymiotuje to niech nie pije wody.... niestety psiaki w ten sposób płuczą sobie żołądek - co doprowadzi ich do odwodnienia.... Po prostu trzeba poczekać. Biedny Hektor - tyle przeszedł, znalazł się pod skrzydłami Anny....a tam, wykastrowali go:eviltong: No cóz, mam tylko nadzieję, że nic poważnego mu się nie dzieje, że wydobrzeje szybko
  20. [quote name='anita_happy']dwa dni po operacji to się moze srednio goić .... MARY!!!Pamietacie??? [URL="http://img690.imageshack.us/i/mary1l.jpg/"][IMG]http://img690.imageshack.us/img690/9725/mary1l.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] jasne :) Ma swój wątek na forum fundacyjnym ;)
  21. to kiedy po nią przyjadą???
  22. szkoda, że nikt nawet o niego nie pyta :(
  23. super :) To ja czekam na ten wtorek środę..... Dobrze, że psy się zgodziły. Ja ostatnio nie miałam takiego szczęścia. Narobiłam kupę kilometrów tylko po to, żeby o mało jakiś olbrzym z ogromnymi faflami zjadł biedną wystraszoną sunię :( Wszystkiego dobrego Pręguś !!!
  24. skoro dogomaniacy znaja ten hotel to po co go sprawdzać ;) Ale aż dziw, że akurat Toya....przecież przez ten hotel przewijają się psy do adopcji, można je poobserwować na swoim terytorium.... No, ale skoro Toya to własnie TEN wymarzony pies to wszystkiego najlpeszego psinko!!!!!! Super, że ludzie sami po nią przyjadą !!!
×
×
  • Create New...