[quote name='Folen']Witaj Ropuchu, zaskakująco dobrze się miewa :multi:
"Twoje kobiety" i Majqa dobrze mówią, jeden pies to mało... :razz:[/quote]
no tak ,Ania juz się uczuciowo zaangażowała,Moja Ropuszka też wrażliwa,tylko z tej wrażliwosci ja bedę miał najwiecej kłopotów a i tak na ich brak nie mogę się uskarżać.Kiedyś Ania uratowała kotka.Miał jechać z nią do Warszawy i tam mieszkac.A potem argument "no jak takiego kiciaczka zabierać w cztery ściany,kiedy tu ma tyle swobody" był nie do odparcia:cool3: