-
Posts
1012 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by markofix1
-
Na Tofika trzeba - póki co - cały czas uważać. Żadnych gwałtownych i szybkich ruchów, żadnego machania rękoma i raczej trzeba być daleko od miski. Wczoraj i dziś rano gmerałam mu łyżką w misce jak jadł, a teraz nogą przesuwała miskę z wodą i mnie złapał za kapcia, trochę potrzymał i powarczał. Siłę to chlopak ma - ale kapeć w nienaruszonym stanie :). Banerek śliczny i doskonały napis.
-
Tofik jest tylko adhd na spacerach i jak się bawi z psami. Jak sam zostaje albo tylko z którymś nas, to jest b spokojny. teraz też siedzi sam w jednym pokoju, a ja z dziewczynami pracuję w drugim. rano niestety doszło również do bardzo ostrego spięcia między Wacią (12lat), a Tofikiem - nie wiem tylko, czy poszło o zabawkę, czy o ciastko (trzeba pochować przysmaki i zabawki). Po wczorajszych doświadczeniach - śniadanie dostały osobno :). Klatka pewnie by się przydała naszym dziewczynom, żeby miały się gdzie schronić, tyle, że one nie są przyzwyczajone do ograniczania przestrzeni życiowej.
-
póki co zastanawiam sie jak spędzimy dziś noc, jak zorganizować sobie czas jutro, bo psy raczej nie moga być razem, ponieważ chwilę się bawią, ale później juz warczą i pokazują zęby; koncentruję się nad tym w jaki sposób podać im jedzenie, zeby się nie pozagryzały i jak z trójką chodzić na spacery, mam jutro dzień wolny, ale przyniosłam tyle rzeczy do zrobienia z pracy, które muszę wykonać na sobotę, że o kastracji nie myślę.
-
Jak Wacia naszczeka chłopakowi, to ten się stresuje i leci sikać... Natomiast z Wiktorką poczynia sobie coraz śmielej. W czasie zabawy z samą Wiki potrafi zapędzić ją do kąta i widać, że sunia nie czuje się pewnie i raczej ucieka. Gdy do zabawy włacza się Wacia to Wiki czując "mocne plecy" dokazuje nieco śmielej. Niestety przed chwilą zabrakło starszej opiekunki i Tofik rzucił się z zębolkami do Wiki, bo chciał jej zabrać zabawkę. Wyglądało to groźnie. Teraz psy znów rozdzielone. A teraz z innej beczki - mówiąc delikatnie chłopak waniajet i przydałaby się kąpiel. Damy mu jeszcze chwile czasu na adaptację i może w sobote spróbujemy mu umyć chociaż pisiaka i kooper - może nie odgryzie mi ręki. Póki co ja nadal bez urazu :-)
-
[SIZE=3][FONT=Times New Roman]To ja też coś napiszę. Markofix był w jednym pokoju z dziewczynami, a ja w drugim z Tofikiem. Juz po kilku minutach wskoczył na kolana, lizał mnie po rękach dając pewnie znak, żeby go miziać, wyciągał łepek, lizał mnie po twarzy - niby taki mały słodziak. Zdarzyło mi się jednak, że ni z gruszki ni z pietruszki zaczął warczeć i być może jakbym nie cofnęła rąk, to by mnie mocniej złapał. Nie jestem psim psychologiem, ale może jemu od czasu do czasu przypominają się jakieś złe momenty z życia i dlatego tak reaguje. Gości niestety (póki co) też nie lubi. Tak, jak było na wątku wspomniane - chłopak potrzebuje czasu, dużo cierpliwości i dostosowania się trochę do niego (jak chce się pomiziać, to sam przyjdzie) :). Na pewno uwielbia spacery, bo już na widok szelek szaleje.[/FONT][/SIZE]
-
póki co psiaki się świetnie bawią, ganiają jak niemądre, ale ja cała jestem w strachu. Tofik obsikuje nam całe mieszkanie, ale Wiktorka w pierwszy dzień robiła to samo, więc luzik.... :) zobaczymy jak akcja będzie się dziś rozwijać :) Wiktorka dopiero co miała cieczkę, mam więc nadzieję, że szczeniaków z tej znajomości to nie będzie (nie mam, ani wiedzy, ani doświadczenia :( )
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
markofix1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
póki co psiaki się świetnie bawią, ganiają jak niemądre, ale ja cała jestem w strachu. Tofik obsikuje nam całe mieszkanie, ale Wiktorka w pierwszy dzień robiła to samo, więc luzik.... :) zobaczymy jak akcja będzie się dziś rozwijać :) Wiktorka dopiero co miała cieczkę, mam więc nadzieję, że szczeniaków z tej znajomości to nie będzie (nie mam, ani wiedzy, ani doświadczenia :( ) -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
markofix1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
za chwilkę będziemy mieć trzeciego psa, bo nie było innego wyjścia :(. mam nadzieję, że wszystkie trzy jakoś się dogadają :). Brązowa (i pewnie kilka innych ciotek) już szuka domu dla 10 miesięcznego, agresywnego, yorkowatego psiaka (u brązowej w podpisie) ..... -
Fotek z nowego domu niestety nie będzie, bo okazało się, że pańswu pies nie odpowiada, ponieważ niemalże terroryzuje wszystkich domowników i gości :(. Cały czas warczy, wszystkich gryzie, nie da się dotknąć. Dorosłą córkę podobno tak pogryzł, że "aż krew się lała i musiała smarować się maścią z antybiotykiem"....... O tym, że pies wykazuje agresję i gryzie oczywiście wcześniej mówiłam, ale tydzień temu, to nie miało dla nich w ogóle znaczenia.... szkoda słów. [B][U]Dom dla malucha potrzebny na cito.[/U][/B] Jutro popołudniu / wieczorem zabierzemy psa do siebie. Co prawda mamy dwie sunie w domu (w tym jedna dopiero co miała cieczkę) i mieszkamy w bloku, ale mamy nadzieję, że jakoś nasz zwierzyniec się dogada :). Od czwartku do niedzieli zawsze ktoś będzie w domu, więc nie powinno być najgorzej - w razie "w" bedziemy interweniować. Porobimy jakieś fotki u nas w domu i wstawimy na wątek.
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
markofix1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Pańcia, daj coś jeszcze: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/286/d92fc7047eb4d643med.jpg[/IMG][/URL] -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
markofix1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Watusia - najpiękniejszy i najkochańszy pies na świecie: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/281/4ea8b5f10621e078med.jpg[/IMG][/URL] obowiązkowa drzemka po porannym spacerze: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/280/5545da392a64d94dmed.jpg[/IMG][/URL] to jeszcze raz ja - Wiktorka Amigos Perros: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/281/713b39ecb02316f7med.jpg[/IMG][/URL] i w polarku, nowych szelkach od Cioci Taks i z obowiązkową frotką (pasuje do kubraczka): [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/197/09773fb890a58cddmed.jpg[/IMG][/URL] śniadanie: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/284/d44728b7a67bb80dmed.jpg[/IMG][/URL] i po śniadaniu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/280/d9cafaaff2a59335med.jpg[/IMG][/URL] -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
markofix1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ja i moje ucho : [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/286/19ffa434cc67b059med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/280/7768abf9ab120256med.jpg[/IMG][/URL] to też dzieło Cioci Brązowej, którą serdecznie pozdrawiamy :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/281/8f60940ebdccd109med.jpg[/IMG][/URL] -
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
markofix1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
cześć Cioteczki. To ja - Wiktorka - zapraszam do obejrzenia kilku fotek moich i Waci :) [U][COLOR=#800080][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/281/dcef8e84a3bf87ffmed.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] Wacia zwykle czegoś pilnuje, bo ciągle jej wszystko zabieram: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/281/78a8092e589d229emed.jpg[/IMG][/URL] oto my po wizycie Cioci Brązowej [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/280/44abccf0b1e799f1med.jpg[/IMG][/URL] no taka jestem śliczna i jak potrafię sama trzymać przysmak w łapkach: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/284/a506e63b8bc66004med.jpg[/IMG][/URL] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/286/e5d3d1d9065a6bd9med.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] -
Przez krótką chwilkę rozmawiałam z nowym domkiem. Noc przespana spokojnie, nie było nawet żadnego popiskiwania. Nowi Państwo - zwłaszcza Pańcia - zachwycona maluchem.Niestety dziś musiała iść rano do pracy więc niewiele mogłam się dowiedzieć. Póki co psinka się aklimatyzuje i nie bardzo daje się głaskać nowym osobom - trochę powarkuje i łapie w zabki (poza Pańcią oczywiście). Może póki co, lepiej nie próbować go głaskać - mam na myśli odwiedzających nowy domek (np. córki) i dać Tofikowi trochę czasu i spokoju. Niestety nie mam doświadczenia - nasze psiurki: Wacia i Wiktorka nie mają takich odruchów. Poradźcie cioteczki co zrobić?
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
markofix1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
oczywiście :). zapraszamy na kawę i ciastko :)