[quote name='Neczka']Dzwoniła do mnie Pani, która jest lekarką.
Jej pacjentce, starszej kobiecie zmarł niedawno pies. Kobieta chciałaby wziąć nowego, ale... mieszka na wsi, ma nie kompletne ogrodzenie, psiak byłby przez dzień na łańcuchu, tylko czasami w nocy spuszczany.
Jej poprzedniego psa ktoś z jakże uprzejmych sąsiadów najprawdopodobniej otruł...
[/quote]
"Super" propozycja :mad: