[quote name='Belula']Z tego co widzę, nie czytałaś, co się działo na zamku przed TWOIM PRZYBYCIEM. Gdyby nie kilka osób, które z poświęceniem, w mróz, upał, w nocy i w deszcz zapitalają (często na piechotę w wiadrach, albo wiele kilometrów rowerem, bo nikt akurat blisko nie mieszka) z worami karmy na które zrzutkę robi kupa ludzi z całej Polski,
to psów by nie było, jeszcze przed Twoim urodzeniem, bo by wyzdychały z głodu i pozjadaly się (bo się zjadają nawzajem). Twój postwykazuje, że nie zainteresowałaś się tym, co już przez z góra kilkanascie lat robią dziesiątki ludzi z Polski. Zawiozłaś karmę, pogadałaś z Sobiechem i wypisujesz jakieś oszczerstwa, bzdurne, świadczące o tym, że nawet wg. mnie nie ukończyłaś 14 lat. Bo tak totalny brak zrozumienia może wykazać tylko dziecko. [B]14 lat to nie grzech, są wśród pomagających tacy, i to tu pod zamkiem możesz ich spotkać, w nocy, w śnieżycy, w trudzie dźwigania worów karmy, mokrych, ubłoconych, robiących to 150 raz, a nie pierwszy.[/quote][/B]
i jeszcze jedna ciekawa wypowiedź. Nowicjusze broń Boże abyście pierwszy raz pomagali "[B]mokrych, ubłoconych, robiących to 150 raz, a nie pierwszy.[/quote]"
[/B]Gdyby każdy choć po trochu pomagał byłoby coś. No i coś z tym pomaganiem to się rozpędziłaś, jak tak pomagasz to czemu tak wyglądają jak wyglądają.Myślę, że nawet raz tam nie byłaś,a wysługujesz się tu na forum pomocą innych, ale to sama wiesz najlepiej
Pozdrawiam pomagającym.