Jump to content
Dogomania

Bolsbokser

Members
  • Posts

    926
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bolsbokser

  1. (autor nieznany) a) Jeżeli TO coś lubię , to TO jest moje. b) Jeżeli TO coś jest w moim pysku , to TO jest moje. c) Jeżeli mogę TO coś tobie zabrać , to TO jest moje d) Jeżeli miałem TO coś przez małą chwilę , to TO jest moje e) Jeżeli TO coś jest moje, to nigdy nie zdarzy się, by TO było twoje kiedykolwiek . f) Jeżeli TO coś żuję , wszystkie okruchy TEGO są moje. g) Jeżeli TO coś wygląda , że mogło by być moje , to TO jest moje. h) Jeżeli zobaczyłem TO coś pierwszy , to TO jest moje. i) Jeżeli bawisz się czymś i położyłeś TO na chwilę, to TO automatycznie staje się moje. j) Jeżeli TO coś jest połamane albo nie smakuje dobrze, to TO jest twoje . To dlaczego zabierasz To coś, co jest moje ? [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/309005_288763597813457_100000394577945_956434_1464597535_n.jpg[/IMG]
  2. [quote name='Ewa&Duffel']My jutro około 14 będziemy w Choszczówce ( z Etną jeszcze), jakby co zapraszamy :)[/QUOTE] A jak na tę Choszczówkę można dojechać ? Też bym chętnie się wybrała.
  3. [quote name='Kawalier']Nie ma to jak dwa (bawiące się) psy. Co dwie głowy (do zabawy) to nie jedna! Pozdrawiam. Najlepsze: [URL]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/315949_288729537816863_100000394577945_956106_747549040_n.jpg[/URL][/QUOTE] Co dwie białe głowy, to nie jedna :) Ale...nie obeszło się bez przeszkód. Stałyśmy już z psami jakąś godzinę, na tę samą polankę przyszły dwie baby z dziećmi. Wszystko z pozoru w porządku. Nie boją się psów, fajnie ... pewnie jakieś normalne. Ale w pewnym momencie z premedytacją podeszły z jednym z dzieci bardzo blisko psów. Psy nic ... Albin podbiegł się przywitać, po czym wrócił do mnie. I niczego złego nie miały na myśli. Mamusia rozczlocha, och, ach ... wzięła synka na rączki, pytając, czy nic mu pies nie zrobił. (ale sama naraziła swoje dziecko. Nasze psy łagodnie do dzieci usposobione. Ale mogło być inaczej i po to wybiera się ustronne miejsce, by móc sobie te psy wyganiać). Koleżance tejże mamusi włączył się instynkt obronny wobec tamtej dziecka (choć nic się nie stało, nawet nie dał Albin całusa) i z buzią do nas startuje, że pieski powinny mieć kaganieć i jeszcze smycz, a w ogóle to nie powinny się tutaj pojawiać (ale przez 30 minut jej pieski nie przeszkadzały, dopiero jak jej koleżanka perfidnie podlazła niemalże do nas i do psów). I wyciąga swoją komórę ... i dzwoni na straż miejską. Zadzwoniła, gadała dłuuuugo. Może tłumaczyła, przy której topoli jesteśmy z tymi psami. Po zakończeniu rozmowy, stanęła, z dumą wyciągając szyję ku górze i ... patrzy bezczelnie w naszą stronę. Postałyśmy tam jeszcze z psami, pogadałyśmy sobie (ja i znajoma), aż doszłyśmy do wniosku, że nie ma sensu tu stać, bo psy i tak nie pobiegają, bo te wredne babsztyle ani myślą się ruszyć z tego miejsca (ale tak bardzo się boją, psy im przeszkadzają, że są w stanie [U]narażać[/U] dzieci. Duma nie pozwoli im iść w inne miejsce, chociaż przylazły tu, jak my już od godziny przebywałyśmy z psami). Nawet te debilne baby nie były na tyle inteligentne by dostrzec, że to może nie jest zwykły spacer, że fotografuję te psy ... (REW ... czego ja od nich wymagam ??? To sfrustrowane kobiety, co swoje problemy wylewają na innych swoim uszczypliwym i złośliwym postępowaniem ...) Po paru minutach zebrałyśmy się, by znaleźć inną miejscówkę. Na odchodne, nieomieszkałam poinformować je, gdzie teraz będziemy - przy piątej brzozie ! Krzyknęłam. Alez ją to zabolało, zaczęła dzimgać coś, nie słuchałam... A straży miejskiej, jak nie byo, tak nie ma :mdrmed: Zapomniałam dodać, że cała akcja toczyła się w lesie :roflt: A oto nasze bardzo agresywne psy :evil_lol: [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/300783_288748647814952_100000394577945_956327_1828210080_n.jpg[/IMG]
  4. Mieliśmy dzisiaj rewelacyjny spacerek. Albin niesamowicie polubił się z Ursą. Generalnie, to jeszcze nigdy tak świetnie nie bawił się z innym psem :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/315949_288729537816863_100000394577945_956106_747549040_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/301095_288731891149961_100000394577945_956146_2130283315_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/379002_288737587816058_100000394577945_956196_1443061789_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/389167_288741117815705_100000394577945_956240_1373717787_n.jpg[/IMG] [B]I po co zaczepiał ??? Doigrał się i dostał po mordzie :)[/B] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/309697_288735207816296_100000394577945_956177_581291148_n.jpg[/IMG]
  5. [quote name='Ayumka']Nowy rysunek: [URL]http://i40.tinypic.com/1z357ba.jpg[/URL][/QUOTE] Bardzo fajnie Ci te portrety wychodzą. Wprawiasz się. Musisz potrenować dłonie, palce, bo baaaaardzo dłuuuugie wyszły, jakoś nienaturalnie wyglądają. Być może są proporcjonalne, ale czasem w grę wchodzi odpowiednie wycieniowanie. No i paznokcie, obowiązkowo do poprawy, zwłaszcza ten na kciuku, bo wygląda na psi pazur :) Bez obrazy. I coś bym zrobiła z różą. Albo bardzo delikatnie bym ją zaznaczyła, albo wręcz odwrotnie - bardzo mocno, żeby odcinała się choć troszkę od reszty rysunku. I jeszcze jedną tendencję zauważyłam - noski kartoflane :)
  6. [quote name='joaaa']Asiu, ale Strike poszedł do nowego domu.[/QUOTE] Już wiem :) Nie doczytałam.
  7. A ja chciałam pomóc i zdjęcia zrobić, ale nie możemy się z Małgosią umówić :( W soboty, kiedy ma czas, pracuję :( Może uda mi się wreszcie obfocić Strike'a ?!
  8. Ja do klatki nie mam przekonania, wystarczy, że Albina zamykam w mieszkaniu.
  9. [quote name='Yana']Wiem, że wczesniej nie miała takich problemów, ale jednak wiele w jej życiu sie zmieniło ostatnio. Zmiana domu, właścicieli, dotychczasowych rytuałow, inny porządek dnia... to może ją jeszcze stresować. Dodatkowo jak piszesz u Twojego taty było stadko psów, a tu zostaje sama, to jednak różnica dla psa, który do tej pory funkcjonował w takim większym stadzie.[/QUOTE] Być może. Oby udało się to wyprowadzić na prostą.
  10. [quote name='mira_c']Żania co u Was??? Jak samopoczucie psychiczne; odespaliście, lepiej już? Jak Tekila - uspokoiła się trochę? Skrobnij choć kilka słów. Pozdrowionka serdeczne.[/QUOTE] Teżjestem ciekawa co słychać. Była już wizyta behawiorysty ? Co powiedział ? [B]Yana[/B], w tym rzecz, że Tekila nie miała nigdy takich problemów, a była u mojego taty przeszło rok na tymczasie. Nie miała żadnych problemów z zostawaniem w domu i nie zawsze miała możliwość wyjścia na zewnątrz. Zostawała więcej niż 3 godziny,ale ... nigdy też nie było czułego pożegnania przed wyjściem do pracy, po powrocie było normalne przywitanie ... z całą sforą (zwykle ok. 4-5 psów). Jestem bardzo ciekawa, jaką diagnozę postawi behawiorysta. Czekam na wieści. [B]Żania PISZ !!!![/B]
  11. [B]Mani[/B], specjalnie dla Ciebie, bo się dopraszałaś ... [URL]http://images47.fotosik.pl/1170/d9b8c724376a887b.jpg[/URL] Musisz zwracać uwagę na proporcje i rzeczywisty charakterystyczny kształt kufy psa, bo ten rysunek amstaffa nie przedstawia. Ponadto staraj się więcej szczegółów dostrzegać. Gdzie ciemniej, tak rysuj ciemniejszą kreską. Przede wszystkim zacznij te kreski zaznaczać. Nie musisz od razu dziergać włosek po włosku, jak tu niektóre bardziej doświadczone osoby robią, ale staraj się zaznaczyć kształt pyska tymi wszystkimi cieniami, które np. są na zdjęciu. Zarówno w powyższym jak i kolejnym rysunku [URL]http://images37.fotosik.pl/1133/1ede65a46d490856.jpg[/URL] nos rysujesz w kształcie trójkąta. Psy takich nosków nie mają. Postaraj się mniej regularnie rysować nosy, ale nadając im bardziej zbliżony do rzeczywistego kształt. Tutaj [URL]http://images50.fotosik.pl/1180/847dadd83a62d6e4.jpg[/URL] zaczęła się już coś dziać. Dodałaś jakiś kolor, co miało imitować, że pies ma sierść, a nie tylko kontury a reszta to pusta przestrzeń, ale ... postaraj się miejscami przyciemnić, a miejscami rozjaśnić, jak na zdjęciu, z którego rysowałaś. No chyba, że to było z głowy. Jeśli tak, to moja rada, abyś najpierw potrenowała anatomię różnych ras rysując ze zdjęć, a potem dopiero trenować swoją pamięć i wyobraźnię. Simba, rzeczywiście, całkiem fajnie wyszedł, bo w miarę proporcjonalnie, ale ... tutaj są same kontury - to tylko szkic. Simba też ma "futerko", nie jest w środku pusty. Tutaj troszkę lepiej, bo zaczęłaś wypełniać. Pytanie tylko, czy to miał być tygrys z kreskówki, czy ze zdjęcia. Bo tygrys w rzeczywistości nie ma takich zygzaków, tylko nieregularne prążki. Mastiffa nie będę oceniać, bo ani proporcjonalny, ani podobny do mastiffa. Trenuj dalej. PS. i co Wy macie z tym wiekiem, że tak się licytujecie ? :niewiem::hmmmm: [B]Ayumka[/B][B],[/B] musisz popracować nad proporcjami, bo mam wrażenie, że masz tendencję do wydłużania twarzy. Powtarza się to we wszystkich Twoich pracach. Bardzo ładnie twarze rysujesz, ja za portrety ludzkie jeszcze się nie wzięłam, ale ... musisz przyjrzeć się jeszcze raz swoim pracom - na spokojnie i z pewną dozą rezerwy - bez sentymentu. [URL]http://i52.tinypic.com/16101mf.jpg[/URL] [URL]http://i42.tinypic.com/11qqwj6.jpg[/URL] [B]Kingaa[/B], bardzo fajnie Ci kotek wyszedł. Miś też, ale mam wrażenie że jest troszkę krzywy jakiś. Nad kotkiem przydałoby się odrobinę popracować. Obecnie niemal zlewa się z tłem, postaraj się go wyłonić z tego tła, wycieniować bardziej. [B]Klaudia[/B], tutaj niewiele widać [URL]https://lh3.googleusercontent.com/-Y7GQ3RWntC8/Tq6w5mP6oQI/AAAAAAAABLE/iMMjRAAGKlA/s576/DSCF2072.JPG[/URL] Rozumiem, że to na razie wstępny szkic ? Jeśli Tobie podoba się taka technika, to jak najbardziej możesz rozmazywać palcem ,ale staraj się zaznaczać światła i cienie i w miarę możliwości szczegóły. Nawet jeśli nie rysujesz kreseczka obok kreseczki to też możesz świetne efekty uzyskać i oddać wygląd konkretnego psa. Jednakże są pewne szczegóły, które trzeba bardziej dokładnie zaznaczyć - np. oczy. A skoro zdecydujesz się rysować kreska obok kreski, to nie musisz od razu wycierać całego rysunku. Uznaj ten swój szkic za podkład i na tym już rozmytym ołówku rysuj włoski. W niektórych miejscach ciemniejsze a w innych bardzo delikatne.
  12. [quote name='betty_labrador']KOma cudownie!!!!!!!!!!!!!!! :LOVEU: A jak mój huskus? [/QUOTE] Nie widzę twojego huskusa ?
  13. [B]Falkaa[/B], bardzo fajnie wyszedł Bodzio [URL]http://img593.imageshack.us/img593/2736/bodziofalkaa.jpg[/URL]. Następnym razem staraj się rysować bardziej kontrastowo (sama nad tym pracuję wrrrr....:/ ) [B]Koma, [/B]twoje prace rozpoznam w nocy o północy - masz fajną, charakterystyczną kreskę. Oczywiście pedantyzm w każdym calu [url]http://img163.imageshack.us/img163/2600/bokser.jpg[/url] :) [B]PS. [/B]nie chce mi się teraz wertować swoich wpisów, ale chyba nie wstawiłam jeszcze info o aukcji portretu Demi [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-_-oDGdkDRH0/Tk7BAqzQhpI/AAAAAAAAEKc/se08XDlkZww/s601/Demi_-_Agnieszka_Piasek.jpg[/URL] autorstwa Agi. Ale teraz jest już za późno, ponieważ niedługo po wystawieniu, portret został kupiony za 120 zł. Dziękujemy Aga :)
  14. A jako opiekunka problematycznego psa z lękiem separacyjnym: brak nadmiernych czułości gdy wychodzimy i kiedy wracamy - przecież to normalne, że wychodzimy i wracamy. Pod naszą nieobecność zwierzaki mają tylko jedno pomieszczenie wydzielone (ponieważ są koty, one mają dostęp do łazienki ze wzgl. na kuwetę). Zabawki są pochowane i na wszelki wypadek wszystkie rzeczy, które może zrzucić czy zniszczyć. Kiedy wracam do domu olewam jego nadmierną ekscytację. Dopiero, kiedy się uspokoi - witam się z nim, czyli chwalę za odpowiednie, spokojne zachowanie. Nie piszę z domu, więc na namiary musisz poczekać.
  15. Ja też nie miałam łatwo, kiedy adoptowałam głuchego Albina. Jak się okazało - ma lęk separacyjny. Podczas naszej nieobecności (a wystarczyło 30 minut) potrafił nasikać i zdemolować całą chałupę. Byłam u schyłku wytrzymania i załamania nerwowego. Oddanie go nie wchodziło w grę - trzeba być odpowiedzialnym za swoje decyzje. Jedyną szansą była pomoc Behawiorystki. Zaprosiłam ją do domu - wizyta kosztowała mnie 100 zł. Kilka godzin posiedziała, poobserwowała, zebrała wywiad i ... dała całą listę zasad obowiązujących w stosunku do psa. Dodatkowo przez pół roku brał leki przeciwdepresyjne. Odpowiednie zachowanie w stosunku do niego obowiązuje do dziś - jest bardzo emocjonalnym psem i jeśli raz ktoś zaniecha tych zasad, probel jednorazowo powraca. Tak więc: zero rozczulania się nad psem, kiedy wychodzimy z domu i żadnych czułości, kiedy wracamy do niego. I wiele, wiele innych. Tekila, owszem, mogła sobie wychodzić kiedy chciała, ale przjechała do nas zimową porą i wtedy drzwi od domku nie były stale otwarte. Początkowo sikała i srała w nim, potem tata ją oduczył tego. Kiedy chciała na zewnątrz po prostu kręciła się koło drzwi i szczekała. Nie znam się, ale objawy, które opisałaś, znaczy jej zachowanie, przypomina bardzo zachowanie Albina z okresu lęku. Ponadto z tego co pisałaś, zrozumiałam, że dajesz jej dużo uczucia, witasz ją itd. Wg. mnie wizyta Behawiorystki nie zaszkodzi, a może jedynie pomóc. Pani Jolanta, która gościła u mnie jest również weterynarzem.
  16. [quote name='Koma'][B]Bolsbokser[/B]- do weekendu mam czas? Tak wygląda na chwilę obecną, jeszcze trochę mi zajmie ale myślę że większość za mną :) [URL]http://img831.imageshack.us/img831/3695/boxern.jpg[/URL] [/QUOTE] Spokojnie. W piątek spotykam się ze znajomą i będziemy siedzieć nad projektem. Będziemy układać kolejność portretów i zastanawiać się na kalendarium i grafiką projektu. A portrecik śliczniutki :) :loveu: Świetnie oczy rysujesz - muszę się od Ciebie nauczyć :razz: Jeszcze na Falkę czekam.
  17. [quote name='betty_labrador']Maite Perrni? :razz: Fajnie wyszło , cieniowanie świetne, zwłaszcza oczów i włosów. Ale co do samej postaci chyba twarz zbyt podłużna ? i szyja chyba za cienka :)[/QUOTE] [B]Betty[/B] - oczu nie oczów :eviltong: Całkiem fajnie wyszło, ale coś mi nie pasuje w proporcjach. Też mam wrażenie, że zbyt podłużna jest i twarz i szyja. Wydaje mi się również, że oczy zbyt duże w stosunku do reszty - ale może oryginał tak ma. Tylko pozazdrościć takich dużych [B]oczów[/B], chociaż to nieproporcjonalne ;) Podobają mi się włosy i warkocz
  18. [B]NQ[/B], mam adapter z soczewką - ponoć ostrzy na nieskończoność. Świetna sprawa taka zabawa, bo można (bez światłomierza) pobawić się w obserwację światła i ustawianie parametrów na czuja. Dzięki temu, obecnie, jak nie trafię w parametry, to robię tylko jedną do dwóch maksymalnie korekt. Nie ustawiaj sobie "podkręcenia kolorów" (zwłaszcza w Nikosiach 0 nie wiem jak to w innych) - wychodzi z tego porażka. Nawet kiedy jest pochmurny dzień. Lepiej kiepskiego RAWa zrobić i go potem podrasować.
  19. [quote name='Aleksandrossa']No akurat 85mm trochę drogie jest... No nic, chyba zostanie mi na razie do portretów zakupić 50mm a później do ruchu 70-300 :) Dzięki za pomoc :)[/QUOTE] Wg mnie zdecydowanie fajniejsza jest dłuższa ogniskowa do portretów - masz ładniejszy bokeh. No chyba, że masz mało miejsca by cyknąć fotkę. Chociaż, jak się domyślam, ten 70-300 nie będzie jasny, więc może i ta 50 to dobry pomysł, bo będziesz mieć jasne szkło.
  20. [quote name='understandme']A ja nie umiem tak ładnie rysowac psów, ludzi i wogóle... A chciałabym sobie taki własnoręczny portret mojego psa zrobić, ale to raczej nierealne więc pozostają mi zdjęcia :D[/QUOTE] A ja potrafię narysować, ale ... brak mi czasu i rysuję psy tylko nie swojego piesa :(
  21. [quote name='bognik']No to śmiało kupuj 85/1.8. Ja od dawna ''choruję'' na to szkło ;)[/QUOTE] Bardzo fajne szkiełko. Nawet zastanawiam się czy nie lepiej 85 niż 50. Ale ... jak będę przymierzać się do zakupu, będę się zastanawiać. Tym bardziej, że i tak coś koło 100 mm stałkę będę kupować. Potrzebuję takiego szkła.
  22. [quote name='betty_labrador']no moj jamnik stoi oparty o sciane w pracy i patrzy kiedy go dotkne ;) narazie sa oczy, i pyszczek. zostaly uszy, szyja , nos ;) a TY Asiu co tam rysujesz? ;>[/QUOTE] Na razie się nie chwalę. Kudłacza :) SOFTa rysuję, ale te kędziorki to nie to samo co bokserza szczecinka :) Kota, który mi nie idzie ... :( No i chyba jeszcze Boksera podrasuję nim pójdzie do druku w kalendarzu :) Mam troszkę czasu, bo jeszcze na 3 portrety czekam. A w niedzielę masz czas o 10 do 14 ?
  23. Do portretów i do ruchu używam 70-200 ze stałym 2,8 światłem. Stałkę 50mm nikkora 1,8 będę chciała zakupić, ale coś czuję że na pierwszy odstrzał pójdzie Fish Eye i jasna stałka 105mm nikkora ew. o podobnych parametrach Sigmę do specjalnego przeznaczenia (nie psiowego). Aczkolwiek takie stałki bardzo fajne do portretów są.
  24. [quote name='NightQueen']Ja ja postanowiłam zrobić eksperyment naukowy :p Zamówiłam heliosa 44 58 f/2.0 i do tego adapter M42 (mam nikona d80), bo jestem ciekawa czy faktycznie jest to taka fajna sprawa, jak słyszałam. Widziałam zdjecia makro robione właśnie heliosem, więc postanowiłam spróbować. Wiem że lepiej się opłaca kupić nikkora 50 ale korciło mnie by spróbować ze starymi obiektywami. Ma ktoś taki zestaw ? jak wam się pracuje z nim? [/B][/QUOTE] Ja mam ... hmmm...miałam taki zestaw. Ale coś mi przysłona nie chciała się przymykać :( Mam jeszcze PENTACON 135mm f/2,8. Bardzo fajne szkiełko. Właśnie na M42. Paulina, ja kupiłam sobie blendę 105x150cm i jestem z niej zadowolona. Mam również okrągłą 60cm - maaaaała, ale do samej twarzy czy pyska wystarcza.
×
×
  • Create New...