Ja też się zarejestrowałem po to aby podpiąć się pod apelem o uwolnienie tych psów!
Dziś przypadkiem zwiedzaliśmy ten zamek i jesteśmy oczarowani nim ale zaskoczeni do jakiej ruiny został doprowadzony.
Ale widok tej masy wychudzonych psów był istnym szokiem!
Przewodniczka szybko zakazała wszelkich pytań w tej sprawie, bo to "nie jej psy".
Ale nam to nie daje spokoju...