Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/219439-p%C5%82ochliwa-be%C5%BCowa-%C5%9Bredniej-wielko%C5%9Bci-BUNIA-zgin%C4%99%C5%82a-%21-Wa-wa-ul.-Klemensiewicza"][SIZE=3][COLOR=#4444ff][B]http://www.dogomania.pl/threads/219439-p%C5%82ochliwa-be%C5%BCowa-%C5%9Bredniej-wielko%C5%9Bci-BUNIA-zgin%C4%99%C5%82a-!-Wa-wa-ul.-Klemensiewicza[/B][/COLOR][/SIZE][/URL][B][SIZE=3]!!!!!![/SIZE][/B] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Jolu, ta sunia nie jest z naszego schroniska, ale ... na miarę możliwości pomożemy ? Ewa[/SIZE][/B]
  2. Jolu w naszych okolicach Klemensiewicza ) zaginęła adoptowana ze schroniska sunia Bunia. Kompletnie nie odpowiedzialna właścicielka i w nosie ma szukanie. Ewa
  3. Dzieci z wilkowic bylo niewiele bo w tym czasie w szkole były zawody, spodobało sie. Wiosna chcą przyjechać większą grupą a zbiórki robic dosyc systematycznie. I kolejna Pani z Rawy Mazowieckiej przyjeżdza do Boguszyc, żeby pobyć z psiakami, pomiziać no i dary . Chce to robić w miarę systematycznie. Karina bardzo mnie zmartwiłaś , bo Państwo marzą aby psa mieć na Święta. Szczerze jak obserwuję Wasyla to raczej dałabym go do domu z ludźmi zdecydowanymi, energicznymi, potrafiącymi mądrze poprowadzić takiego psa i co tu mówić podporządkowac sobie. Zbyt delikatny w obcowaniu niestety nie jest, jak dawałam parówkę malo mi palca nie odgryzł. Ja u tych Państwa widziałabym Vegę, sunia w typie onka, smutna jak diabli, b. spokojna, łagodna, zero agrsji, zrównoważona, tyle,że nieco starsza bo ok. 5 letnia. Taka bidula snująca się pod ścianami. Ewa
  4. Olena , gdzie przypuszczalnie jest Bunia ? Pies adoptowany z Psiego Anioła , mimo szelek i obroży razem, wysmyczył sie i zaczał pędzić z Jelonek przy Ratuszu zawędrował pod bloki na Blatona ( Bemowo ), miał na szczęście przy obrozy numer do Psiego Anioła, a oni powiadomi właścicielkę i psa odwiozłam do zaryczanych właścicielek. Czasu to mam tyle co kot napłakał ( przepraszam kota ), auto martwe stoi na parkingu, ale mogę spróbować , paróweczki i moja sunia staruszka. Babę pokroiłabym na paski i posypywała solą. Wybaczcie ,ale nie oddawać do adopcji psa ,który nie jest nauczony chodzenia na smyczy. I my mamy z przeszłości takie przykre doświadczenia i nauczkę. Poproszę o zdjęcia do wydrukowania na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Ewa
  5. [B]Sonia[/B] piękna, ok 10 m-czna oneczka już w swoim domu :) Ma kolegę, niczym jej nieco wiekszy brat bliźniak. dogadały sie od pierwszego spotkania . Słodka [B]Pędzelka[/B] ,która w Boguszycach tkwiła ponad 4 lata i nie najlepiej znosiła ten pobyt, po wyjęciu z kontenerka wskoczyła na kolanka swojej nowej Pani .[B] Puszek[/B] , który bał się ludzi a potem dzięki naszej wspaniałej wolontariuszce Justynce zaczą robić się miaziakiem , w nowym domku ( a jest w nim dobę ) rozwala się jak basza na pięknej skórzanej kanapie do góry kołami :) w nowych domkach są też [B]Smerfetka II[/B] ,[B] Kochaś[/B],[B] Bebiś[/B], [B]Adrian, Izydora, Szura[/B] (ta trójka pojechała razem o czym pisałysmy we wcześniejszych postach, zamiast sióstr - zachowują się nienagannie ) Ferdek ( Pani zachwycona jak on pięknie chodzi na smyczy ), [B]Goofi[/B] na razie przestraszony ,[B] Perełka[/B] oraz [B]Szyjka[/B] ( ale imię co ? ) Tyle dobrych wieści :multi: Już częś zdjęć mamy, będa sukcesywnie wstawiane . Acha, na spotkanie przyjechała nasza ulubienica DARMA poznała i Agnieszkę i p. Józefa . Ale żeby była równowaga, mamy straszliwie wycieńczoną ,koszmarnie wychudzoną białą niedużą sunieczkę z ... 6 cioma szczeniaczkami 4 tygodniowymi !!! :angryy: Ewa
  6. Prokuratura i Policja - DNO !!! To tak z każdym psem po 48 h załatwiania odebrania ???!!! Ewa
  7. Jolu, przeca mamy ! Śledzik :) Ewa
  8. [quote name='Satrina']Ja się mają sprawy finansowe śledzika? Przeleję mu tak jak obiecałam 50 pln, ale Inga od Birmy, której też podarowałam 50 pln dostała zwrot za sterylkę i pieniążki z bazarku i zaproponowała, żeby jej 50 pln też przelać dla Śledzika.[/QUOTE] Wow, super, fantastycznie , dziękujemy :) finanse proponuje , żeby podliczyć pod koniec grudnia , to da nam jakiś obraz . Niektórzy wpłacają pod koniec m-ca. Ewa
  9. Moja kofana Śmioszka :) Sonja ZAKLEPANA, super domek w Warszawie , jak wszystko będzie ok ( po sterylce i operacji przepukliny ) to w sobotę jedzie do domku :) O Bolka jeszcze nikt nie telefonował :( W soboe zamiast szkoleń chyba będa zdjęcia psów na smyczy pojedyńczo robione a jest co fotografować . Ewa
  10. Haaaaa, Smioszka :):):). Do mnie nikt nie dzwonil... /Agnieszka
  11. [quote name='donacja']Poczytałam sobie artykuły z linków wklejonych przez arkada i zgłupiałam...wychodzi na to, że Korabiewice to istny raj na ziemi, który parę wrednych organizacji plus działająca z nimi wespół-zespół telewizja TVN chcą zniszczyć w celu...no właśnie, w jakim celu???[/QUOTE] Donacjo, nie doczytalas - no ziemia, ziemia! Przeciez to tak jak u nas- hektary.....grunt to miec dobra teorie spiskowa ;) /Agnieszka
  12. To skoro byles kilka lat temu, to Tobie tez sytuacja byla znana, tak? /Agnieszka
  13. Ludzie z miejscowości Kowiesy coś chyba okolice Mszczonowa poszukują łagodnej suni w typie onka, bo do nich przychodzą wnuki . Telefon podam na pw. mała Pelcia wydaje się być idealną kandydatką, bo u nas te ,którymi byli zainteresowani już zarezewrowane. Ewa
  14. [quote name='jaanna019']Czy ktokolwiek wie gdzie Viva i Pogotowie umieściliby te kilkadziesiąt psów, które planowali zabrać do adopcji? Hotel, schronisko czy trzeba dt? Czy jest jakieś zaplecze zabezpieczone na ewentualność odbioru tych zwierząt?[/QUOTE] Wydaje mi sie, ze najlepiej skontaktowac sie bezposrednio z Viva lub Pogotowiem w tej sprawie....aczkolwiek nie sadze, aby nie mieli wczesniej zajetych miejsc./Agnieszka
  15. Karino:calus::Rose::loveu: , Pani i dzisiaj telefonowała czy jest już ktoś do tej wizyty,co za niecierpliwi ludzie , oni już kochają Wasyla vel Rexa i uważają ,że to jest już ich pies Jolu i dla Maksika domku będziemy szukać to taka kochana pierdoła . Acha dzisiaj był fajny telefon Pan leśniczy z okolic Mszczonowa , odszedł jego pies staruszek ( też przygarnięty ) widział nasze ogłoszenia i stronę , chciałby adoptować ,któregoś z onkowatych. Ma podjechać do schroniska, ja mu ale wie Pan,że tak od ręki Pan psa nie dostanie ? Oczywiście że wiem i słusznie robicie . Ponadto dzisiaj przyjeżdzają... DZiECIAKI z okolicznej szkoły z darami :) :multi: i kolejna okoliczna szkoła robi zbiórkę :multi: Współczuję p. Józefowi :cool3: bo pracy jest moc, nowe kojce , wymiana niektórych ogrodzeń., porządki w magazynie itp. Ewa
  16. [quote name='luka1']Oczywiście masz rację - "brak informacji nie pomaga tej akcji...." Ale pomóc może informacja rzetelna, a nie fałszywa. Zaniedbania są i z tym nikt się nie ukrywa, ale nie da się wysterylizować w jeden dzień wszystkich zwierząt, nie da się w jeden dzień zaszczepić, oznakować, zbadać i wyleczyć. To robi się obecnie, jak i inne prace porządkowe - choćby ewidencja, remonty bud, boksów.... Bez szczepień i wiedzy o zdrowiu zwierząt nie można ich oddać do adopcji. Prowokacje nie pomagają by to przyspieszyć, a wręcz przeciwnie. Mnie zastanawia tylko fakt, że ta nagonka wyszła właśnie teraz, kiedy zaistniała sprawa z ziemią i jeszcze jesteśmy w okresie przed rozliczeniowym. Ale może to inna bajka.[/QUOTE] Od rzetelnych informacji powinni byc nowi zarzadzajacy - a ich strona to jak do tej pory najazdy na Vive, oswiadczenia pelnomocnikow, ostrzezenia przed podstepnym zbieraniem pieniedzy przez niepowolane fundacje itp.... a konkretow brak. W ten sposob pomocy dla zwierzat sie nie zaczyna -WSPOLPRACA mogla by wiele zmienic.... a o ziemi juz mi sie nie chce pisac - jak p Wahl zostala odsunieta od zarzadzania Ostatnia Szansa przerabialysmy te same oskarzenia. Standard. Mozna odwrocic sytuacje i zaczac domniemywac skad sie nagle wzielo zainteresowanie osob z Lepszychdni? Moze tez chodzi o ziemie? Agrument o braku adopcji z powodu niewiedzy dot. stanu zdrowia i braku szczepien nietrafiony - psy mozna szczepic grupami i oglaszac - kazdemu szczegolowa morfologie i przeswietlenia pluc beda fundowane, ze tyle to trwa???? Nie przypominam sobie, aby nasz wet tygodniami przeciagal wydawanie psow... /Agnieszka
  17. Niedziela jestem na spacerze z naszymi diabłami ( Dambo i Ebony) oraz najgrzeczniejszym psem na świecie Tosią i widzę grupę 3 osób prowadzą na smyczach ; amstafka oraz coś w tym typie- pies, grzeczne, posłuszne, karne, bardzo przyjacielskie i do ludzi i zwierzat, ludzie ci sprzątają kooopy po nich. Mówię sobie ; Ewka podejdz zagadaj , mówię o Aleksie naszym amstafie. I ... dzisiaj sms ; mamy kogoś, kto by się nim dobrze zaopiekował, prosimy o zdjęcia. No to zaciskamy kciuki. Spoko, spoko wizyta pa się odbędzie. Ewa
  18. [quote name='luka1']Agnieszka, mówisz o tym co było w styczniu, artykuły są o teraźniejszej sytuacji. Byłam - widziała. Jest jedzenie, jest opieka lekarska, jest plan działania - nie ma spokoju i zrozumienia. Aby coś naprawić trzeba czasu. Pokazywane w telewizji materiały są tendencyjne i przedstawiające sytuację w zupełnie innym nieprawdziwym świetle. Celowa robota?[/QUOTE] Bo co to dzialo sie tam przez lata jest wazne - to wlasnie p.Szwarc swoim zarzadzaniem, NIEWYDAWANIEM zwierzta do adopcji, NIE LECZENIEM ICH, WYLACZANIEM PRADU W KOCIARNI ITP do tego doprowadzila. A nie Viva i Straz dla Zwierzat. A artykuly p. Krawczykiewicz sa tak tendencyjne, ze pusty smiech ogarnia... podobnie jak artykul jednego z dziennikarzy o wizytach u notariusza. Poza tym, skoro jest tak ekstra, to czemu na stronach "lepszych dni" brak informacji o adopcjach? czemu na Miau czytam, ze p.Basia czy jak jej tam nie chce oddac ilus kotow? Czemu nie ma ewidencji? Piszesz, ze trzeba czasu, aby cos naprawic - zgoda, tylko jak sie maja do tego artykuly o planach gminy na tym terenie oraz o slowach wlasciciela ziemi, ze do lipca zwierzat ma nie byc? [B]Brak informacji nie pomaga tej akcji, niestety[/B]... /Agnieszka
  19. Bardzo, bardzo wszystkim dziękujemy. Śledzik jest ogłaszany jak wiecie również w Szwajcarii tak samo jak Misia ,która jest w hoteliku w Brodnicy i co ? Ciszaaaaaaaa. Czy ktoś zły zaczarował te dwa wspaniałe i bardzo urodziwe psiaki ? Bo ja już nic nie rozumiem. Darma, nasze najpiększniejsze brzydactwo znalazła domek i to dosyć szybko, a tu tak jakoś do luftu . Zajrzyjcie na nasz ogólny wątek jak sobie żyją boguszki w nowych domkach. Ach, żeby tak już i Śledzik... Ewa
  20. Wiesz, artykuly p Krawczykiewicz, ktorej nie przeszkadza wychudzony pies i ogolna masakra jaka panowala w Korabiewicach, kiedy odwiedzala tam swoja przyjaciolke, to srednie zrodlo informacji - szkoda ze nie bylo Ciebie na miejscu np. w styczniu tego roku, kiedy bylo dokladnie widac w jakim stanie sa zwierzeta, jak pani Szwarc odmawia adopcji, chowa sie przed ludzmi, ktorzy chca pomoc, pomimo ze wczesniej mowila powiatowemu aby przyjechac, to wyda zwierzaka itp (mowie o styczniu, bo wtedy tam bylismy, zeby zaraz nie bylo - a czemu nie marzec, kwiecien itp - tak wiec mowie o tym CO WIDZIELISMY przyjezdzajac z chetnymi do adopcji psiaka), nie wiesz rowniez jaka sytuacja byla pod koniec zeszlego roku, kiedy p.Marek S (wlasciciel terenu, teraz podobno wlasciciel psow), przyjezdzal do nas do schroniska, dzwonil i blagal o pomoc zywiosciowa, bo psy nie maja co jesc, opowiadal rowniez interesujace rzeczy, teraz pewnie wszystkiego sie wyprze, nawet tych kilku swiadkow nie bedzie dla niego przeszkoda, jeden z naszych pracownikow bywal tam kilka lat wczesniej.. tam NIE BYLO TAK SUPER JAK P. KRAWCZYKIEWICZ CHCE LUDZIOM WMOWIC - i cokolwiek nie napisze, to jej prywatna wojna w obronie przyjaciolki - szkoda tylko ze ze szkoda dla zwierzat, bo one nie powiedza jak bylo naprawde. /Agnieszka
  21. Olenko zdjęcia ! Ijuż się robi ogłoszenia bo tekst mam od P. Ewy. Pogrzebuię w tym co mam ,ale jakość zachwycająca nie jest - zdjęcia. Ewa
  22. :Rose: Śledzik pięknie dziękuje za tak hojny prezent :) 100 zł dotarło w dniu 7 grudnia 2011 roku. Ewa
  23. [quote name='arkad']To gdy będzie, wrzuć skan tej umowy. Jestem, jak niewierny Tomasz. Nie uwierzę, gdy nie zobaczę... A może już jest? [I]Ostatniaszanso[/I] - nie odwiedzam bazarków i nie słucham przekupek (może opierasz na na własnych spostrzeżeniach). Ja tylko zasygnalizowałem artykuły dotyczące tej sprawy, bo dla mnie to ciekawy wątek. Prawie kryminalny...:evil_lol: Ale w każdej plotce jest trochę prawdy... Chciałem zapytać, co wspólnego z fundacją Viva ma fundacja Niedźwiedź? A skoro przedstawiciele Viva od wielu lat wiedzieli o problemach Korabiewic, to dlaczego dopiero teraz tak gwałtowna była ich reakcja?[/QUOTE] Skoro nie wiesz co Fundacja Viva ma wspolnego z Fundacja Niedzwiedz i co Fundacja Viva robila do tej pory, to proponuje najpierw troche poczytac, pogrzebac w temacie, ZAINTERESOWAC SIE, a dopiero potem objawiac swoje super wizje. I nie, Ostatniaszansa nie bedzie tutaj tlumaczyc - sama sobie sprawdz /Agnieszka
  24. Arkad wygląda na to,że chodzisz po bazarach i podsluchujesz co jedna przekupka drugiej do ucha plecie? Czy domysły snujesz ? W zapisie takiej dzierżawy czy to użyczenia można zamieścić bezwględny warunek ; tylko na potrzeby schroniska dla zwierząt , każda inna działalnośc na terenie jest zakazana pod rygorem natychmiastowego wypowiedzenia. Viva miałaby hotel dla milośników quadów wybudować ? Czy Disneyland ? Troszkę zmarwiła mnie darowizna firmy MARS, czy faktycznie uwierzyli plw ? Z drugiej strony odmówić tym biednym zwierzętom jedzenia . Ukarać je ? Za kogo ? Za co ? Ewa
×
×
  • Create New...