Jump to content
Dogomania

ostatniaszansa

Members
  • Posts

    5255
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ostatniaszansa

  1. do tej pory nie dawalismy sedalinu. Psy jechaly w obrozce/szelkach, mialy smycze, byly w aucie, wiec nie bylo mozliwosci aby w trakcie podrozy uciekly dachem. Brunik nie jedzie daleko, wiec raczej nie bedzie spacerowal w trakcie podrozy /Agnieszka
  2. Piekny Lucky bedzie mial wiecej fotek w sobote.... :) /Agnieszka
  3. tak do kolanka i wet powiedzial, ze wiekszy nie urosnie :) juz napisalam prosbe o zdjecia, jak tylko beda to wkleje, ale prosze o cierpliwosc w tym zakresie... /Agnieszka
  4. Prosiaczek jest na facebooku :):):) /Agnieszka
  5. no mam tylko to jedno, nie pojade do Gdanska, aby go obfocic. Poza tym widac go pieknie i wyraznie :) W miedzyczasie zmienil imie na Lucky /Agnieszka
  6. chociaz DT.... tez uwazam, ze domek znajdzie, bo jest cudny, ale gdzie go przechowac do tego czasu :(:(:( /Agnieszka
  7. Oj koniecznie...ja sie nie rozeznaje... kolezanka, ktora go znalazla zabrala Skubiego do psiego fryzjera i zrobil z niego takie cudo :):):) .Agnieszka
  8. [url]http://www.dogomania.pl/threads/194134-Znaleziony-pi%C4%99kny-10-miesieczny-SKUBi-nie-ma-gdzie-si%C4%99-podzia%C4%87[/url]! To watek Skubiego, prosimy o pomoc, [B][COLOR=Red]on nie ma gdzie sie podziac![/COLOR][/B] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/1523/skubi.jpg[/IMG]
  9. [SIZE=3][COLOR=blue][B]Lucky [/B][/COLOR][/SIZE]- uroczy 10 miesięczny psiak został znaleziony błąkający się po Spale. Osoba, która go znalazła zabrała psiaczka do Gdańska, miał na niego czekać domek... Niestety domek się rozmyslił :-( Luckyi nie może zostać tam gdzie jest, dwa psy, które już mieszkają w domu, nie akceptują Maluszka... A jest taki kochany! Został odrobaczony, po wizycie u fryzjera prezentuje się niezwykle szykowanie... widać, że biedny Lucky dużo przeszedł, na ciele ma ślady ran i pogryzień. Jest miłym i towarzyskim pieskiem. Lekarz ocenił jego wiek na 10 miesięcy i powiedział, że nie będzie już większy (sięga do kolanka). [B][COLOR=red]Prosimy o pomoc w znalezieniu domu, choćby DT.[/COLOR][/B]..przecież nie po to został uratowany od losu błąkającego się kundelka, aby musiał [COLOR=red][B]znaleźć się w schronisku :([/B][/COLOR] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/1523/skubi.jpg[/IMG] [B]kontakt 0 513 430 207, [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B]
  10. Hmmmmm, dom dla Figi to musialby w tej chwili byc takiej klasy jak DT u Mestudio, aby Figa nie wlazla komus na glowe i sie nie rozbrykala jak u poprzedniej wlascicielki... Mestudio, moglabys sie dowiedziec ile kosztuje sterylka u weta u Ciebie? /Agnieszka
  11. Ja tam chętnie bym pomiziała Freda, ba bywało i to wcale nie rzadko,że łapami do góry ; miziaj ciotka miziaj :) no i jak wiecie skubaniutki obsikał moją nogę jakbym kurcze pióro drzewem była, wrrr. Mówią,że to z sympatii, taak. I tak mi zostało , z tej sympatii to dwa kolejne mnie... obsikały !!! E
  12. Kłopot żaden, ale... Ja osobiście nie odważyłabym sie na przewożenie psa jakim jest Bruno pociągiem (?!) Nieco nieufny, bojaźliwy, z 3 opiekunów tylko do jednej osoby ma zaufanie. owszem ma ochotę się zbliżyć, ale; "siem bojem " . Dlatego jedzie do hoteliku. Obawiam sie Aniu-Tygrysiczko, że bedziesz miała duuuuuuuży kłopot, oj duży. Bruno nigdy na smyczy nie chodził. Może ktoś jeździ autkiem z Warszawy do Radomia lub z Łodzi do Radomia ? Do Warszawy czy nawet do Łodzi Bruncia przywieziemy. Ewa
  13. A moze Figa nie lubi puchatego kota, bo jej przeszkadza, ze taki nieuczesany ;)? /Agnieszka
  14. ooooo :) potrzebne jakies dodatkowe informacje o Frydze? chetnie sluzymy :) /Agnieszka
  15. Mikoada, w tej chwili mamy problem z transportem do Szwajcarii i probujemy tutaj cos znalezc. Bedziemy wdzieczni za pomoc przy szukaniu transportu, bo juz "robimy uszami". Strasznie, strasznie, strasznie sie cieszymy, ze sie udalo :):):) /Agnieszka
  16. Ufff, jak zobaczylam, ze to TZ Mestudio, to zaraz mi sie przypomnialo jaki sajgon zrobilysmy u Nich w domu i juz widzialam ten sugestywny opis na forum... TZecie Mestudio, uwagi bardzo konstruktywne i fachowe. Na pewno bedziemy zwracac wieksza uwage na charakter psa i problemy jakie moga z nim byc, zanim radosnie pojawimy sie na progu ;) Figa byla taka "niespodziewajka", ktorej tak naprawde nie widzialysmy wczesniej i nie zdawalysmy sobie sprawy z jej mozliwosci wokalnych...Mam na oku kilka slicznych, cichutkich drobiazdzkow z Boguszyc, ale mysle, ze na razie sporo radosci i czasu pochlonie Figa :):):) /Agnieszka
  17. zdjęcia przytulaśnego Śledzika. Niestety nie przytulał się do nas :( Dał się pogłaskać jak był na kolanach opiekuna, ale miał minę jakbym go gorącym żelazkiem prasowala... [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/8344/sledzik2.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/700/sledziks.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/3258/sledzik1.jpg[/IMG]
  18. uprzejmie donoszę; Alfik i Omega zaszczepione. Potem powtórka. Jakieś świństwo pojawiło sie na skórze maluszków ( a były odpchlone i odrobaczone ) nasz wet już się tym zajął. Twierdzi,że to efekt zarobaczenia i zapchlenia. Będziemy ogrooooooooomnie wdzięczne za każdą pomoc w ogłaszaniu szczylków. Ewa
  19. Jestem w szoku i tak troszkę mi przykro, smutno... Śledzik podbiegł na wybiegu do opiekuna, przytulil się do jego nóg i dał zupełnie spokojnie głaskać, podeszłyśmy z Agnieszką zbliżej a ten się zaczął trząść jak galareta...Co za baba i jaką krzywdę mu uczyniła ? To chyba jedyny pies ( poza dzikuskami po mk, ale i te tak nie uciekają ) ,który w takiej panice przed nami ucieka. E
  20. Ewo, jeżeli to jest wyjście,to moze pomóc w układaniu, zafunduję dla Figi taką obrożę. I wyślemy kurierem albo po prostu przez pocztę. Strasznie mi głupio, jeżeli chodzi o Wasze koty. Wszak do tej pory miały spokój. Niestety, miałyśmy jak się okazuje zdecydowanie za małą wiedzę o suni i inny obraz. Jest faktem,że przez prawie całą drogę usiłowała przejść do mnie lub Agnieszki i się poprzytulać. Najwyraźniej tej suni brakowało kontaktu z człowiekiem, tak jak to my czynimy ; mizianie, głaskanie, gadanie do psa, zabawy na spacerach itp. Ewa
  21. Mikoada Ty dobry Duszku :) Uprzejmie proszę podlicz, ileż to ja mam wysupłać łącznie grosza bo siem pogubiłam. Ewa
  22. Rozmawialam z pania ze Slaska, obie doszlysmy do wniosku, ze nie takiego psiaka szukala, tak wiec... bez zmian :( Jeszcze jutro mam kociol, ale w czwartek zabieram sie ostro na oglaszania (yyyy, jakos damy rade :):):) )/Agnieszka
  23. [B]Mestudio[/B], jestes najwlasciwsza osoba do wypowiadania sie na temat Figi - obserwujesz na codzien jej zachowanie, widzisz jak reaguje na koty, na Was itp... bardzo sie ciesze, ze Figa odnajduje sie w nowej sytuacji. /Agnieszka
  24. [quote name='sleepingbyday'] a jak tam pani be?[/QUOTE] pani be.....BEEE :):):) A Hipolit zrobil sie calkiem towarzyski (no na niego to po prostu wulkan otwartosci) - przychodzi sie pomiziac, daje mi poglaskac swoj ogromny boczek, poklepac po glowce.... i to nie tylko wtedy jak macham pachnaca parowka :) /Agnieszka
×
×
  • Create New...