-
Posts
42560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuzlikowa
-
[quote name='dana']Wysłałam dzisiaj swoją stałą deklarację dla Marcinka na kolejne dwa miesiące. :lol: Poproszę o potwierdzenie. [B]Zuzliku[/B], czy finanse Marcinka są dalej takie mizerne? Może trzeba zwołać więcej osób :roll:?[/QUOTE] Bardzo mizerne:(... kochana ja nie nadążam, choć tak staram się pomóc, a i to nie najobficiej idzie :( [B]Bazarek na benie w Fundacji BERNARDYN i bdt u BUDRYSEK... na pomoc zwierzakom pod ich opieką...[/B] [SIZE=6]filmy, literatura, gry... dla każdego, coś interesującego!!![/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/217159-Na-jesienno-zimowe-wieczory_-dla-wszystkich-filmy-ksi%C4%85%C5%BCki-gry_-zapraszamy-do-10.11"]http://www.dogomania.pl/threads/217159-Na-jesienno-zimowe-wieczory_-dla-wszystkich-filmy-ksi%C4%85%C5%BCki-gry_-zapraszamy-do-10.11[/URL]
-
[quote name='Kamila Proc']co slychac? Mikuś to bardzo stary dziadeczek... reaguje już na każą zmianę- pogodę, temperaturę... I gdyby nie to, można by powiedzieć,że jest coraz lepiej- na łapeczce powolutku chodzić zaczyna, jeszcze delikatnie się podpierając i kulejąc wyraźnie, jednak bez bólu i bez strachu idzie używając wszystkich nóg. Niestety to stareńki dziadeczek i chyba rzeczywiście teraz jest walka o godziwe, szczęśliwe i spokojne ostatnie dni...tygodnie ...miesiące dziadeczka... Nie przebywa już sam w pokoju... jest razem z innymi zwierzakami i raczej nie sprawia problemów... Gdy jednak BUDRYSEK jest poza domem, musi być sam dla własnego bezpieczeństwa i wtedy protestuje. Nie lubi być sam :(... Niestety, szansa na dom tymczasowy spełzła na niczym. Zajął go inny biedak. Mikuś jest nadal u BUDRYSEK i niestety nie jest to dobre... Mikuś nadal szuka domu na bezpieczne, spokojne i godne dożycie!! BUDRYSEK nie może sama pisać, bo niestety komputer się popsuł... kontakt tylko telefoniczny (nr w podpisie). Bardzo prosi o pomoc Mikusiowi w znalezieniu domu...
-
Amputowali mi łapeczkę...Ptysia ma juz domek :)
zuzlikowa replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
[B]Bazarek na benie w Fundacji BERNARDYN i bdt u BUDRYSEK... na pomoc zwierzakom pod ich opieką...[/B] [SIZE=6]filmy, literatura, gry... dla każdego, coś interesującego!!![/SIZE] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217159-Na-jesienno-zimowe-wieczory_-dla-wszystkich-filmy-ksi%C4%85%C5%BCki-gry_-zapraszamy-do-10.11[/URL] -
Amputowali mi łapeczkę...Ptysia ma juz domek :)
zuzlikowa replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
Dziękuję,że zaglądacie do koteczki... krótko wczoraj z BUDRYSKIEM rozmawiałam, akurat do wetra się wybierała( oczywiście podrzuciłam Wasze pytania co do ew. przyczyn problemów z gojeniem się...ale o wiek zapomniałam spytać :( ), mogę przekazać, że koteczka czuje się lepiej, po ostatnim zabiegu, wydaje się,że nóżka jest lepsza i ranka jakby zaczynała się goić... BUDRYSEK dość optymistycznie patrzyła już na sytuację kici... Mimiś, podrzucę konto BUDRYSEK... środki z pewnością się przydadzą...Sama nie wejdzie teraz na neta, bo siadł jej domowy komp, a w pracy już ledwie chodzi... kontakt z nią tylko telefoniczny( nr ma w podpisie). -
[quote name='EVA2406']Kacperek pamięta o swoich Kochanych Fankach, tylko jego pańcia nie może się ruszać i nowa sesja odciąga się na dalszą przyszłość.............:( Rudzielec czuje się dobrze. Lgnie do człowieka, traktorkuje, apetyt ma dobry i ogólnie jest strasznie papuśny :)[/QUOTE] Ewuś... życzenia zdrówka...gorące bardzo!!!!!!... ślemy z całą psioludzką ekipą.
-
[quote name='Bączek']Misza będzie wykastrowany, ale nie w tej chwili. Właśnie pozbyłam się kasy w związku z zakupem pastucha. Pastuch być musi, bo przypominam, nie tylko Misza mi ucieka. Ucieka mi także drugi diabeł Gucio wykastrowany zresztą w 2009r. Cały proces dydaktyczny weźmie w łeb, jak Gucio dalej będzie uciekał. Nie pomoże kastracja Miszy. Też będzie uciekał, bo on nie lata za sukami, nie schodzi wogóle do wsi, gania po lesie i łąkach. A w Guciu ma kumpla i przyjaciela.[/QUOTE] W przypadku psa uciekajacego i "sikajacego"(a właściwie -znaczacego) pierwsze działania , to [B]kastracja[/B]- niweluje lub zmniejsza pęd do wycieczek i znaczenia terenu, a następne to [B]zachipowanie[/B]- pozwala odnaleźć psa, który zaginął, zaszedł za daleko lub został odłowiony. Czy chłopaki są zachipowane? Umknęło mi, jakie masz ogrodzenie... siatkę z łatwością pokonują i maluchy i giganciki sprawne( giganty nie skaczą przez ogrodzenie powyżej 1,50m- przełażą przez nie wspinając się, podkopując ew. wykorzystując wszelkie nieszczelności...a potrafią być szybkie w tym bardzo)...z parkanem, ew. betonowym płotem pow. 1,50m znacznie im trudniej...
-
[quote name='kuba123']byłyśmy dzisiaj z Jotką u suni jak napisała Anetta- z panem pass- nie odda Miśki, Matka sie nie zgadza była tam też dzisiaj jakaś kobieta - wyszła z domu- i rozmawialiśmy we czwórkę pan zrobi przed domem miejsce na dużą ocieplaną budę, w której Miśka będzie mogła schronić się przed zimnem dodatkowo zabezpieczy to miejsce w płocie, aby Miśka ni miała możliwości uciec Miśka będzie swobodnie chodzić po podwórku pan będzie starał się przekonać mamę, by oddała psa na razie tylko tyle udało nam się załatwić co do dredów, to nawet panu nie pozwoli ich wyczesać, czy wyskubać jeśli chodzi o karmienie, to według mnie Miśkę należałoby odchudzić, bo zapasła się dziewczyna nieziemsko[/QUOTE] [B] Czy został określony termin do kiedy będzie to wszystko zrobione?[/B] Z tego co było tu już pisane i na fotkach prezentowane- buda jest, tylko teraz poza zasięgiem Miśki. A może potrzebna jest nowa? I jeszcze jedno...wcześniej sygnalizowane było,że Miśka przełazi przez płot, a teraz mowa,że przez dziurę... jak to jest? Pokonuje płot, czy tylko wykorzystuje jego nieszczelności? Kubusiu...dotykałaś psiurę, sprawdziłaś manualnie stan zapasienia? Czy nie ma podstaw do obaw, że jej zapasienie jest tego samego podłoża, co "ciąża"?
-
Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us
-
Zdjęcia z wizyty u Teddiego... Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us
-
Amputowali mi łapeczkę...Ptysia ma juz domek :)
zuzlikowa replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='malagos']O Boziulko, co jej jest?......Może ukryta cukrzyca, albo niewydolność nerek?.......[/QUOTE] Nie dałam rady zadzwonić do BUDRYSEK... zapytam jutro i podrzucę Wasze pytania. -
...a tak odnośnie zachowań Miśki... początek tego roku... zamieszanie na placu... nowi ludzie i... Miśka... [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0022.jpg[/IMG] [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0023.jpg[/IMG] [IMG]http://guli.it.pl/%7Eihabe/Mi%9cka/Mi%9cka-2011-03-21/IMAG0028.jpg[/IMG] ...i odnośnie zdrowia i wyglądu suki...także z wiosny... [URL="http://img835.imageshack.us/i/dsc00501mw.jpg/"][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/6361/dsc00501mw.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us/"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img189.imageshack.us/i/dsc00502zr.jpg/"][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/6637/dsc00502zr.jpg[/IMG][/URL] To tak, tylko dla przypomnienia...
-
[quote name='Plicha']Ja też wierzę że Misi się uda więc zapraszam na bazarek ją częściowo wspomoże: [url]http://www.dogomania.pl/threads/217002-Super-ksi%C4%85%C5%BCki-na-pogryzione-Pepsi-i-Col%C4%99-oraz-Misi%C4%99-i-Gret%C4%99-do-11-listopada-24-00[/url][/QUOTE] tak, czy siak, pomoc będzie potrzebna... dziękujemy!
-
[quote name='Pies Wolny']A joj , ta joj :-o ta to Ty rób proszę ten zabieg ... upiększający, bo ...utoniesz w literaturze o prundzie, abo i co gorsze o nożach i skalpelach elektrycznych, i zaraz się zabiorę do opowieści o działaniu tego noża diatermicznego :evil_lol: Zmienia się charakterek bandziornów po takim upiększaniu, oj zmienia :placz:[/QUOTE] Dokładnie tak... najpierw Miszkę wykastrować, a potem reszta działań. A może i nie będą potrzebne.
-
[quote name='mari23']trafiłam tu z bazarku i też widziałam tytuł wpłaty "ratujmy AliBabę" w treści pierwszego postu niewiele, ale też pomogę wpłatą oczywiście, bo serce pęka:-([/QUOTE] dziękuję w imieniu staruszki Balbinki... jak zdążę, jutro pomęczę Fundację o info o pieknej... a tytuł wpłaty, szczęśliwie zauważony i poprawiony :)
-
[SIZE=4][SIZE=5][COLOR=red][B]Kasa sterylkowa Kami:[/B][/COLOR][/SIZE] [B]w ostatecznym rozliczeniu-koszt sterylizacji wyniósł 280zł...dziękujemy wetkom za "pójście po kosztach". [/B][/SIZE] [B]wpływy:[/B] _Dreag... 50zł _Pan Bogumił Krzysztof B. - 100 zł _ANETTTA 20 zł _ jaanna019 z bazarku 67 zł .................................................. ........... [B][SIZE=4]razem...237zł [/SIZE][/B].[SIZE=3].. Darczyńca, który prosił o utrzymanie jego anonimowości, zobligował się pokryć koszty za sterylizację Kami bezpośrednio do lecznicy! [/SIZE][B][SIZE=3]Dziękujemy bardzo w imieniu suni :smile:[/SIZE][/B] [B]Zebrane środki na sterylizację uzupełniają pulę ogólną i z niej pokryte zostaną koszta hotelowania Kami w październiku.[/B] [B][SIZE=4] Uwagi: [/SIZE][/B][SIZE=4][SIZE=2]Kami jest u kuny od 28czerwca... Teraz na razie mamy 140zł w stałych deklaracjach... [SIZE=3][B]Co miesiąc na sam hotelik musimy dozbierać 310zł.[/B][/SIZE][SIZE=4][COLOR=red][B][SIZE=2][COLOR=black][SIZE=3] [/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/SIZE][/SIZE][SIZE=4][SIZE=2][SIZE=4][COLOR=red][SIZE=2]W lipcu nazbierałyśmy pełną kwotę za hotelik za czerwiec i lipiec- 495zł...już jest zapłacone(22.07)...zapłacone zostały też badania(4.0:cool:- 138zł[/SIZE][B] z[/B][SIZE=2]a sierpień hotelowanie Kami zapłacone- 450zł(19.08[/SIZE][SIZE=2])... opłata za hotelik we wrześniu już także wykonana- 450zł(22.09 )... allegro pokryte- 13,30zł...anonimowy darczyńca pokrył koszty sterylizacji Kami... [/SIZE][B] [SIZE=2]W najbliższym czasie Kerian potwierdzi opłatę za hotelik Kami w październiku[/SIZE][/B][B][SIZE=2]- 450zł[/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE][/SIZE][/SIZE] [COLOR=red][B][SIZE=5]Jest... 467, 70zł [/SIZE][/B][/COLOR]
-
[quote name='ANETTTA'][URL]http://www.dogomania.pl/threads/217085-stary-w%C5%82asicel-sprzeda%C5%82-dom-a-nowy-jej-nie-chce-...Balbinka-stara-snia-zaprasza?p=17920933#post17920933[/URL] ............................................................zapraszam ..................................[/QUOTE] Odnotowuję w wykazie bazarków dla Balbinki (post2)...dziękuję i zapraszam! [SIZE=4]Bazarki zorganizowane na pomoc dla BALBINKI: [B][SIZE=3] ...odzieżowy... [COLOR=red]do 8.11.2011[/COLOR][/SIZE][/B][/SIZE] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217085-stary-w%C5%82asicel-sprzeda%C5%82-dom-a-nowy-jej-nie-chce-...Balbinka-stara-snia-zaprasza?p=17920933#post17920933[/URL] [B][SIZE=5]Zapraszamy i o licytację oraz pomoc w pokazywaniu bazarków dla Balbinki bardzo prosimy[/SIZE][/B]!
-
[quote name='AniaB']Ja podtrzymuje swoją oferte transportu oczywiscie..:), niezależnie od tego w który weekend trzeba pojechać:lol: Nie znam sytuacji Miski - zarówno lokalowej jak i emocjonalnej - ale wiem, ze pies jednak czuje i rozumuje inaczej niz człowiek.. Czy my aby nie zrobimy przypadkiem wiekszej krzywdy Miscie (oczywiście w mniemaniu psim) zabierając ja z miejsca gdzie przebywała przez całe zycie? Trudno staremu psu bedzie sie przyzwyczaić do noiwych realiów.. Oby nie dopadła jej depresja.. Strasznie mi jej zal:-( choć jeszcze nie miałam okazji jej poznać.. Biedna mała Miśka..:-( Moze dajmy sytuacji sie rozwinać..? Rozumiem, ze Fundacja Bernardyn przyjmie Miske nawet i za miesiac jakby co?:lol:[/QUOTE] Dziękuję Aniu... na razie jeśli mogę prosić, bądź przygotowana na niedzielę. Na wszelki wypadek... Masz rację- pies czuje i rozumie inaczej niż człowiek. Na pewno jest przywiązana do domu i swojego Pana... i może być, że łatwiej jej będzie z tęsknotą sobie poradzić niż człowiekowi, gdy będzie jej ciepło, syto, bez łańcucha, bezpiecznie... Ja czekam na wynik realizacji planów Fundacji SOS, licząc, że zaowocuje realną poprawą warunków bytowych Miśki. Wtedy będziemy podejmować już konkretne kroki, zgodnie z potrzebami Miśki i ustaleniami z Panem... teraz czekamy w gotowości.