Jump to content
Dogomania

wilczek007

Members
  • Posts

    5353
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wilczek007

  1. [quote name='monika55'] Pani postanowila przyjechac do Jastrzebia po sunie. Ma byc jutro do poludnia. Wiec trzymajmy kciuki zeby sie udalo.[/QUOTE] ok bede czekac z niecierpliwoscią
  2. nikt własciwie nie stwierdził co tak dokładnie, ale szczenius nie dał juz rady... Słyszałam tez wersje zapadnietego jelita czy cos...Niiewiem, nie znam sie... W kazdym razie on juz od ponad tygodnia nie był z innymi, albo w kuchnni spał albo był u wolontariuszki a inne pieski sa ok, wiec nic sie dziac juz chyba nie powinno.
  3. a tak Łatek traktuje nasz kubrak... [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/1397846/img-4564/rozmiar/2"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi1519/ae11ac830022e9b04b30e29b[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/1397845/img-4563/rozmiar/2"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi2242/eedd0565000f83ec4b30e28f[/IMG][/URL]
  4. znalazł sie taki:) Ludzie juz kiedys mieli biedaka z ulicy ale starszy juz był i odszedł za TM...wiec mysle ze bedzie ok.
  5. z Katowic nie mogłam sie dodzwonic ale z Łazów pan moze przyjechac tylko jutro bo tez pracuje i zgadadza sie na nasze warunki.
  6. ale cicho u Bidy:(
  7. dziekuje agrabciu
  8. mały jest strasznie kochany, ciekawe ze tak wył jak był sam...moze....
  9. zaczna pytac jak do domu pujdzie...Bóg wie kiedy...teraz sie o Buziaka wypytują
  10. [quote name='agrabcia']Pixi kruszynko jak ty te mrozy wytrzymałaś[/QUOTE] ma tam wyscielone, to cieplej jak na dworze...młoda jest to daje rade...ech...
  11. bylam wiecie gdzie po diagnoze, powiezieli ze boja sie by to nie było parwo.Inne szczeniaki sie nie mogły zarazic bo on juz od długiego czasu z nimi nie przebywał, albo u wolontariuszki albo u nas w kuchni był. Odradzili malucha brac do domu, bo ja tez mam psa, wiec został w tej kuchni.Ma strasznie niską temperature tylko trzymac kciuki zeby sie cokolwiek polepszyło. A w mróz na tej kwarantannie warunki tragiczne...nawet nie ma czym tego myc bo zamarzło i to szambo
  12. wilczek jak pracuje to musi i na dogo.A le nastepna osoba juz nie bedzie miec czasu.Znów dałam sie wrobic... dobrze ze to chociaz czynnosc która lubie czyli dla psów...:roll: Dopiero poczytałam wiadomosc na gg z numerem, zadzwonie do domków z rana.
  13. do mnie o colie dzwoniła babka z Katowic.Stwierdziła ze to za daleko,phi...
  14. [quote name='Alicja']sorry już wam na wątki wchodzić nie będę ....[/QUOTE] oj ala obraziła sie no nie...ja tylko tak wole miec nicka nie imię, to nie wiesz jak jest w JZ?;) ada wszystkie co na dworze czyli wiekszosc -80 % powinna miec słome.Ma 20%.Reszta maja szmaty.Ale słomy nie chca dac bo (ja sie nie znam) podobno szambo sie zapycha potem i jak jest mokro to nie idzie tego wysprzatac...Ja tego nigdy nie robiłam na wolontariacie wiec co ja mam na to powiedziec???czy ja wiem czy to az takie ciężkie??? piesków najmniej jest 10 na kubraczki to takie małe kundelki...jak jamnik ale z dłuższymi nogami i troche grubsze,....znajde jakąs fotke przykładowa i tu wstawie.
  15. chyba tak bo nic innego nie słyszalam.Brał leki polepszyło mu sie, miała go wolontariuszka zeby nie musiał siedziec w schronie ale dzis pisała ze ja wywalaja z tym szczeniakiwm bo juz nie maja nerwów szczeniak wymiotował czyms ciemnym i musieli cały dom wietrzyc...No i klapa.
  16. no to my som kwita;) a teraz czekam kiedy sie to skonczy wszystko ,bo narazie to nadal mam tego dosc co sie dzieje.
  17. szczeniak zdycha bo nie ma go kto zabrac do domu, a w schronie nie daje mu juz szansy, tam takiego malenstwa nie da rady wyleczyc z niczego. Moze sie kto znajdzie?Leczenie opłacimy....
  18. [quote name='malagos']Czy moze ktoś Was dać mi na pw telefon do siebie? Mam panią chętną na maleńką suczkę (pieska) 1-3 lata, z Warszawy. Moze to szanasa dla tej suczki?........[/QUOTE] słyszałam ze telefon nietajny;0 monika55: 507 176 898 jakby sobie kto nie radził od stycznia moge pomóc ale jak chcecie...
  19. a ty myslisz ze ja tak sobie po prostu nie przyjde juz nigdy? Tak nie umiem.no chyba ze ty mnie wywalisz... Tylko czuje sie ochydnie wiec reaguje nieprzewidywalnie,sory ja juz tak mam.Najlepiej sie wtedy do mnie nie odzywac, samo przejdzie, zostanie w kosciach i odezwie sie za drugim oberwaniem:evil_lol:...Nie każdy musi byc mądry.
  20. świete słowa ada bo mi juz ich brak... No, szkoda ze cie tu nie ma... Jest słoma ale ty pomysl dlaczego tez nikt jej nie da?? A bedziesz potem wyniesiona słome z bud sprzątac? Ja bym to chyba musiała robic chociaz i tak mało co dupsko grzeje w tej starej kuchni, a od czego tamci są? a po drugie...Wróg wrogowi nie bedzie dobrze robic. Domysl sie o co chodzi... hm Ala mówisz w szmateksie? dzieki zajrze tam;) a teraz przepraszam bardzo ale do [B]JASNEJ CIASNEJ MAM NICKA PO TO ZEBY MNIE TU TAK NAZYWAC a niepo imieniu.[/B] :angryy::angryy::angryy:SzLZAG MNIE TRAFI I JUZ TU NIC NIE NAPISZE?O TO KOMUS ŁAZI?????? Sorki.
  21. [quote name='Awit']Tzn komu szkoda, dyrekcji schroniska na ogrzewanie?[/QUOTE] nie, tam akurat nie ma czym grzac.Mieli kase we wczesniejszych latach tamci co byli,mogli je zrobic, przebudowe jakis grzejnik czy cokolwiek.
×
×
  • Create New...