super dzieki za ogłoszonka!Juz dzwoniła pani z kielc,ale sęk w tym ze nikt nie wie jak sie sunia zachowuje w domu, trzeba by zawiesc sunię ,bo Pani nie ma czym przyjechac, na wizytkę sie zgadza.Nadal jednak nie wiem czy Tosia bedzie miec ta sterylke w schronie czy nie. Jeszcze się z panią skontaktuję jutro.
Napisze dzisiej po 22.oo bo niestety musze wyjsc i nie dam rady byc na dogo...