Jump to content
Dogomania

wilczek007

Members
  • Posts

    5353
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wilczek007

  1. spokojnie, ja tylko zawsze za duzo mysle i za daleko. Możliwe że będzie ten transport tylko kumpela spyta kogo trzeba.Mam nadzieje że sie uda.Jak sie uda od razu dam znac.
  2. skoczymy na góre Sadzunia
  3. hopnij do góry piesku
  4. szukam nadal lepszego transportu niz busy i pociagi...ale gnebi mnie jedno...za te dwa miesiace ja nie zdołam jej juz odebrać, bo nawet niewiem czy jeszcze bede mogła ani też moge nie miec czym, za co i jak itp itd ...wiec jestem w kropce...czy tego zabiegu sie nie da zrobic gdzies bliżej?...zawsze jak jest juz coś fajnego to za daleko...:-(
  5. no...samochodem było by łatwiej...narazie rozgryzam rozkłady pociagów i autobusów..i jesli mnie wogóle samej wypuszczą z domu bo jeszcze nikogo nie informowałam...a jak psa przewozic?...tak "luzem"?..czy w takim...czyms...zapomnałam jak sie nazywa...
  6. kurcze z psem pkp ani pks jeszcze nie jechałam...gdzie on sie załatwi??...wybaczcie moja głupote ale sie nie znam...:oops:
  7. aaa no tak, co slepy człowiek to ślepy:lol:...więc trzeba sprawdzić pks albo jakies kumpele z autem...napisze jak cos sie dowiem
  8. :-( ja mam ledwo na autobus do schroniska jako wolontariuszka...wiec ja odpadam jako jakikolwiek sponsor...:placz:
  9. Sadzunia, skacz wyżej niech zobaczą:roll:
  10. do góry psinko niech cie zobaczą
  11. hm...tylko jak z transportem?...ja prawka nie mam...
  12. :multi:po jamnisie mozna przyjechać od razu, bardzo mnie ciesy że dziewczynka moze mieć taka szybką pomoc. Niech sie jeszcze wypowiedza kumpele z dłuższym stazem na dogo:lol:...
  13. z mojej strony narazie jakakolwiek wiedza o dt odpada:-( pani którą miałam pytać o to przyjezie do domu dopiero 12.01.09 więc musze czekać...
  14. ja tez więcej niewiem o Sadzuni.Ma około 6 lat nie jest sterylizowana napewno, jest w schronisku ponad pół roku, ma szczepienia uwielbia ludzi ale nie jest natarczywa. Z innymi psami też żyje w zgodzie. Na smyczy chodzic potrafi wiec musiała mieszkac gdzies w bloku i pewnie jest nauczona czystosci .
  15. ja tez nie moge wziąć a nie dajęrady spotkać tych ludzi których mam sie spytać...czy jakby był tymczas to dało by sie pomóc tej suni?:-(
  16. dzis Kudłatek skakał radosnie na mój widok w schronisku...mało ludzi ostatnio odwiedza schronisko...bo zima, po Świetach...:shake:
  17. niestety niewiem.Wiem tylko że poszła do jakiejs pani.
  18. hej juz jestem! by lam w schronisku , jamniczka została przeniesiona na kwarantanne ma tam super poscielone:lol: nie za bardzo kto inny ją może zdignozować oprucz naszej wetki (była by wojna z nią)chyba że ktoś ja wezmie na dt.
  19. co zrobimy z tą nasza chorą smutną blond pieknościa?....:-(
  20. ja ja nazwałam w schronisku Sadzunia bo taka czarna :razz:...może być?
  21. namiary podałam:lol:
  22. tak,wetka stwierdziła że to przepuklina ale nawet na moje oko to tak wyglada...jutro po południu bede w schronisku to zobacze jak tam jamnisia...własnie niewiem jak z narkoza...to jest starsza sunia i ciężko bedzie...pewnie że mozna ją brać na tymczas tylko niech ktos da cynk że może:p...
×
×
  • Create New...