[quote name='ARKA']Wlasnie o to chodzi,ze "z inna informacja". I dobrze zrozumials.
WEtka moze nawet dzis/ jutro zrobic operacje byle byly koszt pokryte.
Stowarzyszenie ma podpisane porozumienie ze schroniskiem minn, ze bedzie je wspieralo, w miare pozyskanych srodkow,: operowalo/kastrowalo zwierzeta.
Wetka powiedziala mi, ze sunia moze miec zabieg i byc w schronisku, ze sa dobre pracownice i nawet te boksy w kotlowni(jakkolwiek to brzmi) ale jest tam cieplo,maja duzo kocy, i ciagle wymieniaja psom, w kubraczku po zabiegu moze tam byc i pod opieka pracownic i wolontariuszy, wroci do zdrowia szybko. I mozna suni szukac wtedy domu bo to MLODAsunia, i nic jej poza tym co ma teraz(zwapnienia pokarmu w sutkach), nie jest a nie jak tu z niej zrobiono starego psa(niemalze umierającego) z guzami i nie widomo co w guzie siedzi!![/quote]
pracownica jest jedna...wolontariuszek jest pare, nie zawsze moga być niestety dziennie. Więc co z tym poczatkiem?...