to bardzo prosimy Larcie o pomoc...;)monika55 a do kiedy ten psiulek biedny moze czekac itp?...wiesz cos o tym?...bo jesli jakis własciciel sie zgłosił czy co...i znów beda jaja:shake:
[quote name='Julia07']Wilczku masz racje, ale jesli nas nie będzie to już nikt tym bidulom nie pomoże:-([/quote]
ostatnio mi sie zdaje ze moja pomoc jest ze tak powiem"psu na bude"..Don Kichot jakis....jak zawsze z reszta.
a swoja droga zle sie współpracuje z ludzmi którym wszystko jedno albo niedokładnie rozeznaja sie w psach...Przeciez tak nie może być!! itp.Zaczynam miec troche dość...Pewnie ucieszono by sie gdybym wogóle przestała dupe zawracać...Przynajmniej co niektórym...
[B]wyjdzie na to że przestane w tym uczestniczyc bo od kiedy tam co 2 dzien nie jestem bo robota to nic już niewiem...wiec to nie ma sensu:shake:...sory ale każdego by szlag trafił chyba.[/B]
no...i to tam własnie tak wygląda...Rokitek nie ma nic do gadania w tej psiej hierarhii...:angryy:...już raz go prawie zagryzły...zeby chociaz nie wpadło mu do głowy sie narazac!:-?