MONIKA NIE UWIERZYSZ!!!!:loveu:
Okazało sie że nasza chudziutka mała Binia, pare razy była juz w domku u jednej z wolontariuszek, dla większego oswojenia, nic mi nie powiedziały małpice:evil_lol: Dzis tez jechała z nią, szkoda tylko ze znów tam wróci.Wolontariuszka nieststy nie moze prowadzic stałego DT ze względu na rodziców.