Nie przejmuj się [B]Władczyni[/B]-mi jakieś babsko chcciało zabrać psa jak ćwiczyłam z nim zostań, ledwo odeszłam pare metrów a baba już" O ty biedaczku, zostawili cię, szkoda że nie mam smyczy" już go chciała wziąść na ręce a ja do niej niech go zostawi, bo my tu ćwiczymy itp.