Jump to content
Dogomania

NaamahsChild

Members
  • Posts

    2850
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by NaamahsChild

  1. [B]Diuna[/B] - ja po prostu na nią spojrzałam i przepadłam:loveu: Jest uroczą sunią i myślę, że jestem w stanie dać jej taką dawkę miłości na jaką zasługuje.. (moja matka zawsze mówi ludziom, że ja jestem nienormalna, bo pies je i wygląda lepiej ode mnie:eviltong:).
  2. Bidulek.. I z jakim namysłem główkę przekrzywił..
  3. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112509[/url] Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia:loveu: Psa jednak mogę wziąć najwcześniej w sierpniu (lipiec to praca w lecznicy). I strasznie nie chcę, żeby mi ktoś ją porwał:-(
  4. Przynajmniej ta stara kadra i część młodych tak uważa:cool1: Czemu nie mam tutaj teraz tak kojąco działającego psiego spojrzenia i cieplutkiego futerka, w które mogłabym się wtulić?:shake: Ahhh, czekam na swoją adopcję..
  5. No dobra, mogę pogadać z Darkiem, ale to na spokojnie, jutro, dzisiaj poziom adrenaliny w mojej krwi osiągnął próg niski niebezpiecznemu - czasem ta uczelnia doprowadza mnie do szału..:angryy:
  6. Śliczna z niej sunia i mocno trzymam za nią kciuki. Więc szukamy dalej. [B]Koperek[/B] - dobrze, że jesteś:multi:
  7. Musisz zadecydować - my nie widzimy pieska na żywo, więc Twoja opinia będzie decydująca.
  8. Ja lecę na uczelnię - nie wiem ile czasu na niej spędzę, muszę dwa wpisy zrobić. [B]Diuna[/B] - masz mój numer, pisz, dzwoń, w ramach jakichkolwiek pytań lub podjętych decyzji;)
  9. [B]Diuna[/B] - nie mam numeru do jego rodziców - tylko bezpośrednio do Darka - może spróbuj do niego zadzwonić i poproś o numer domowy, ewentualnie, żeby podał słuchawkę jednemu z rodziców.
  10. Ja bym do tego jeszcze labka dodała szczerze mówiąc..:eviltong:
  11. [B]Diuna[/B], tak było, jest i będzie - wszędzie. Ale to nie ma znaczenia - najważniejsza jest pomoc zwierzętom. Jak widać, jestem tutaj nowa, ale to nie oznacza, że nie pomagam. Przecież nie o słowa, ale o czyny chodzi. Może jestem zbyt wielkim ideowcem, który zako****e się w psach bez pamięci..
  12. [B]Oktawia[/B] - przedstawiłam sprawę jak się ma. Nikogo nie namawiam na siłę do adopcji, uważam, że decyzję na spokojnie powinna podjąć [B]diuna[/B]. Mnie też się nie podoba jego dość zdystansowany stosunek do sterylizacji, ale nie uważam, że czyni go to beznadziejnym potencjalnym właścicielem, po prostu pewne niezbędne rzeczy powinno się mu uświadomić. Gdyby każdy właściciel psa miał być specjalistą w zakresie kynologii, behawiorystyki, a może jeszcze i weterynarii, to niewielu by ich było. Piękno posiadania psa polega właśnie na tym, że oboje uczymy się od siebie nazwajem. Jak sama zaznaczyłam w którymś z wcześniejszych postów - ja jestem do tego sceptycznie nastawiona. Zobowiązałam się przedstawić osoby, które zgłosiły się jako chętne, co też uczyniłam. Może znaleźć się ktoś bardziej odpowiedni - tym bardziej, że [B]Koperek[/B] proponuje tymczas.
  13. Słodkich snów, ja uczę się cech powłok skórnych u mięsożernych:razz:
  14. Nie martw się, ja Ci się zgubić nie pozwolę w tym syfiastym regionie:eviltong:
  15. Rottki to dla mnie takie rozkoszne tłuścioszki (uwielbiam ich sposób kręcenia tyłeczkiem podczas truchtania na spacerku:lol:). Dobki znowuż kojarzą mi się z arystokracją, dumą i wyniosłością. Obie rasy są cudowne, tylko po prostu wymagają odpowiedniego wychowania.
  16. [B]Diuna[/B] - w domu będę przez jakiś miesiąc. Trudno mi sprecyzować, kiedy się pojawię. Ale jeśli sprawa będzie tego wymagać, może udałoby mi się przyjechać po to, by ją przetransportować. Na szczęście, można tutaj znaleźć ludzi, którzy mają serce i chcę pomagać. Najważniejsze jest to, by sunia znalazła szczęśliwy dom i była szczęśliwa.
  17. Dokładnie, pytaj się o co chcesz i sprawdź to tak dokładnie jak możesz. Nie ręczę za niego całą sobą, choć na pewno, jeśli sprawa dojdzie do skutku, będę nad tym sprawowała kontrolę. [B]Koperek[/B] - skoro jesteś z Wro, to myślę, że z prośbą o tymczas też się wkrótce do Ciebie zwrócę - tylko zrobię stronkę z Borutowa.
  18. Oczywiście, że tak! Jakby co, to najwyżej nie będę nić żarła przez kilka tygodni, ale zacisnę pasa i sama zapłacę za zabieg:eviltong: A psiaka, jeśli pojedzie, zawiozę bezpośrednio do domu i porozmawiam o tym.
  19. [B]Koperek[/B] - jeśli będzie problem z kasą - spróbujemy wspólnymi siłami ją zdobyć. Poza tym, nie po to studiuję weterynarię, żeby nie walczyć z głupimi stereotypami. Sama też z nimi o tym porozmawiam - muszą się dowiedzieć, że będą mieć kontrolę Najwyższej Izby Dogomaniaków:diabloti:
  20. Postaram się jak tylko będę mogła. Niestety, problem polega na tym, że dobermany schematycznie odbierane są jako psy groźne i agresywne - większość ludzi odnosi się do nich z dystansem. Na ogłaszanie we Wrocławiu nie będę miała dużo czasu, jutro jadę do domu na zasłużone wakacje (taa, będę pracować w lecznicy). Myślę, że tam będę na spokojnie szukać. Zauważyłam, że zdecydowana większość weterynarzy uwielbia dobki:loveu:
  21. Czekam na informacje wszelkie, tylko, żebym do jutra tak najpóźniej koło południa wiedziała dokładnie co i jak - muszę się ze wszystkim ogarnąć;)
  22. Jutro popołudniu, zabiorę go ze sobą, jeśli oczywiście zdecydujesz się mu (i mnie) zaufać. Jeszcze nie wiem, czy będzie to podróż pkp (2,5 h) czy samochodem ( ok. 1,5 h), ale postaram się o tą 2 opcję, choć nie gwarantuję.
  23. Postaram się go przekonać do sterylizacji, bo on się na tym nie zna. Darek ma tyle lat ile ja, czyli 20. Sam do mnie napisał, nie prosiłam go o pomoc w adopcji. Rodzice się zgadzają, nie ma problemu. Będzie mi wysyłał fotki, a ja oczywiście zaraz wrzucę i będziemy obserwować jak się chowa:razz: Zresztą, proszę bardzo, jego: a) [B]gg:[/B] 5599202 b) [B]kom:[/B] 502595819.
×
×
  • Create New...