Jump to content
Dogomania

_ogonek_

Members
  • Posts

    13567
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _ogonek_

  1. Staramy się brać Alpena do biura jak najczęściej. Z tego co zauważyłyśmy tutaj Alpen czuje się fantastycznie. Lubi leżeć pod stołem, albo wskoczyć na fotel. Dużo śpi, ale zapewne odsypia nocki podczas których siedzi i wyje godzinami. Nie wchodzi na głowę, siedzi spokojnie, a kiedy potrzebuje czułości podchodzi i się patrzy, merda ogonem. Na spacerach bardzo się pilnuje, jako nieliczny z psów dostał przywilej chodzenia bez smyczy. Wtedy, kiedy wyskoczyl z boksu, wskoczył w nieznany teren. Nie wiedział gdzie jest i poszedł przed siebie, był blisko schroniska, możliwe , że chciał wrócić, ale gdzieś usłyszał głos ludzi i pobiegł w tamtym kierunku. Co do tego DT. W momencie kiedy u nas Alpen zostaje sam najpierw siedzi i patrzy, bo może pani wyszła na chwilę, jednak zaraz, kiedy zorientuje się, że to trwa "za długo" zaczyna szczekać takim swoim płaczliwym głosem. Po ok. 40 (może trochę mniej/więcej, nie jestem w stanie dokładnie określić, gdyż zazwyczaj siedzi sam w biurze, kiedy oprowadzamy ludzi po schronisku, wychodzimy na spacery itp.) minutach od zamknięcia go samego przystępuje do czynu, tj. zaczyna drapać drzwi. Jeżeli potencjalny DT jest gotowy na coś takiego to prawdę powiedziawszy nie widać przeciwwskazań. Tylko w domu jego rany w pełni się zagoją. Potem pozostaje tylko kwestia funduszy na DT.
  2. zuziu, oki, poszukam na hotelik. Na dniach wystawię bazarek z dyplomikami, na takiej zasadzie jak ten pierwszy. Dostałam od ciebie filmik, ale nie wpadłam na pomysł jak go obrócić. Trzeba będzie głowę odwrócić. Szila chodzi w taki sposób: [url]http://www.youtube.com/watch?v=w1KG1lNJJlM[/url]
  3. paulinken, ale Murka ma chyba sporo psiaków na DT? Alpen musi być sam (zazdrosny o inne psy). Potrzebuje stałej uwagi człowieka, nie trzeba go głaskać, wystarczy być, ale z nim. Za nami chce chodzić wszędzie, ale wszędzie nie może, bo jeżeli wszedł by na boksy to nieszczęście murowane. Jeżeli się upewni , że będziesz w tym samym miejscu cały czas, to pójdzie się położyć obok i będzie spał lub obserwował. W boksie nie je, nie pije, nie śpi. W ciągu dnia przy nas dopiero je, napije się i odsypia nocki. Z ogłoszeń niestety nie było jak na razie odzewu.
  4. Przykro mi jest to pisać, ale niestety muszę... Karmelkowy wrócił. Powód? Śmieszny: Wg właścicieli ukryliśmy informację , że pies jest głuchy - KLAMSTWO. Karmelek słyszy bardzo dobrze. Nikogo pies nie będzie się słuchał po 20 godzinach pobytu w nowym domu/miejscu. Żałosne... :shake:
  5. W obecności ludzi ten pies to anioł, chociaż potrafi i chce chodzić za nami wszędzie, ale nie jest upierdliwy. Nie włazi na głowę , kiedy chce żeby go pogłaskać, po prostu i stoi i się patrzy, a oczy ma niesamowicie smutne... Gdyby całymi dniami siedział sam w boksie umarł by z głodu, on nic tam nie je! Kiedy wracamy ze spaceru dostaje miskę karmy i szczęśliwy w obecności człowieka je.
  6. Ingrid, duże jest pięknie :loveu: Dla mnie zawsze najfajniejsze psy to były te duże, bernardyny, dogi, molosy, a nie yorki shih-tzu i inne ;)
  7. Podchodzi na głaskanie, ale nie tak jak Karina, ona to chce na głowę wskoczyć, ale kochane są obie czarnulki. No i - zawsze razem... [CENTER][IMG]http://lh3.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TA58o91RXlI/AAAAAAAADE8/PnWm0xguXUg/DSC_0770.JPG[/IMG] [/CENTER]
  8. O cholerka.... Przepraszam, że teraz czytam, ale ominęłam wątek suniek w subskrypcjach. Postaram się popracować nad czymś na bazarek, jeszcze myślę co by można... PS. Czy to jest dobry numer konta? Malgorzata Saganiewicz Siekierczyn 358 59-818 Siekierczyn 21 2030 0045 1130 0000 0683 6160 By ł wklejany na początku tego wątku.
  9. [quote name='rotek_']ogonek dawaj zdjęcia;)[/QUOTE] Się robi: Fiona: [URL]http://picasaweb.google.pl/adopcjeada/Fiona[/URL]# i Nero: [URL]http://picasaweb.google.pl/adopcjeada/Nero[/URL]# (ten niby wilczur... :roll: tak naprawdę młody, kontaktowy psiak.) PS. Sory że w linkach, ale wiesz jak ten internet chodzi ;) ) Fiona jest przekochana, płacze za ludźmi, a jak fajnie łapkę podaje :loveu:
  10. [quote name='Radek']Cieszę się, że czarnulki mają fajnego sąsiada. Czy Sarna się trochę ożywiła? Moja Saruśka została mocno pogryziona przez dwa duże owczarki, których ktoś nie upilnował i mu uciekły :angryy: Straciła dużo krwi, była szyta pod narkozą ponad 4 godziny. Teraz w ranach ma założone dreny i codziennie musimy jeździć do lecznicy na kontrole, zastrzyki (trzy na raz) i ozonowanie ran. Do zdjęcia drenów cały czas musi być pod naszą opieką, także jest cały czas z ludźmi (a to akurat małpiszonek bardzo lubi) Niestety niektórzy ludzie są nieodpowiedzialni i nie powinni mieć psów pod opieką :mad:[/QUOTE] Radek, życzę suni szybkiego powrotu do zdrowia. Sarna, owszem widać po niej . Radochę ma największą widząc jedzenie, zresztą biorąc pod uwagę jej kilogramy to nie ma się co dziwić :D
  11. mari, Fiona to młoda sunieczka. Jest bardzo kochana. Kolejny fajny astek jaki do nas trafił. Mam do ciebie pytanie, czy ona potrafi zostawać sama? Było to sprawdzane?
  12. A co się suni stało? Współczuję. Karina i Sarna mają teraz najfajniejszego sąsiada jakiego kiedykolwiek miały. Zamber to super pies :)
  13. Ingrid, Karmel jest szczęśliwym psiakiem tak naprawdę, cieszy się z każdego spaceru, czasami zachowuje się jak szczeniak :)
  14. No i Bona, jeden z psów, które najdłużej przebywają w schronisku. Dzisiaj miała robione świeże zdjęcia. [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TF_UAfPl6FI/AAAAAAAADgo/6eZyGMXyA40/s512/DSC_1593.JPG[/IMG] (wszyscy happy :P ) [CENTER][IMG]http://lh3.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TF_ULxycQyI/AAAAAAAADg0/Os5jBccGXoc/s512/DSC_1596.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]http://lh5.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TF_URWrgA9I/AAAAAAAADg4/LGYq9huVpOU/s512/DSC_1597.JPG[/IMG] [url]http://picasaweb.google.com/adopcjeada/Bona#[/url] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  15. Teraz zdjęcia DRAGO :) Robione wczoraj. [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TF_T2-FDw4I/AAAAAAAADgg/4CJJp1zvCyE/s512/DSC_1591.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TF_TRQbBdCI/AAAAAAAADfo/cmBKo2TWp1w/s512/DSC_1578.JPG[/IMG] (lubię głaskanko) [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TF_SsIUG1CI/AAAAAAAADfE/Ccd12AzAw6c/s512/DSC_1570.JPG[/IMG] (powrót ze spaceru) [url]http://picasaweb.google.com/adopcjeada/Drago#[/url] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  16. Rejn - na dniach kończy kwarantannę. Ok. 2 letni psiak. Bardzo lubi piłki, kotów nie akceptuje. Kochany jest :loveu: [CENTER][IMG]http://lh3.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TF_SGPHXQOI/AAAAAAAADeU/DtixZlN4Tfo/s512/DSC_1541.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]http://lh4.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TF_SVEOIVlI/AAAAAAAADeo/qw5Al62P3fs/s512/DSC_1558.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TF_SeNUm8lI/AAAAAAAADe0/VwyoaH-3QkI/s512/DSC_1562.JPG[/IMG] [url]http://picasaweb.google.com/adopcjeada/Rejn#[/url] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  17. Azun - ok. półtoraroczny owczarek kaukaski . Pies jednego pana, polecany do stróżowania. [CENTER][IMG]http://lh5.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TF_RXfJ4mQI/AAAAAAAADds/bq_gj8LIoAs/DSC_1486.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]http://lh6.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TF_RcC2GArI/AAAAAAAADdw/K3GpGqOOzRU/DSC_1491.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]http://lh4.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/TF_RnNVkLOI/AAAAAAAADeA/GOnjQPq1vRI/s512/DSC_1530.JPG[/IMG] [url]http://picasaweb.google.com/adopcjeada/Azun#[/url] Jest u nas od lutego br. [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
  18. Z nowości: Owczar , teraz nazywa się Nero) znalazł dom. Pojechał aż za Warszawę, państwo sami po niego przyjechali. Trafił fantastycznie. [URL="http://img97.imageshack.us/i/dsc1349x.jpg/"][IMG]http://img97.imageshack.us/img97/1395/dsc1349x.jpg[/IMG][/URL] Dzisiaj do domku pojechał również Clifford . Będzie mi go cholernie brakowało. Ale bardzo się cieszę, bo domek mu się należał. [URL="http://img594.imageshack.us/i/dsc1289z.jpg/"][IMG]http://img594.imageshack.us/img594/6929/dsc1289z.jpg[/IMG][/URL] A teraz zdjęcia, posty niżej :)
  19. [quote name='Ingrid44']Kochane psinki :) Czy znalazl sie ktos do napisania artykolu ?[/QUOTE] Niestety nie...
  20. No ja niestety finansowo Alpena nie wspomogę. Ale podniosę! ;)
  21. Karmelek zadowolony pewnie już poszedł spać ;)
  22. [quote name='izabela1234']Postaram sie opdnleźć pieska a jak to sie stało że pies do nas trafił??? Skąd masz takie info[/QUOTE] Będę wdzięczna. Pies pojechał do Gliwic , do nowego pana. Niestety adopcja była nieudana, facet dzień w dzień dzwonił, chyba mieliśmy rzucać wszystko i wsiadać w auto i jechać 4 godz. do Gliwic! Dostaliśmy telefon ze schroniska w Gliwicach, że Vital tam jest. Został oddany z książeczką zdrowia i dokumentami. Chip który posiada jest zapisany na starego właściciela. Jeżeli pies pójdzie do adopcji trzeba go będzie zmienić. Psy z Uciechowa rejestrowane są w safe - animal. Jako schronisko mamy tam konto. i Vital tam jest.
  23. Ingrid, jesteśmy, pół godziny temu wróciłam właśnie z Uciechowa. Otóż. Alpen nie jest kastratem. akaka, co to za leki? I chcę Isadorę przeprosić. Za opóxnienia z tekstem. Dałam ciała. Ale już jest: [I]"Porzucony, siedzi sam,[/I] [I]w betonowym więzieniu[/I] [I]pośród czterech ścian,[/I] [I]a wokół lamenty, płacz,[/I] [I]każdy chce by go zabrać,[/I] [I]zza schroniska krat..."[/I] [I]W chwili obecnej tak wygląda życie Alpena – ok. 4 letniego mieszańca jamnika. Czym zawinił?[/I] [I]Bo był za kochany? Bo chciał być wciąż blisko?[/I] [I] Jego życie runęło jak domek z kart kilka tygodni temu, kiedy trafił do miejsca zwanego schroniskiem... Nie rozumie sytuacji w jakiej się znalazł. Siedzi zamknięty w czterech ścianach boksu. Tęskni za człowiekiem, pomimo krzywdy jaką ten mu wyrządził. Jest gotów do największych poświęceń, teraz [B]popada w depresję[/B]... Doszło to już do tego stopnia, że zaczął się sam okaleczać.. Czy zasługuje na taki los?[/I] [I]Alpen odda życie i zdrowie za dotyk ludzkiej dłoni... Za słowo, chociaż jedno, które odniesie się do niego. Kiedy zobaczy na horyzoncie człowieka nie liczą się przysmaki, pragnienie kontaktu jest silniejsze.[/I] [I]On jest dla niektórych tylko dziwnym, głupim psem , który nie umie nic i szczeka za ludźmi, ale kiedy bliżej poznać istotę jaką jest Alpen można się zdziwić. Można też zrozumieć, że pies również tęskni, jak człowiek, pies także płacze – jak człowiek i pies też odczuwa ból – jak człowiek. Więc pada pytanie? Dlaczego takich psów jak Alpen w każdym schronisku jest minimum kilka? Nie mówiąc o reszcie...[/I] [I]Ten kochany jamnik w obecności człowieka jest bardzo grzecznym psem. Na spacerach bardzo się pilnuje. Najlepszy byłby dla niego dom u starszej osoby, lub u kogoś kto cały czas jest w domu.[/I] [I]Jeżeli zainteresował Cię Alpen, skontaktuj się z nami:[/I] [I]Ośrodek Pomocy dla Zwierząt[/I] [I]Niechcianych i Porzuconych[/I] [I]Os. Białe 7[/I] [I]Uciechów[/I] [I]58-203 DZIERŻONIÓW[/I] [I] tel. 510 433 322 , 889 137 137[/I] [I][email protected][/I] Jeżeli coś jest nie tak daj znać.
  24. [quote name='_ogonek_']Witajcie! Mam do Was ogromną prośbę. Z tego co wiem do gliwickiego schroniska trafił taki psiak: [CENTER][IMG]http://lh3.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/S4LnSu0mr1I/AAAAAAAAB0U/GJcUdC2DPPw/s512/DSC_0262.JPG[/IMG] Nazywa się Vital. Ma ok. 3 lata. Oddał go właściciel (?) Był to pies wyadoptowany z Ośrodka Pomocy dla Zwierząt w Uciechowie (woj. dolnośląskie). [B]Czy mogę Was prosić o jego aktualne zdjęcia?[/B] Zrobię temu psiakowi ogłoszenia na ok. 30 portalach, na 15 już ma. Właściciel był dziwny, niestety ta adopcja jest nieudaną. Codziennie co kilka minut dzwonił do nas i chyba oczekiwał że rzucimy wszystko i pojedziemy po psa... A Gliwice i Wrocław to i tak ok. 4 godz. drogi. Zależy mi , żeby Vital znalazł dobry domek. My ogłaszałyśmy go jako psa do stróżowania i jako towarzysza rodziny. Proszę o wysłanie fotek na maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] . Będę wdzięczna :) [/CENTER] [/QUOTE] Ponawiam swoją prośbę...
  25. Witajcie! Mam do Was ogromną prośbę. Z tego co wiem do gliwickiego schroniska trafił taki psiak: [CENTER][IMG]http://lh3.ggpht.com/_fDvlKxLfQDA/S4LnSu0mr1I/AAAAAAAAB0U/GJcUdC2DPPw/s512/DSC_0262.JPG[/IMG] Nazywa się Vital. Ma ok. 3 lata. Oddał go właściciel (?) Był to pies wyadoptowany z Ośrodka Pomocy dla Zwierząt w Uciechowie (woj. dolnośląskie). [B]Czy mogę Was prosić o jego aktualne zdjęcia?[/B] Zrobię temu psiakowi ogłoszenia na ok. 30 portalach, na 15 już ma. Właściciel był dziwny, niestety ta adopcja jest nieudaną. Codziennie co kilka minut dzwonił do nas i chyba oczekiwał że rzucimy wszystko i pojedziemy po psa... A Gliwice i Wrocław to i tak ok. 4 godz. drogi. Zależy mi , żeby Vital znalazł dobry domek. My ogłaszałyśmy go jako psa do stróżowania i jako towarzysza rodziny. Proszę o wysłanie fotek na maila: [email][email protected][/email] . Będę wdzięczna :) [/CENTER]
×
×
  • Create New...