Jump to content
Dogomania

kate_athleta_dei

Members
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kate_athleta_dei

  1. no wybacz ale jesli to nazywasz pomoca to dziekuje bardzo...Kremek czuje sie dobrze ale musi miec kolejny zabieg bo to rosnie w zastraszajacym tempie poza tym nie zamierzam go uspic.
  2. sory ale nie wiezdzajcie na mnie bo ostatnia rzecza jaka bym zrobila to uspienie go.Nie pracuje a jakos znajduje kase zeby go leczyc i kto jak kto on nie ma zle.A poza tym jesli tak ci Hala zalezy na nim to pomysl jaka mu zrobilabys krzywde gdyby go zabrala,jak on nie moze wytrzymac ani chwili przed sklepem jak mnie nie widzi.Daruj sobie takie teksty bo go lecze i zamierzam dalej walczyc a widze ze zyczliwosc powiadomienia was co sie z nim dzieje jednak nie jest dobrym pomyslem.Przykro mi po tym co przeczytalam.Narazie.A lekarza mam bardzo dobrego bo o uspieniu mowi w ostatecznosci i odradza mi je wiec zejdzcie z niego.Narazie.Nie wiem czy douslyszenia.
  3. Hej. Mam dobra i zla wiadomosc.Dobra guz nie jest zlosliwy,zla bedzie odrastac i juz po dwoch tygodniach nie jest dobrze i trzeba znow operowac ale lekarz mowi ze nie bedzie mozna tak czesto operowac i jak drogi raz nic nie wyjdzie to trzeba bedzie go niestety uspic.Przykro mi bo go kocham i nie chce tego ale nie bede miec wyjscia a i kasy tez na to potrzeba bo jedna operacja 150zl teraz druga,nie zaluje na niego kasy ale tez na niej nie spie.Przepraszam ze tak wyszlo.
  4. Wiem ze nie po to wychodzil i ja nie po to go zabralam z tamtad.Bedziemy walczyc.Poza tym po nim wogole nie widac zeby byl tak powaznie chory,dzis bylismy na ostatnim zastrzyku i narazie wszystko goi sie dobrze,temperatury tez nie ma,apetyt ma za dwóch i na zabawy tez zawsze ma ochote wiec jestem dobrej mysli.Wyniki za tydzien.Pozdrawiam.
  5. Czesc.Pisze,bo pomyslalam ze moze chcialybyscie wiedziec co u Kremusia.Niestety nie mam dobrych wiesci,bylismy wczoraj wyciac nadziaslaka,ktory mu wyrusl na wardze i lekarz podejrzewa ze to jest nowotwor zlosliwy.Wyniki badania histopatologicznego beda ok srody wiec dam znac jesli bede w stanie bo szczerze mowiac jestem bardzo przybita ta informacja.Jeszcze przez 3 dni bedziemy chodzic na zastrzyki i dowiem sie co dalej.Jezeli bedzie to bardzo powaze to bede musiala go uspic:placz:przykro mi ze musze wam przekazac takie wiesci.Pozdrawiam.
  6. To ja Wam dziekuje,bo dzieki Wam moglam znalezdz Kremka w necie i zakochac sie w Jego mordeczce,a teraz cieszyc sie Jego szczesciem.Zreszta my z Kremkiem mamy wiele wspolnego jesli chodzi o zyciowe przejscia i moze dlatego tak dobrze sie rozumiemy.Pozdrawiam i zycze wielu udanych adopcji. Ps.Halu masz nowego wirtualnego pupilka? Napisz mi na gg bo zgubilam Twoj nr.;)
  7. Halo,halo,gdzie te zdjecia mojego Kremusia:)
  8. Spokojnie:) u Kremka wszystko wporzadku,ja poprostu nie zawsze mam czas zeby cos napisac,zeby wogole wejsc na komputer.Keremek coraz lepiej sie czuje,juz sie nawet nauczyl zostawac sam w domu i jest cichutko jak wychodze,jeszcze tylko wskakuje na stol zeby dojsc do okna:)poza tym strasznie rozpycha sie w lozku:)jest slodki,nawet bardziej niz na tych zdjeciach.Na spacerkach jest bardzo grzeczny biega sobie sam i nawet aportuje takze jestem bardzo szczesliwa ze pomalu sie rozkreca.Jeszcze tylko boi sie psow i niektorych ludzi i chowa sie za moimi nogami.No to chyba tyle na razie:)Pozdrawiam.
  9. Kremek czuje sie coraz lepiej.Pomalu zaczyna sie przyzwyczajac do domowego zycia.Coraz lepiej je,bo na poczatku bylo z tym ciezko a teraz juz wie co dobre:) no i juz sie nie drapie bo pchelek sie pozbylismy.Jeszcze troche sa problemy z zostawianiem go w domu samego ale zaczyna pomalu rozumiec ze jak wychodze to nie znaczy ze juz nie wroce.Jest raczej grzeczny chociaz zdaza mu sie warczec jak kuzyn jest u nas i jeszcze sie boi psow i niektorych ludzi,jest do nich raczej nieufny.Poza tym jest slodki,najlepiej jest w nocy bo czeka kiedy zasne a potem cichutke wslizguje mi sie do lozka i tak sobie razem wtuleni spimy:)Pomalu ozywa,jestem dobrej mysli i nie zaluje swojej decyzji.Zdjecia chetnie pokaze tylko nie bardzo wiem jak sie je tu umieszcza:)Pozdrawiam.
  10. Przykro mi,ale nie mam takich warunkow zeby wziasc jeszcze jednego psiaka,wiez mi ze gdybym mogla to zabralabym wszystkie.A imie Kremek ma takie samo bo widac,ze juz sie do niego przyzwyczail a i mnie sie podoba.Obejzalam sobie tez te filmy na tubie i jestem w szoku,jak mozna tak traktowac bezbronne zwierzeta.Wy juz jestescie bardziej doswiadczone,jak mozna pomoc? Pozdrawiam.
  11. Witam. Mam na imie Kasia i chcialabym podzielic sie z Wami moja radoscia.Mam juz Kremusia w domu:multi:Jest juz czysciutki i odpchlony i pomalu sie zadomawia choc jeszcze ciezko znosi samotnosc, kiedy musze gdzies wyjsc.Wiekszosc sasiadow go polubila i ciesza sie ze znalazl dom po tylu latach a ja sie ciesze,ze go mam bo jest bardzo kochany i az nie moge zrozumiec ze tak dlugo czekal na dom z ta slodka mordka, a moze czekal wlasnie na mnie;) Postaram sie pisac co jakis czas co u niego slychac i umiescic nowe fotki. Chcialam tez podziekowac wam za to,ze dzieki waszemu poswieceniu moglam poznac Kremka i dac mu dom. Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...