-
Posts
3706 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka24
-
Na pierwszej fotce widać rzęsę na oczku, może to powoduje podrażnienie...? To oczko wygląda podobnie jak u mojej tymczasowiczki, która miała zapalenie gruczołu trzeciej powieki. Kika zerknij na jej fotki, będziesz miała porównanie: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/171945-Maniunia-czyli-maA-a-czarna-ok-2-mies-astunia/page25[/URL]
-
Maleństwa są przesłodkie :loveu:Kiedy zobaczyły mnie rano wyskoczyły z koszyka i przybiegły ucieszone :) Dziewczynka nie chciała rano jeść. Ma luźną kupkę. :shake: Dałam jej troszeczkę Smecty. Mam nadzieję, że szybko jej przejdzie. Delph co maluchy jadły u ciebie? Dałam im wczoraj papkę z gotowanej wołowinki z ryżem. Dziś ugotuję im kurczaka. Chyba że dawać im rozmoczoną suchą karmę z puszką??
-
Maleństwa już u mnie :) Dzięki Andziu, za przywiezienie ich:Rose: Hiena dość dobrze przyjąła maluchy. Na początek obwarczała wszystkie razem i każdego po kolei :diabloti: Jest zszkowana, bo nie jest tak łatwo upilnować trzech szalejących szkrabów. Ogólnie maleństwa są słodkie, bardzo pocieszne i rozbrykane :) Ślicznie bawią się razem, chociaż czasem zabawa przeradza się w bójkę. Wtedy Hiena od razu interweniuje. Do spięć dochodzi też przy jedzeniu, muszę dawać im w trzech miseczkach, bo inaczej dziewczynka gryzie chłopczyków, a że jest największa i najsilniejsza, to ma nad nimi przewagę. Nigdy nie miałam w domu trzech szczeniaków na raz. Ale muszę wam powiedzieć, że jest bardzo wesoło :D
-
Może nie zjedzą takich maluszków ;-) Ja też bałam się jak Hiena przyjmie Maniunię, ale tylko strasznie się uśliniła ze stresu :evil_lol: Gdyby jednak twoje psiaki nie zaakceptowały maluchów, to urwę się i podrzucę je do domu. Jadę dwie godziny wcześniej na uczelnię, może uda mi się wcześniej wyjść...
-
Jakoś musimy sobie poradzić ;-) Coś się na pewno wykombinuje. Gdybyś mogła przetrzymać u siebie przedszkolaki do mojego powrotu było by super; jeśli nie to urwę się ze szkoły i podrzucę je do domu. Gdybym nie miała egzaminu, nie było by problemu, ale cóż.. nic na to nie poradzę. Postaram się szybko zdać i wrócić do domu do maluszków :)
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
agnieszka24 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
cudowna dziewczynka :loveu: Tylko dlaczego nadal bez domku :( -
Elza i Koni w swoich własnych domkach
agnieszka24 replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
Agucha, a ty dostałaś dla Barusia "Pratel" czy inną tabletkę na robale?? -
Myślę andziu, że możesz :)
-
Elza i Koni w swoich własnych domkach
agnieszka24 replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
Dzięki Basiu :) Już zapisuję. -
U maleńkiej wszystko w jak najlepszym porządku :) Jestem w stałym kontakcie telefonicznym z właścicielami :cool3: Królewna czuje się już jak u siebie w domu, zaczyna troszkę łobuzować i głośno domagać się uwagi i zabawy. Na spacerach jest niewyżyta :evil_lol: Po powrocie do domu nadal chce się bawić. Najlepszą metodą wyciszenia małej jest pozwolenie jej na wejście na łóżko, wtedy się przytula i zasypia, w przeciwnym wypadku szczeka na całe gardło :diabloti: Mała spryciula wiedziała jak przekonać rodzinkę, że miejsce asta jest na łóżeczku :loveu: W nocy grzecznie śpi na swoim posłanku, wstaje tylko po to żeby zrobić obchód i sprawdzić czy rodzina jest w komplecie. Jeśli wszyscy śpią w swoich łóżkach, to uspokojona wraca do siebie i zasypia - kochane maleństwo :loveu: Bardzo przywiązała się do swojego pańcia, kiedy wychodzi bez niej, to piszczy za nim. Zawsze po spacerku wskakuje na jego łóżko - to jej ulubione miejsce. Co do posikiwania w domu, to jednak mała przeziębiła pęcherz. Dostaje leki i od razu widać poprawę. Ma ograniczone spacery i tak na ten mróz nie za bardzo chce wychodzić :diabloti: Szczepienie przesunięte zostało na luty. Najpierw musi się maluszek wykurować. Każda rozmowa z właścicielami małej, utwierdza mnie w przekonaniu, że niunia nie mogła trafić lepiej :)
-
Elza i Koni w swoich własnych domkach
agnieszka24 replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
Ale Basia zadeklarowała 50 zł na hotelik dla Pakoszki i potrąconego terierkowatego psiaka, a mały narazie jest na obserwacji.. Basiu, jaką kwotę deklarujesz na samą Pakoszkę? -
Elza i Koni w swoich własnych domkach
agnieszka24 replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
Basiu, Magenko dziękuję, że chcecie pomóc naszym psiakom:Rose: To co dzieje się w naszym województwie, to po prostu tragedia :placz: -
Elza i Koni w swoich własnych domkach
agnieszka24 replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
[quote name='Rudzia-Bianca']Na czyje konto mam przelać pieniądze z bazarku imiennego ;)[/QUOTE] Maluchy są pod opieką ŚTOZ. Konto podane jest w pierwszym poście. Dzięki Rudziu :) Zaraz wstawię psiaczki na pierwszą stronę. -
Elza i Koni w swoich własnych domkach
agnieszka24 replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
Andziu zmień w swoim poście podsumowującym, że divia_gg daje 10 zł na obie sunie, czyli po 5 zł na każdą ;-) Nie wiem jak deklarowała Maada czy 10 zł dla obu, czy po 10 zł dla każdej..? -
Elza i Koni w swoich własnych domkach
agnieszka24 replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
Właśnie wzięłam się za aktualizację pierwszego postu, bo sama w tym wszystkim nie mogę się połapać :evil_lol: -
Elza i Koni w swoich własnych domkach
agnieszka24 replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
Ruda sunieczka została na łańcuchu... :( Ma zarezerwowane miejsce w hoteliku, ale nadal czeka na transport. Niestety nie mamy żadnych deklaracji finansowych na utrzymanie suczek w hotelu :( -
Elza i Koni w swoich własnych domkach
agnieszka24 replied to agnieszka24's topic in Już w nowym domu
Nockę ze szczeniakami miałam wesołą. Maluchy trochę łobuzowały. :diabloti: O 2:30 słyszę piszczenie, to lecę zobaczyć co jest. A tam... szok :-o Transoprterek otwarty, pudełko z zabawkami przewrócone, kocyk wywleczony z reklamówki, a szczeniorki jak gdyby nigdy nic siedzą sobie pod krzesłem i się patrzą :razz: Nie domknęłam transportera, bo nie spodziewałam się, że będą uciekać z niego. No ale nic to, przynajmniej się załatwiły, więc po drodze nie powinno być niespodzianek :p Teraz śpią sobie przytulone :) -
[quote name='doddy']Siadam ciotki do pracy, bo niedawno wróciłam, a jeszcze dużo przede mną. Jutro pojadę do hurtowni obkupić szczylki i jak wrócę po południu to założę im wątek z fotkami. Na szybko są: 2 siusiaki 3 psitki z kokardkami :)[/QUOTE] A może chociaż jedną fotkę maluszków wrzucisz? :cool3: