Jump to content
Dogomania

agnieszka24

Members
  • Posts

    3706
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agnieszka24

  1. Na pierwszej fotce widać rzęsę na oczku, może to powoduje podrażnienie...? To oczko wygląda podobnie jak u mojej tymczasowiczki, która miała zapalenie gruczołu trzeciej powieki. Kika zerknij na jej fotki, będziesz miała porównanie: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/171945-Maniunia-czyli-maA-a-czarna-ok-2-mies-astunia/page25[/URL]
  2. Maleństwa są przesłodkie :loveu:Kiedy zobaczyły mnie rano wyskoczyły z koszyka i przybiegły ucieszone :) Dziewczynka nie chciała rano jeść. Ma luźną kupkę. :shake: Dałam jej troszeczkę Smecty. Mam nadzieję, że szybko jej przejdzie. Delph co maluchy jadły u ciebie? Dałam im wczoraj papkę z gotowanej wołowinki z ryżem. Dziś ugotuję im kurczaka. Chyba że dawać im rozmoczoną suchą karmę z puszką??
  3. Dziewczynkę Hiena trochę z początku ustawiła i jak narazie nie nygusuje więcej od innych ;-) Zobaczymy jak będzie jutro. Dziś ciężko cokolwiek zaobserwować, bo muszę mieć non stop Hienę na oku. Ale powinno być ok, bo coraz rzadziej burczy na maluchy.
  4. Maleństwa już u mnie :) Dzięki Andziu, za przywiezienie ich:Rose: Hiena dość dobrze przyjąła maluchy. Na początek obwarczała wszystkie razem i każdego po kolei :diabloti: Jest zszkowana, bo nie jest tak łatwo upilnować trzech szalejących szkrabów. Ogólnie maleństwa są słodkie, bardzo pocieszne i rozbrykane :) Ślicznie bawią się razem, chociaż czasem zabawa przeradza się w bójkę. Wtedy Hiena od razu interweniuje. Do spięć dochodzi też przy jedzeniu, muszę dawać im w trzech miseczkach, bo inaczej dziewczynka gryzie chłopczyków, a że jest największa i najsilniejsza, to ma nad nimi przewagę. Nigdy nie miałam w domu trzech szczeniaków na raz. Ale muszę wam powiedzieć, że jest bardzo wesoło :D
  5. Może nie zjedzą takich maluszków ;-) Ja też bałam się jak Hiena przyjmie Maniunię, ale tylko strasznie się uśliniła ze stresu :evil_lol: Gdyby jednak twoje psiaki nie zaakceptowały maluchów, to urwę się i podrzucę je do domu. Jadę dwie godziny wcześniej na uczelnię, może uda mi się wcześniej wyjść...
  6. Jakoś musimy sobie poradzić ;-) Coś się na pewno wykombinuje. Gdybyś mogła przetrzymać u siebie przedszkolaki do mojego powrotu było by super; jeśli nie to urwę się ze szkoły i podrzucę je do domu. Gdybym nie miała egzaminu, nie było by problemu, ale cóż.. nic na to nie poradzę. Postaram się szybko zdać i wrócić do domu do maluszków :)
  7. cudowna dziewczynka :loveu: Tylko dlaczego nadal bez domku :(
  8. Kiedy szczeniorki zawitają w Kielcach? Kasiu jak będziesz już wiedziała to daj znać, bo muszę sobie dobrze rozplanować dzień, żeby mieć jak je odebrać. Żeby cioci andzi nie zostawić przedszkola na głowie ;-)
  9. Agucha, a ty dostałaś dla Barusia "Pratel" czy inną tabletkę na robale??
  10. Myślę andziu, że możesz :)
  11. Dzięki Basiu :) Już zapisuję.
  12. Jeżeli zabrał go ktoś kogo wzruszył jego biedny wygląd, to na pewno pójdzie z nim do weta, a lecznice są powiadomione.
  13. U maleńkiej wszystko w jak najlepszym porządku :) Jestem w stałym kontakcie telefonicznym z właścicielami :cool3: Królewna czuje się już jak u siebie w domu, zaczyna troszkę łobuzować i głośno domagać się uwagi i zabawy. Na spacerach jest niewyżyta :evil_lol: Po powrocie do domu nadal chce się bawić. Najlepszą metodą wyciszenia małej jest pozwolenie jej na wejście na łóżko, wtedy się przytula i zasypia, w przeciwnym wypadku szczeka na całe gardło :diabloti: Mała spryciula wiedziała jak przekonać rodzinkę, że miejsce asta jest na łóżeczku :loveu: W nocy grzecznie śpi na swoim posłanku, wstaje tylko po to żeby zrobić obchód i sprawdzić czy rodzina jest w komplecie. Jeśli wszyscy śpią w swoich łóżkach, to uspokojona wraca do siebie i zasypia - kochane maleństwo :loveu: Bardzo przywiązała się do swojego pańcia, kiedy wychodzi bez niej, to piszczy za nim. Zawsze po spacerku wskakuje na jego łóżko - to jej ulubione miejsce. Co do posikiwania w domu, to jednak mała przeziębiła pęcherz. Dostaje leki i od razu widać poprawę. Ma ograniczone spacery i tak na ten mróz nie za bardzo chce wychodzić :diabloti: Szczepienie przesunięte zostało na luty. Najpierw musi się maluszek wykurować. Każda rozmowa z właścicielami małej, utwierdza mnie w przekonaniu, że niunia nie mogła trafić lepiej :)
  14. Ale Basia zadeklarowała 50 zł na hotelik dla Pakoszki i potrąconego terierkowatego psiaka, a mały narazie jest na obserwacji.. Basiu, jaką kwotę deklarujesz na samą Pakoszkę?
  15. [quote name='pinkmoon']a gdzie jest wątek tych 5?[/QUOTE] tutaj :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178258-5-szczeniaczkA-w-w-typie-AST-w-DT-szukajAE-nowych-najlepszych-z-najlepszych-domkA-w[/URL] A gdzie przebywają te dwa biedactwa?
  16. Jagienka wspominała, że może podjechać kawałek po maluchy, to może udało by się to jakoś zgrać.
  17. Andzia jak chcesz to zadzwoń, coś się wykąbinuje ;-) A o której maluchy by przyjechały do Kielc?
  18. Bardzo chętnie :) Co prawda w sobotę popołudniu mam egzamin, ale na pewno ciocia Andzia pomoże i przetrzyma troszkę u siebie mojego szczylka :p Prawda cioteczko, że pomożesz? :cool3:
  19. Basiu, Magenko dziękuję, że chcecie pomóc naszym psiakom:Rose: To co dzieje się w naszym województwie, to po prostu tragedia :placz:
  20. [quote name='Rudzia-Bianca']Na czyje konto mam przelać pieniądze z bazarku imiennego ;)[/QUOTE] Maluchy są pod opieką ŚTOZ. Konto podane jest w pierwszym poście. Dzięki Rudziu :) Zaraz wstawię psiaczki na pierwszą stronę.
  21. Andziu zmień w swoim poście podsumowującym, że divia_gg daje 10 zł na obie sunie, czyli po 5 zł na każdą ;-) Nie wiem jak deklarowała Maada czy 10 zł dla obu, czy po 10 zł dla każdej..?
  22. Właśnie wzięłam się za aktualizację pierwszego postu, bo sama w tym wszystkim nie mogę się połapać :evil_lol:
  23. Ruda sunieczka została na łańcuchu... :( Ma zarezerwowane miejsce w hoteliku, ale nadal czeka na transport. Niestety nie mamy żadnych deklaracji finansowych na utrzymanie suczek w hotelu :(
  24. Nockę ze szczeniakami miałam wesołą. Maluchy trochę łobuzowały. :diabloti: O 2:30 słyszę piszczenie, to lecę zobaczyć co jest. A tam... szok :-o Transoprterek otwarty, pudełko z zabawkami przewrócone, kocyk wywleczony z reklamówki, a szczeniorki jak gdyby nigdy nic siedzą sobie pod krzesłem i się patrzą :razz: Nie domknęłam transportera, bo nie spodziewałam się, że będą uciekać z niego. No ale nic to, przynajmniej się załatwiły, więc po drodze nie powinno być niespodzianek :p Teraz śpią sobie przytulone :)
  25. [quote name='doddy']Siadam ciotki do pracy, bo niedawno wróciłam, a jeszcze dużo przede mną. Jutro pojadę do hurtowni obkupić szczylki i jak wrócę po południu to założę im wątek z fotkami. Na szybko są: 2 siusiaki 3 psitki z kokardkami :)[/QUOTE] A może chociaż jedną fotkę maluszków wrzucisz? :cool3:
×
×
  • Create New...