Mam jeszcze jednych znajomych co mają domek i dosć duży plac. Pogadam z nimi może wezmą Bonzo.
Muszę w przyszłą sobotę go odwiedzić.
Bardzo się cieszę, że Bonzo wyszedł na spacer :)
Piękny słoneczny dzień,a Ty psiaczku siedzisz w tej klatce,a tak gdyby ktoś Cię przygarnął mógłbyś mieć domek z ogródkiem i biegać sobie.
Może dziś ktoś się zakocha w Tobie.
Może dziś Bonzo będzie Twój szczęśliwy dzień. Może dziś ktoś Cię wypatrzy i zakocha się w Tobie?? Oby tak się stało!! Cuda się zdarzają - warto wierzyć!!!