BUDRYSEK
Members-
Posts
21442 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by BUDRYSEK
-
Grom ma swój dom po latach tułaczki, trzymamy kciuki! Powodzenia
BUDRYSEK replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
szkoda, ze tyle czasu zmarnowano :( juz dawno mogl byc szczesliwy -
Karilka obiecala foty jak odzyska kabel...nie moge sie juz doczekac :)
-
[quote name='__Lara']BUDRYSEK do Ciebie to nie ma nikt pretensji, szkoda tylko, że nikt nie chce pomóc pociągnąć dalej ten "wózek"... trudno, spróbuję jeszcze rozreklamować wątek, może ktoś się wreszcie zgłosi...[/QUOTE] wiem, ze to ciezka robota ale najlepiej chyba dziala zapraszanie na watek...pomoze ktos? fb mozna tez zrobic
-
4 letni JRT do uśpienia!!!! Majlo MA DOM! :)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika083'][URL]http://tablica.pl/oferta/maly-milo-w-typie-jack-russel-terier-do-pilnej-adopcji-IDTm5w.html[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/maly-Milo-w-typie-Jack-russel-terier-do-pilnej-adopcji!,61117[/URL][/QUOTE] Dzieki Monika :) Majlo jest u tesciowej tych ludzi, jest to kobieta z chorym kregoslupem, nie ma jak z Nim wychodzic na spacery a On chce sie bawic :( dzisiaj podjade tam zawiezc Mu lek na odrobaczenie pytalam o ksiazeczke czy znalezli? odpowiedzieli, ze byl raz zaszczepiony ale po szczepieniu napuchnał i wiecej juz go nie szczepili...ale do konca tak w to nie wierze szybko trzeba Mu cos znalezc taki fajny psiak a telefonow nie ma :( -
wieczorem sprawdze ten lek, zapytam ile jeszcze zostalo Mu tego leku na stawy i mozna kupic jakis inny zaraz jedziemy na kontrole....trzymajcie kciuki!
-
[quote name='Olena84']Kochane nie moge sie zobowiazac, od poczatku lutego ledwo udaje mi sie byc na dogo raz na tydzien:( szkoda :( prosimy o pomoc w znalezieniu skarbnika :(
-
Baryłeczkama 30 kg nadwagi i 650 zł długu...Prosimy o pomoc!
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Kurcze, ten dług mnie lekko smuci :([/QUOTE] dług tak samo duzy jak nadwaga :( ale na szczescie i Baryłeczka i dług chudnie ;) -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
krople wyslane priorytetem :) -
[quote name='Avilia']Klaudia podobno umowę zdjęciem Ci wysłała.Takie otrzymałam info. [B]Warto sprawdzać informacje... bywa, że wysłane nie dochodzi, a czasami i "wysłanie" gdzieś umknęło... Umowa nie dotarła w żadnej formie.[/B] Ach czyli lepiej było żebym umowy w ogóle nie podpisywała?Przecież wiedziałaś na kogo umowa była podpisana.I było wszystko ok.Teraz szukasz intrygi,bo masz nienajlepsze relacje z Klaudią?Dobrze myślę? [B]Nie, nie dobrze. Po co mieszać do sytuacji ze Skrzatką jakiekolwiek relacje? To nie watek o tym, lecz o kociaku- a o informacje o jego domu stałym proszę już od dawna. [/B] Nie usłyszałam nawet słowa dziękuję za opiekę nad Skrzatką [quote name='BUDRYSEK']juz w swoim domku :) [B]Avilia dzięki za wszystko[/B] :)[/QUOTE] która nota bene przyszła do mnie od Ciebie straszliwie zarobaczona i w nie najlepszym stanie ogólnym. [B]Nigdzie nie było napisane i powiedziane , ze Skrzatka jest zdrowa. Wprost przeciwnie- podejrzenia były poważne i kotka wymagała zindywidualizowanej opieki! I dlatego szukałam dla niej bdt.[/B] [B]Dlatego też tak ważne jest przeprowadzenie wizyty po adopcyjnej. [/B] [quote name='BUDRYSEK'] byliśmy dzisiaj u neurologa prawdopodobnie Maja ma zapalenie móżdżku [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] może to być spowodowane szczepieniem które prawdopodobnie było w okresie inkubacji choroby / wirusa[/QUOTE] [quote name='BUDRYSEK']ze Skrzatka nadal bez zmian :( wetka mówi że prawdopodobnie wirus kk zaatakował nerwy wzdłuż rdzenia?[/QUOTE] [quote name='BUDRYSEK']Skrzatka / Maja niestety nadal w złym stanie wydaje mi się,ze ma problemy neurolog. chodzi jak "pijana" tył traci równowagę na jedzonko rzuca się jakby pierwszy raz jadła...podziubie ciutkę i koniec chudziutka jest :([/QUOTE] [quote name='BUDRYSEK']wróciliśmy od weta niestety wetka mówi,że rokowania są ostrożne :( Maja ma zaburzenia neurologiczne - przekręcona główka, zataczanie się jedyna nadzieje jest taka że być może jest strasznie zarobaczona dzisiaj ma druga serie leku na robale wcześniej nie można było jej odrobaczyć ze względu na stan zdrowia ale jezeli to nie one to masakra :( i znowu pojawił się katarek :( [/QUOTE] [B]Ale nawet nie wspomnialaś o tym jak Skrzatka przyjechała do Ciebie...przypominam, że sama wybrałaś Ją na bdt[/B] [quote name='Avilia']Kopiuję swój post z miau: To może ja się wypowiem;) Skrzatka vel.Maja vel.LOLA od wczoraj u mnie na tymczasie;) Strasznie kochana i przytulaśna dziewczynka z niej.Strasznie mi jej szkoda przez to jak chodzi,ale nie przeszkadza jej to w wdrapywaniu się na łóżko i spaniu ze mną [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] Pięknie przywitała mojego kociego tymczasa Korbiego i moją sunię Keli. Będziemy szukać domku który pokocha ją taka jaką jest.A jest wspaniała![/QUOTE] Prosiłam o wsparcie finansowe na leczenie kotki-nie otrzymałam takowego wsparcia.Mam faktury za jej leczenie (które są wstawione na wątku).Pieniądze za leczenie pożyczyłam od KLAUDUS,bo od Ciebie nie mogłam się doprosić nawet minimalnego wsparcia,a brałam kotkę na BDT! [B][B]Umawiałyśmy się, ze pieniądze za leczenie "odbijasz" sobie z bazarków, które zrobisz z rzeczy, które Ci przywiozłam... a fantów przywiozłam Ci bardzo dużo.[/B] [/B][URL]http://www.dogomania.pl/threads/198324-Różności-od-ciuchów-po-maselniczkę.Zakończony.Do-usunięcia[/URL]. [B]55 zł było dla Ciebie...ja kasy nie dostałam[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/199273-Co-łaska-licytacja!Na-koty-Budryska.Koniec!Rozliczony-do-usunięcia./page5[/URL] [B]80 zł...11.2.17 otrzymalam od Ciebie przelew na 50 zł na bdt[/B] [B]Wiedziałaś, ze nie miałam mozliwosci oddac pieniędzy od reki... [/B] [B]Pieniądze przelałaś więc uznałam , że długi Skrzatki sa uregulowane.[/B] [B]Jezeli uwazasz, ze jeszcze cos jestem winna Tobie lub Klaudii, napisz konkretnie- zaraz zrobie przelew.[/B] [quote name='BUDRYSEK'][B]dług w lecznicy wynosi- [COLOR=#ff0000]727 zł[/COLOR] :-( [COLOR=#ff0000]- 30 zł od wujka & cioci = 697 zł [/COLOR][/B] bardzo prosimy o pomoc :-([/QUOTE] Powinnaś się wstydzić pisząc teraz takie rzeczy.Czasem lepiej ugryźć się w język niż oczerniać wszystkich ludzi na około.Miałam Cię za osobę godną podziwu Agnieszko za to co robisz-niestety z perspektywy czasu muszę to zdanie zmienić. [B][B]Nie jest istotne co myślałaś lub myślisz o mnie... Pytanie jest tylko jedno- gdzie jest Skrzatka i jak kociak się ma. Nie potrzeba zbyt wiele by na te pytania odpowiedzieć. Nie było by zamieszania, a wizyta po adopcyjna byłaby już przeprowadzona.[/B] [B]I jeśli wszystko jest w porządku, moglibyśmy się wszyscy cieszyć... w spokoju i bez zamieszania... [/B] [/B] Poczekam tydzień na odpowiedź od Pani Izabeli-jeżeli takowej nie otrzymam zapraszam Cię Agnieszko, pojedziemy razem na wizytę poadopcyjną do Chełmka Śląskiego.[/QUOTE] [B]Dobrze- zgadzam się na Twoją propozycję... jeśli nie ma innej możliwości skontaktowania się z domem stałym Skrzatki i przeprowadzenia wizyty po adopcyjnej, poczekam ten tydzień i pojedziemy do domu stałego Skrzatki.[/B]
-
4 letni JRT do uśpienia!!!! Majlo MA DOM! :)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
niestety domek w wawie odpadł, nie szukamy juz transportu tylko nowego domu Pani stwierdzila, ze szukanie transportu trwa za długi i ze lepiej bedzie jak znajdzie domek blizej dzwonila jedna Pani i ma sie jutro odezwac 1 domek jest z 3 dzieci w kamiennicy...ale boje sie zeby sytuacja z dziecmi nie powtorzyla sie i tym razem :( -
[quote name='LILUtosi']Ona spała ze mną w łóżeczku a teraz pustawo trochę.[/QUOTE] zaraz inny Gadzior zajmie Jej miejsce :) Berti na bank by sie tam nadawal ;)
-
Bursztynek w domku :) W lecznicy mega dług :(
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Toska1']a Bursztynek nadal w lecznicy ?czy już w jakimś DT ? głaski dla rudaska :loveu:[/QUOTE] tak, jest w awaryjnym dt u Oli, nie musze Go dowozic na rehabilitacje domki tez sa chetne ale najpierw chcemy sie upewnic, ze nic Mu juz nie zagraza i jest zdrowy ps nie mam jeszcze info dot.bazarku -
[quote name='Avilia']Agnieszko kochana nie obchodzi mnie co wiedziała Klaudia. Z tego co wiem kotka była u mnie na DT.Jak coś chciałaś mogłaś do mnie napisać (nie masz do mnie nr-to dziwne,że dając mi kota pod opiekę nie miałaś ze mną kontaktu). Numer do Pani Ci wysłałam od razu po dodaniu posta więc powinnaś go mieć. Kończę tę bezsensowną dyskusję z Tobą,bo nauczona doświadczeniem wiem,że sensu to nie ma najmniejszego.[/QUOTE] ok, mala poprawka...nie mam juz Twojego numeru :) nie dostalam wczesniej nr do tych ludzi od Ciebie...dopiero teraz! ale nie przypominasz sobie jak pisalas mi (mam to zapisane :) ) ze adres i nr ma Klaudia w swojej teczce czy dokumentach? ech...pewnie nie...no ale nie moge za duzo od Ciebie wymagac :) przekonałam sie o tym juz nie raz :) Jutro tam dzwonie...mam nadzieje, ze nr jest dobry...
-
jutro Livcia bedzie odrobaczona dostanie tez nowe szeleczki specjalna karme Pani zachwycona jest sunia :) nie moze sie nadziwiwc, ze taka lagodna, spokojna, ulozona, nie chciala zalatwic sie w ogrodzie tylko poza :) Pani wziela kilka dni urolpu i chyba to bedzie sunia Panci ;) obiecala czeste relacje i w miare mozliwosci fotki oraz zapraszaja do siebie wszystkich symaptykow Livci :)
-
[quote name='Avilia']Oj Budrysku,Budrysku:) Gdybym wiedziała to telefon byś dostała,bo mam go zapisany w telefonie:) Wiesz dobrze,że nie każdy siedzi na dogo 24 godziny na dobę i nie czyta każdego wątku.Długi czas mnie też tutaj nie było,można było napisać,że potrzebujesz-zadzwonić-mój telefon masz.Lepiej zrobić sensację na wątku i pisać jakieś bzdury.Ale jesteś z tego znana. Chcesz?Podam Ci telefon-umówisz się z Panią na poadopcyjną,sprawdzisz jak się ma Skrzatka i po sprawie. Ja ostatni raz zdjęcia Skrzatki otrzymałam na maila w listopadzie.Od tego czasu nie mam z nią kontaktu.Chcesz to się kontaktuj,na PW numer Ci podam.[/QUOTE] Oj Avilia, Avilia...dobrze wiedziałaś ,ze chce ten numer juz od sierpnia :) Nie mam Twojego telefonu :) Ale Klaudia tez o tym wiedziała i obiecywała... Mam napisac z czego Ty jestes znana? :) Podaj mi ten nr na pw...skoro wlasnie Jestes na necie :)
-
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
BUDRYSEK replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania z poznania']W tym tygodniu będziemy wiedzieć :)[/QUOTE] wygłaskaj Go ode mnie :) -
[quote name='BUDRYSEK'][B][COLOR=red]Klaudia prosze o adres mojej Skrzatki![/COLOR][/B][/QUOTE] [B]niestety nadal nie mam ani adresu ani telefonu ani umowy Skrzatki! [/B] [B]watpie ze zyje bo chyba gdyby tak bylo to nie byloby problemu z telefonem?![/B] [B]Klaudia wie , ze na niego czekam wiec nie moze napisac ze nie wchodzi na dogo i nie widziala moich wpisow![/B] [B]mysle, ze Skrzatka wyleciała przez okno...tak jak poprzedni kot tych ludzi![/B]