Jump to content
Dogomania

BUDRYSEK

Members
  • Posts

    21442
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by BUDRYSEK

  1. [quote name='MyrkurDagur']Lilu, co słychać u Ciebie? Jak Twoje rodzeństwo? :roll:[/quote] niestety z Lilu jest zle :-( prawdopodobnie ma uszkodzony móżdżek jutro jedziemy do klinki boże...:-(
  2. [quote name='becia66']nie dam rady przekopać calego wątku - co z pozostałymi szczeniaczkami ?[/quote] czekaja na domki w schronie
  3. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/bizu-portfel-ozdoby-dla-lolusia-11-04-a-135054/#post12088328[/URL]
  4. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/bizu-portfel-ozdoby-dla-lolusia-11-04-a-135054/#post12088328[/URL]
  5. [quote name='gigi-44']Tak z ciekawości jakich pieluch używacie? Wiem że kosztują kilka złotych mam córkę w wieku pieluchowym mogę kilka szt podesłać tylko czy używacie zwykłych takich dla ludzi?[/quote] tak,dla dzieci :lol:
  6. [quote name='bico']Lilu, jak tam? czekamy na dobre wieści...[/quote] w lecznicy nikt nie odbiera tel
  7. Tuptusia i 15 letniego persa Bartusia pochowalismy koło Sarci :-(
  8. dzisiaj koło Sarci pochowalismy Tuptusia i 15 letniego persa Bartusia :-(
  9. Tuptusiu (*)(*)(*) :-( to nie tak miało być... Psie marzenie Nie dałeś mi kości, nie dałeś schronienia, kazałeś mi pościć, umierałem z pragnienia. Ja Cię broniłem, na obcych szczekałem, nic nie niszczyłem, za Tobą płakałem. Ty mnie nie kochasz? Czy nie rozumiesz? Czy za mną szlochasz jak jestem tam? Moje psie serce bardzo kochało, było w rozterce, nie wytrzymało. Lecz ja wybaczam i czekam na Ciebie już nie rozpaczam, jestem w psim niebie. Kiedyś Cię spotkam, będziemy razem, kiedyś napotkam jak tamtym razem. Rzucisz mi piłkę, ja ją przyniosę, pobawisz ze mną się chwilkę, jak nigdy.
  10. [quote name='Energy']To super, że jest lepiej :multi: Budrysku, czyli Lilu w ogóle nie mogła stawać na łapkach?[/quote] nie stawała,poniewaz był ucisk na nerwy teraz obrzek schodzi i jest poprawa
  11. [quote name='_bubu_']ale niestety grozi im życie na łańcuchu jesli szybko czegoś nie znajdziemy :([/quote] jest chetna z pszczyny-kto spr dom?
  12. Lilu podpiera sie na przednich łapkach :multi:
  13. prawdziwa Gwiazda!!!!:loveu: nie ukrywam ,ze ma to po mnie ;)
  14. jestesmy juz po kolejnej rehabilitacji Lolus był bardzo grzeczny,nawet nie pisnał :lol: i tylko piescic sie chcial :lol:
  15. Rodzyneczek na razie jezdzi na rehabilitacje z Lolusiem chcemy te Jego sztywne łapeczki rozruszać kastracja przelozona na przyszły tydz-wet chory rozmawialam z nowym domkiem-czekaja :) mamy nowe fotki-beda pozniej
  16. Lilu czuje sie dzisiaj lepiej probuje wstawać jest bardziej zywsza prawdopodobnie będzie musiała zostać tam na weekend nie ma jeszcze decyzji czy operacja będzie konieczna jutro będziemy mieli więcej informacji wet kt.prowadzi Lilu miał dzisiaj operacje i nie mógł z nami rozmawiać
  17. [quote name='żabusia']No właśnie, finanse. Na innych wątkach widziałam, że moderatorki proszą aby każdy wątek miał rozliczenie finansowe na początku wątku. Nie ukrywam, że chciałabym coś wpłacić na Lolusia w tym miesiącu a i numeru konta nie znalazłam.[/quote] nr podajemy tylko na pw
  18. [quote name='Energy']Gwiazdeczko co z domkiem dla ciebie?[/quote] jest jeszcze jeden chetny domek i wybierzemy ten naj,naj ;)
  19. Gwiazeczka cały dzień szukała Lilu :( prawie nic nie zjadła tęskni budulka :(
  20. [quote name='Energy']A może jednak Lolusia warto by było też im pokazać. Może jeszcze coś by poradzili? Malutka cały czas trzymam kciuki:p Budrysku pewnie więcej będzie wiadomo po jutrzejszych badaniach, ale te co były wykazały obrzęk rdzenia bez zmian kostnych?[/quote] jasne,ze zabierzemy Lolusia nastepnym razem zmian kostnych nie było zresztą u maluchów sa "przerwy" w kręgosłupie wszystko jest w fazie wzrostu kręg naciska na jądro miażdzyste dysku w tym m-cu jest obrzek byc moze leki zmniejsza go byc moze nie będzie potrzebna operacja tylko załozenie gorsetu usztywniającego
  21. od samego poczatku choroby-podejrzenie nuzycy w powrocie do zdrowia pomaga bioenergoterapeuta po jego pierwszej dawce energii poprawa byla tak duza ze Lilu zabrałam do siebie-zwalczyla chorobę bioenergoterap.mowi,że Lilu czerpie bardzo duzo energii czyli chce zyc,walczy!!! i to najwazniejsze bo ma dla kogo-dla mnie,dla nas i dla swojego nowego domku który czeka na Nią!!!
  22. [quote name='togaa']Cola i kawa!!!!! Aga! Ty sie wykonczysz..! !!! Nie możesz tak! Caly dzien w biegu i pewnie nic nie jadlaś... Stresy z Lilu i jeszcze nocna jazda z Lolusiem do Katowic.. Zwolnij ...,odpuść trochę bo przyplacisz to zdrowiem.....[/quote] spoko :) jak przezylysmy z bubu dzisiejszy wyjazd o 5 rano do czech i 4 godziny czekania w lecznicy to juz wszystko wytrzymamy :] nocne wyjazdy do katowic to przeciez pikus :] jutro kolejny kurs
  23. Cudowny!!!!:loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...