BUDRYSEK
Members-
Posts
21442 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by BUDRYSEK
-
Kaszelek jest juz naszym Kochanym Aniołkiem...:(
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podnosze...... -
mozna dowiedziec sie co u Sabci? często o niej myślę...
-
:(:(:(:(:(:(:(:(:(
-
Kaszelek jest juz naszym Kochanym Aniołkiem...:(
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dołączam sie do zyczeń :) -
Potrącona ON -ka , MA DOM pozostał dług 900zł !
BUDRYSEK replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
super!!! :) czekamy na wieści -
Kaszelek jest juz naszym Kochanym Aniołkiem...:(
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kto pokocha tego wspaniałego psiaka? :( może ktoś pomóc w ogłaszaniu? ja zrobię allegro -
Kaszelek jest juz naszym Kochanym Aniołkiem...:(
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
byłam wczoraj u niego pospacerowalismy troszkę jest bardzo grzeczny,lubi sie tulic szkoda,ze swieta spedzi samotnie :( -
Bejuś przepraszam! Za tm['] wrocław
BUDRYSEK replied to Koperek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Żegnaj Bejusiu :( (*)(*)(*) -
uratuj staruszka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
BUDRYSEK replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
zaglądnijcie do kolejnego zywieckiego staruszka :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/182923-PomA-A-my-choremu-Kaszelkowi-z-chorym-serduszkiem-DA-ug-A-ywiec?p=14403355#post14403355[/url] -
Dalmatynka Pumba już w swoim własnym domku!!! :)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Dalmatyńczyk
zaglądnijcie do kolejnego zywieckiego staruszka :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/182923-PomA-A-my-choremu-Kaszelkowi-z-chorym-serduszkiem-DA-ug-A-ywiec?p=14403355#post14403355[/url] -
zaglądnijcie do kolejnego zywieckiego staruszka :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/182923-PomA-A-my-choremu-Kaszelkowi-z-chorym-serduszkiem-DA-ug-A-ywiec?p=14403355#post14403355[/url]
-
maja urodzona w schronisku - w końcu ma dom :)
BUDRYSEK replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
zaglądnijcie do kolejnego zywieckiego staruszka :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/182923-PomA-A-my-choremu-Kaszelkowi-z-chorym-serduszkiem-DA-ug-A-ywiec?p=14403355#post14403355[/url] -
Dalmatynka Pumba już w swoim własnym domku!!! :)
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
zaglądnijcie do kolejnego zywieckiego staruszka :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/182923-PomA-A-my-choremu-Kaszelkowi-z-chorym-serduszkiem-DA-ug-A-ywiec?p=14403355#post14403355[/url] -
Potrącona ON -ka , MA DOM pozostał dług 900zł !
BUDRYSEK replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
zaglądnijcie do kolejnego zywieckiego staruszka :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/182923-PomA-A-my-choremu-Kaszelkowi-z-chorym-serduszkiem-DA-ug-A-ywiec?p=14403355#post14403355[/url] -
zaglądnijcie do kolejnego zywieckiego staruszka :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/182923-PomA-A-my-choremu-Kaszelkowi-z-chorym-serduszkiem-DA-ug-A-ywiec?p=14403355#post14403355[/url]
-
Dzieki Olena :) zaglądnijcie do kolejnego zywieckiego staruszka :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/182923-PomA-A-my-choremu-Kaszelkowi-z-chorym-serduszkiem-DA-ug-A-ywiec?p=14403355#post14403355[/url]
-
[FONT=Comic Sans MS]Był styczeń...bardzo zimno...spałem w zaspie śniegu..szukałem jedzenia...kopałem… nic nie znalazłem, nie mogłem przebić się przez grubą warstwę lodu… potem nic nie pamiętam. Trafiłem do schroniska w Żywcu, dostałem swój kojec, budę i miskę ciepłego jedzenia, musiałem szybko jeść, jedzenie w misce zamarzało, w tedy zaczynałem kaszleć, nie czułem się dobrze, byłem słaby, kaszlałem co raz więcej, dlatego nazwali mnie Kaszel. Przychodzili różni ludzie, oglądali mnie, psy szczekały, wciąż było zimno. W schronisku poznałem wolontariuszki, chodziły ze mną na spacer, nalewały ciepłą wodę do miski, głaskały i pytały, dlaczego jestem taki smutny?. Któregoś dnia pan weterynarz powiedział, że mam chore serce i muszę być leczony. Przypomniałem sobie, że gdy mieszkałem u Nich też często się męczyłem i kaszlałem, szczególnie, gdy biegałem. Dowiedziałem się, że mogę mieć ponad 10 lat, ja nie pamiętam ile mam lat, tyle się wydarzyło… Magda zawiozła mnie do Bielska do przychodni weterynaryjnej, teraz, czuję się dobrze, codziennie muszę połykać tabletki. Wolontariuszki odwiedzają mnie każdego dnia, chodzimy na spacery, bardzo to lubię, bo nie jest już tak zimno, słońce świeci, a ja czuję się lepiej i fryzurkę trochę mi zmienili :) Marzę tylko o nowym domu, pani doktor powiedziała, że te tabletki muszę zażywać do końca życia, dlatego nowa rodzina nie może zapominać mi je podawać. [/FONT] 10.05 stan zdrowia Kaszelka pogorszył się :( zbiera się płyn w klatce piersiowej i ujawniła się arytmia serduszka :( Koszt leczenia Kaszla do 15 marca wyniósł 884 zł, dodatkowo potrzebujemy 6 zł na codzienną porcję leków i 17 zł na dzienny pobyt w przychodni. Pies jest zdiagnozowany: zapalenie tchawicy i bardzo chore serduszko :( Jego pobyt w lecznicy mógłby się już zakończyć, gdyby trafił do nowej, odpowiedzialnej rodziny. Kaszel nie może wrócić do schroniska, pies cierpi na poważne schorzenie kardiologiczne. Kontynuowanie leczenie Kaszla jest konieczne, bez Twojej pomocy Kaszel nigdy już nie będzie się cieszył słońcem i spacerami. Pomagając Kaszlowi pomagasz innym zwierzakom z żywieckiego schroniska, gdzie obecnie przebywa kilka schorowanych psów staruszków. Ich hospitalizacja w lecznicy jest niezbędna, jednak możemy umieścić je dopiero po uregulowaniu naszego długu za Kaszla, który narasta każdego dnia, Kaszel musi również zwolnić miejsce dla nowych pacjentów, dlatego tak ważna jest jego adopcja. Pozwól by słońce znowu odbiło się w jego zmęczonych oczach. Jeżeli Ktoś może pomóc Kaszelkowi, wesprzeć jego leczenie, zakupić karmę, witaminy lub przekazać rzeczy na bazarek proszę o kontakt pod nr tel.604 950 574 lub 607 488 598 Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych [FONT=Times New Roman]46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/FONT] [FONT=Times New Roman]tytułem : Pomoc dla Kaszla Proszę pomóżmy razem!!! [/FONT]
-
jedna z naszych wolontariuszek pilnie potrzebuje naszej pomocy od lutego jest bez pracy zblizaja sie swięta w dodatku 2 psy kt.przygarneła ze schronu wymagaja leczenia 1 jest juz po kosztownej operacji drugi potrzebuje lepszej diagnostyki jeżeli ktoś może pomóc prosze o kontakt ze mną tel.na dole dzięki!
-
19.05.2011 Rudzik odszedł za Tęczowy Most :(((
BUDRYSEK replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
podnoszę....