[quote name='ewatr']Oktawio ona zyje i ma sie calkiem niezle :lol: jak wczoraj zesmy były w schronisku to Kosmiczna juz wrociła z lecznicy i tak pisała Gonia dosypiała w gabinecie u szefowej .Ale jak zesmy ja zaczęły zagadywać to dośc szybko stanęła na łapki i probowała juz maszerować ...pracownicy smieli sie ze w poszukiwaniu jedzenia bo przed zabiegiem nic nie dostała a , że to ogromny zarłok to............. ;)
Jak tylko bede cos wiecej wiedziała to dam znac .[/quote]
Miło czytać takie wiadomości.:multi::multi::multi:
A apropo łakomstwa Kosmicznej już troszkę słyszałam chociaż bywam w schronisku dopiero od marca. Cytuje mini rozmowę pracowników schroniska:
- "Kosmiczna, gdzieś się wybrała na spacer."
- "No nie wiesz, gdzie ona może iść. Wiadomo - ona zawsze podąża w kierunku jedzenia":eviltong:
Kochana Kosmitka:loveu::loveu::loveu: