Jump to content
Dogomania

Anemon

Members
  • Posts

    744
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anemon

  1. [quote name='danka1234']Jak pisałam wyzej mamy sporo zarezerwowanych pieniedzy na potrzeby jamnisiów wiec na razie mozemy wstrzymać wpłaty. Jeśli bedzie nowe konto to oczywiście poinformuje i podam .[/quote] Ja nie wiem, czy robienie przerwy jest dobre?... Potem bedziemy od nowa zbierac chetnych? A jak sie trafi jakas katastrofa (tfu!!!)? Taka jak "plantacja jamnikow"? (jeszcze raz: TFU!) Wiem po sobie - z kasa zawsze krucho, ale jak juz raz sie zobowiaze i stale zlecenie leci, to leci. :oops:
  2. Ja tez poprosze o nowe konto! :loveu:
  3. No! I zeby mi tak zostalo, bo... :angryy:
  4. no, jedno naprawilam, ide naprawiac drugie...:loveu:
  5. cos mi sie stalo z banerkiem skarpetki - wiadomo komus, co?! :mad:
  6. Slodki CUD! Gratuluje Celinko - i Rodzicom tez oczywiscie!!! :multi:
  7. Jestem Dogo07. Ale moge tylko podrzucic. I trzymac kciuki. :oops:
  8. To sie bardzo ciesze, bo o te schody, zwlaszcza z jednej strony (nowe, betonowe i azurowe) troche sie obawialam, nawet zdrowy pies nie znajacy schodow moglby sie ich przestraszyc. Dzielny chlopak!
  9. A wiadomo, jak sobie radzi ze schodami?
  10. To sie wie! :-) Tak bardziej naukowo probowalam, ale nie przypomne sobie... Takie budki przewaznie sa dla szpakow? Jak nie patrzyl wrzask tam musi byc, ze hej!
  11. Oj, rzeczywiscie zapomnialam, ze na drzewach wokol domu sa budki legowe co roku zasiedlane i wykorzystywane! Tylko nie pamietam, jakie to ptaszki...
  12. A moga byc kocie? Dlugie, szare, perskie... Sa w zarciu i wszedzie indziej... Przynosze ze sklepu cos w szczelnym opakowaniu, otwieram i one juz tam sa... I w powietrzu fruwaja... A szczotka najwiekszy wrog...
  13. To teraz miseczka i tapczanik! Moze opowie, co mu sie snilo pierwszej nocy na nowym miejscu!
  14. Do domku to on chyba jeszcze nie dojechal - to 500 km jest! A siusiac po drodze czasem trzeba tez... Ale to zdjecie z przekazania w deszczu to bysmy juz baaaaaaaardzo poprosili...
  15. Wyslalam SMS. Podejrzewam, ze ten kod moze sluzyc do ewentualnego sprawdzania, czy dany glos zostal na pewno zaliczony - jakby ktos bardzo watpiacy byl? Ale tak naprawde, to nie mam pojecia tez...
  16. Tabsik zostanie Karkonoskim Goralem - hacjenda w Szklarskiej Porebie czeka na niego!
  17. Tola, napisz, ze Pan jedzie! Pleeeeeeeeeeeeease!
  18. Cala Polska prawie na durch! Znaczy w poprzek Polski. On bedzie jechal z Warszawy, czyli 500 km. A wczesniej jeszcze do Warszawy ma kawalek!
  19. [quote name='matrioszka2']Jestem w szoku.:crazyeye:[/quote] Ja w wiekszym... :evil_lol: Znalam kiedys taki dom, ale juz dawno go nie ma - Gospodyni, tworzaca atmosfere, umarla; corka sprzedala... Nie sadzilam, ze w jednym zyciu moge spotkac taki drugi! Mialam piekny dzien i tak sie ciesze za Tabsa! :multi:
  20. Jeszcze w sprawie ogloszenia - bylo ono w "Przyjacielu Psie" i rzeczywiscie bylo stare (chyba luty?), bo Pani przegladala stare gazety zostawione przez turystow/kuracjuszy w domu wczasowym, w ktorym pracuje.
  21. Po rozmowie (przemilej :-) ) z Tola - kopiuje: Ludzie! Tam jest jak w bajce! Domek maly - stary, poniemiecki - odpucowany jak z katalogu - i wszystko Pan wlasnymi rekami. Oczywiscie "w stylu". Plus dobudowal werande - bo Pani kwiatki hoduje w ilosciach ogromnych. Z jednej strony las, z drugiej widok na gory - dech zapiera! Ogrod przepiekny, ale "uzytkowy", a nie do ogladania wylacznie ze sciezek. Buda - pokoj z zadaszona weranda. Oczywiscie pies mieszka w domu - elegancki "tapczan" po zmarlej suni czeka. Buda jest tylko po to, zeby mogl sie schronic przed deszczem, sloncem lub burza - jesli bedzie chcial. Pan jest wlasciwie caly czas w domu, wiec z wpuszczaniem i wypuszczaniem nie ma problemu. Do tego 700 m2 laki do biegania - jak tylko Pan bramke otworzy. A za laka las. Dom stoi na skarpie, wiec z obu stron sa schody - ale obowiazku chodzenia po nich pies nie bedzie mial, bo wejscie do domu jest z obu poziomow - ale Tabs chyba nie ma problemu ze schodami? Panstwo przemili - zwierzat mieli mnostwo i wszystkie bidy przygarniete - ostatnia sunia dobermanka, znaleziona w lesie przywiazana na krotkim sznurku - rasowa, ale chora. 8 lat sprowadzali karme dla trzustkowcow z Francji! Pojemnik jeszcze stoi. Aktualnie jest jeden rezydent - Gucio, kot "europejski". Bardzo niebezpieczny, bo jak sie zacznie glaskac i przestanie, to wzrokiem zabija! Z psami mieszkal, wiec nie widac problemu. Poza tym przez pol godziny dowiedzialam sie chyba o 1000 psow (Panstwa, rodziny i znajomych...). Dawajcie im Tabsa ekspresowo, bo szkoda czasu (jego)! Czemu przy kopiowaniu emotikonki znikaja? :-(
  22. Wyslalam obszerne PW do Toli - nie wiem, czy jest zwyczaj, zeby na forum? Ona i Jej Maz prosili mnie o te wizyte i im zdalam relacje. Oni decyduja o psie - jak pozwola - przekopiuje na forum. Nie bylam sama - zabralam kolezanke, ktora mieszka w Szklarskiej i dzieki niej mniej bladzilam. Dziewczyna nie jest z Dogo, ale ma psy od zawsze - tez wyszla pod wrazeniem. Poza tym prosilam o towarzystwo - chetnych nie znalazlam.
  23. [quote name='stonka1125']czekamy,czekamy!!!!!!!! oj zeby sie tabsikowi udało! żeby nie było,że domek taki fajny i anemon sama tam zamieszkała:evil_lol:[/quote] Jakbys tam byla! Zapytalam, czy jak mam tylko dwie lapy, to moze bym sie bardziej nadala... :evil_lol: Domek ze snow - Tabs, pakuj sie! :loveu:
×
×
  • Create New...