Jump to content
Dogomania

Delph

Members
  • Posts

    3340
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Delph

  1. [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/396/dsc7452d.jpg[/IMG] I z cyklu "głupie miny": [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/5389/dsc7422.jpg[/IMG] [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/6215/dsc7449.jpg[/IMG] Zmokły niedźwiadek: [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/1772/dsc7419.jpg[/IMG] [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/5617/dsc7484.jpg[/IMG]
  2. Piłkaaaa: [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/1426/dsc7418.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/9311/dsc7453g.jpg[/IMG] I patyk: [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/6149/dsc7468.jpg[/IMG] Portreciki: [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/8084/dsc7263.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/2264/dsc7427.jpg[/IMG]
  3. Kora miała dzisiaj sesję zdjęciową na Polach Mokotowskich, zdjęcia są super, starałam się zrobić ostrą selekcję, ale i tak trochę ich będzie ;) Bardzo, bardzo dziękuję [B]Agnes[/B] za zdjęcia, poświęcony czas i miło spędzone popołudnie :loveu: Kora na torze agility :lol: : [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/7189/dsc7207.jpg[/IMG] Jak wypiję całą wodę, to nie trzeba będzie moczyć łapek wchodząc po piłkę: [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/7301/dsc7307c.jpg[/IMG] Albo po prostu poczekam aż przydryfuje sama: [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/7972/dsc7329a.jpg[/IMG] A co mi tam, wskakuję: [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/1874/dsc7410c.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/2235/dsc7408.jpg[/IMG]
  4. [quote name='mariolka']Delph nie narzekaj, mogło być jeszcze gorzej...[/QUOTE] A co, planujesz mi coś podrzucić? :painting:
  5. Wojciech Karczewski, guru położnictwa i rozrodu psów. Przyjmuje teraz chyba w lecznicy Anima, radzę zadzwonić, bo mają dwie placówki i nie wiem w której :oops: Tu w dużym skrócie o nim i kontakt: [url]http://www.anima.waw.pl/zespol-lekarzy.php[/url]
  6. Nie "pocieszać" i nie litować się nad przeganianym, bo to tylko pogarsza sprawę i prowokuje silniejszego do mocniejszych ataków. Jednym słowem nie faworyzować słabszego. I tak jak pisze [B]karjo2[/B] zbadać słabszego, często przy załamaniu kondycji u któregoś z psów drugi zaczyna się nad nim "pastwić".
  7. Dlaczego mnie się takie spokojne i ciche tymczasy nie trafiają? Piękna jest. Uwielbiam czarne psy. Skąd macie takie chusty? Ja chcę taką dla mojej diablicy i tak zwraca na siebie uwagę przechodniów, to może taka chusta coś by dała? (będzie pięknie obwieszona: szelki, kolczatka, obroża z adresem, kaganiec, smycz, linka i chusta, tylko okularów przeciwsłonecznych brakuje)
  8. Nie przeczytałam całego wątku, w jakim mieście przebywa psiak? Jeżeli decydowalibyście się na wizytę w Mikołowie albo Brnie to dajcie znać, Felek z mojego podpisu (pierwszy bannerek) miał jechać w poprzedni weekend do Mikołowa, ale jego właścicielka jeszcze się waha (wysokie koszty, a nie wiadomo czy to coś w ogóle da). Może wtedy udało by się połączyć obie wycieczki i wyszłoby taniej :razz: To taka luźna propozycja oczywiście, w razie czego trzeba się dogadywać z właścicielką Felka (moją koleżanką). Felek jest w Warszawie, tak dla uściślenia ;) Właśnie doczytałam, że to dział "śląskie" więc do Mikołowa macie rzut beretem... Ale do Brna moja propozycja już ma większy sens ;)
  9. Radzę pójść jak najszybciej do weterynarza. Czy dobrze rozumiem, że ona popuszcza mocz, a nie może zrobić kupy? Popuszczanie jest kiepskim znakiem, ale może ustąpić, lepiej porozmawiać o tym z weterynarzem. Natomiast jeżeli nie może się wypróżnić, to albo dlatego, że mało je i nie ma czym, albo bardzo ją boli, albo coś jeszcze innego, co powinien zdiagnozować weterynarz. W pierwszym przypadku nie ma co się martwić, w drugim weterynarz powinien przepisać środki przeciwbólowe (nie eksperymentuj z ludzkimi, większość jest szkodliwa!) i obejrzeć sunię, w trzecim koniecznie weterynarz. Jeżeli ten u którego będziesz nie pomoże, zgłoś się do innego, polecanego w Twoim mieście. Ja obstawiam, że po prostu ją boli, dlatego nie je, popuszcza i się nie załatwia. Ale nie sugeruj się moją opinią przez internet i leć do weterynarza, nie ma na co czekać, chociażby dlatego, że boleć może z różnych powodów.
  10. Co tam u Misi?
  11. Są, ale ogłoszeń nigdy za wiele ;) Więc jakby ktoś miał możliwość pomóc będę bardzo wdzięczna. Jutro może będą nowe zdjęcia Kory, to przyda się nowa seria ogłoszeń :lol:
  12. EDIT: Bardzo mi przykro :( Daruję sobie wobec tego mój post o cyklach szczepień, bo będzie nie ma miejscu :(
  13. Wróciliśmy właśnie z całodziennego spaceru z Korą, zachowywała się bardzo ładnie. Czarny kolega Kory (ze zdjęć sprzed paru dni) już dzisiaj był w gorszym humorze i nie dał się Korze obskakiwać. Było trochę wrzasku, Kora spanikowała i... przestała skakać :diabloti: Ehhh... żeby mój pies miał siłę też jej powiedzieć co o tym myśli... w domu Koreczek dalej w kagańcu :-( Domek pilnie poszukiwany!
  14. Radzę zgłosić się szybko do weterynarza, możliwe, że coś poszło nie tak (zależy, czy wcześniej miała takie problemy). I poczytaj tutaj: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/30991-nietrzymanie-moczu-po-sterylizacji[/URL]
  15. Taste of the Wild wersja rybna (Pacific Stream, dla psów w każdym wieku), Fish4Dogs (Finest Fish4Puppies dla szczeniąt). Ewentualnie Purina Pro Plan Puppy Salmon & Rice. Jeżeli potrzebujesz takiej karmy ze względu na nietolerancję innego mięsa, to zwróć uwagę przy wyborze, czy nie jest tak, że karma nazywa się "z rybą", a tak naprawdę większość mięsa w niej to np. kurczak. Te co podałam są ok. Aha, i niekoniecznie szukaj jak najdrobniejszej. Dobrze jest przyzwyczajać psa małej rasy do "chrupania" trochę większych granulek, pomaga to czyścić zęby, a jak wiadomo takie rasy mają większą skłonność do osadzania się kamienia nazębnego ;)
  16. Skontaktuj się np. z tą Fundacją, zobacz jakie cudeńka czekają na dom, wystarczy się rozejrzeć: http://www.kociswiat.org.pl/?ac=plaskatePsy
  17. Ooo, Yogi będzie odjajczony :)
  18. [B]Agnes[/B]: No właśnie Kora robi identycznie. Podobno to się u niej bierze z lęku i niepewności, a nie z agresji. Ale jeżeli w momencie jak się tak czai pies jej odpowie zaczepką, to już jest przechlapane. Natomiast jak zaprasza do zabawy to Kora się zachowuje w porządku, tylko trzeba ją pilnować i upominać, żeby na psa nie wskakiwała i nie kładła łap na kark, bo do tej pory tylko to umiała robić... Z brzydkich rzeczy na spacerze Kora na wstępie zaatakowała sukę ON'ka, która właściwie tylko przechodziła niedaleko nas i jej nie zaczepiała. No i przykra sprawa, jednak zareagowała źle na dzieciaka (ok. 8 lat) z patykiem, jednak pamięta tego bachora z kamieniami i patykami co ją w nią rzucał i ją drażnił w przeszłości :-( Pozostałe dzieci zignorowała, a było ich duuużo. Aha i odstraszyła faceta, co podlazł ją głaskać, ale trzeba było nie podłazić bez pytania ;) Oczywiście Kora cały czas na lince i w kagańcu (z przerwami na zabawę patykami i piłeczką ukochaną, ale wtedy oczy naokoło głowy). Właściwie nie było najgorzej biorąc pod uwagę ilość bodźców i to, że naprawdę długo tam byłyśmy. Dla Kory takie spacery to nowość, więc jak na kilkuletniego owczarka z łańcucha to jestem z niej dumna. Sytuacja o której wspomniała Mariolka bawi mnie do dzisiaj. Kora chodzi cały czas na spacerze i wypatruje psów. Zamiast skupić się na mnie, po prostu łazi i wygląda jak wilk na polowaniu, bo czai się i wypatruje. No i wypatrzyła na Polach kolejnego psa - Pomnik Szczęśliwego Psa, siedzącą figurę retrievera. Zażartowałam z Mariolą, że pewnie jak podejdziemy, to będzie się jeżyć i witać "po swojemu". Podeszłyśmy i tak zrobiła :lol: Okrążała "psa", zaczepiała zjeżona i zdziwiona, dlaczego on tak siedzi i nie reaguje :lol: Dopiero po chwili załapała o co chodzi i patrząc na nas z wyrzutem i miną pt. "Zrobiłyście mnie w jajo" odeszła :evil_lol: To się nazywa dopiero zawalony socjal u psa.
  19. Na poprzednich stronach też są zdjęcia, wykorzystaj które uważasz, że będą najlepsze. Kora podobno ma 7 lat, ale wszyscy weterynarze i hodowcy, którzy ją widzą mówią, że nie wygląda na tyle. Biję się z myślami czy jej trochę nie odmłodzić, bo naprawdę bardzo odbiega kondycją i wyglądem od suń w jej wieku. Ząbki też ma bielutkie wszystkie. A ludzie jak słyszą 7 lat, to nawet nie chcą jej poznać i obejrzeć, mówią że stara :-(
  20. I jeszcze jedno ;) [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/8402/10041743.jpg[/IMG]
  21. Dzięki wielkie [B]anawa[/B], to najnowsze ogłoszenie: [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Piekna-sunia-mix-owczarek-niemiecki-szuka-domu-W0QQAdIdZ200468219[/url] A tu jeszcze kilka zdjęć z Warki (te nie były nigdzie zamieszczane): [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/6088/10041732.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/4302/10041733.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5232/10041734.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/6607/10041736d.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/6077/10041744.jpg[/IMG]
  22. Dzwonią ludzie, ale albo jacyś dziwni, albo się zachwycają jaka piękna, a jak usłyszą wiek Kory to się rozłączają :( Ehhh...
  23. Coś chyba po deszczu wysyp jakichś dziwnych ludzi, bo ja też dzisiaj odbieram same głupie telefony i maile. Powoli tracę do tego cierpliwość...
  24. Dzięki za rady, szczególnie to co napisałaś na końcu przyda się do rozwiania moich wątpliwości. Kiedy suka podchodzi "grożąc" wzrokiem psu, dostaje reprymendę, a on się denerwuje bardziej niż zwykle. To jest oczywiste. Niestety czasem mój pies reaguje warczeniem nawet jeśli suka jest neutralnie nastawiona lub w ogóle przechodzi tylko obok kierując się np. do kuchni i nie zwraca na niego uwagi. Dlatego zastanawiałam się, kto wtedy powinien zostać "upomniany", mój pies, bo warczy "bez sensu" czy suka, bo przekroczyła barierę wyznaczoną przez psa? Mój pies to staruszek, o wiele mniejszy od suki, obawia się jej i stąd te reakcje. Dlatego też o wspólnej zabawie nie ma mowy. Powoli dochodzę do tego etapu, że mogę dać psom jednocześnie smakołyk, muszę tylko suni bardzo pilnować. Z karmieniem w jednym pomieszczeniu próbował wczoraj mój TZ, ja jakoś uważam, że to jeszcze za wcześnie ;) Mój pies jest absolutnie zaślepiony na punkcie jedzenia, właśnie wtedy gdy pojawiają się smokołyki najbardziej obrywa od suki. Nie dlatego, że ona też chce dostać, tylko dlatego, że mój pies zaczyna się głupkowato zachowywać jak widzi jedzenie. Tańczy, biega w kółko, skacze. To sukę strasznie denerwuje i chce go "usadzić". Dodatkowo mój pies przestaje wtedy zwracać na nią uwagę, bo jedzenie jest ważniejsze, i o ile w innych sytuacjach bacznie ją obserwuje i schodzi z drogi (np. przepuszcza ją w drzwiach), o tyle jak widzi jedzenie jest ślepy na wszystko. Wczoraj dosłownie wlazł jej do klatki jak spała, bo wywąchał tam ziarenko ryżu z kolacji :roll: Oczywiście suka go pogoniła (dlatego chodzi w kagańcu, nigdy nie wiem, które zrobi coś głupiego).
×
×
  • Create New...