-
Posts
14779 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by anetek100
-
zaraz będę wiedziała, czy hotelik będzie możliwy u nas w Olsztynie jeśli tak będę go opłacała,moge wychodzic z nim na spacerki,karme dawać itp..chce mu pomóc do końca,bo jest naprawdę uroczy zasługuje na miłość a u mnie wyszlo jak wyszlo:(...teraz leży koło grzejniczka,choc wcześniej był za wersalką,wcina piers z kurczaczka z ryzykiem i patrzy na mnie machał nawet ogonkiem..mama tez nie chce go oddawać,ale wie,że tak będzie mu najlepiej..także zaraz dostane smsa i dam znać...aha dzis mial zderzenie czolowe(no prawie)z moja pusia...staruszeczka wystawila zeby,wrzasnela a Fart po prostu spojrzal,pomyslal,zrozumial wiecej;)takze czekam na smsa od kolezanki i dam znac jak z hotelem czy jest miejsce...
-
serce mi pęka jak patrze na niego i wiem ze sie u mnie męczy a ja mam teraz taka sytuację ktora niestety wynikla nagle,a obseerwując go od wczoraj wiem ze nie dam rady byc z nim caly czas:(...pytalam wśród znajomych i nikt niestety nie moze go wziac na tymczas nawet..wszyscy mieszkaja w blokach,pracuja,ucza sie i nie dadza rady:( jak juz pisalam karme i lek jestem w stanie co jakis czas oplacac jak bedzie w DT
-
niestety bede musiala chyba odwiezc farta spowrotem:(:(:(dzis ostatecznie bo Mama od paru dni zle sie czuje,a Farta jak widze trzeba pilnowac i uwazac na kazdym kroku..niestety Mama w nocy ledwo oddychala i musze sie nia zajac a jeszcze pilnowac farcika i Mamy to trudne bo Fart niestety ciagle jest narazony na krzywde...nie chce tego robic nigdy w zyciu nie oddala bym psa spowrotem ale jak widac na razie nie przyzwyczail sie do mnie nie chce kontaktu poki co szuka swojej budy:(:(:(a tak sie cieszylam wczoraj z Mamcia:roll:on jest taki kochany.. przepraszam:placz: Jeśli ktoś dalby mu DT będę starala sie co jakis czas wplacac pieniazki na karme lub lek na lapki
-
dziś nie idę do szkoły,posiedze z Fartem.On szuka swojej budy,byl w niej 3 lata,wiec teraz czuje sie u mnie raczej zle...siedze przy nim,mowie do niego,poprzytulam,poglaszcze,pochodzi luzem,ale to jest dla niego niebezpieczne wiec chodze za nim....kto przygarnie Farcika??jest naprawde fajny,po prostu na razie nie moze sie przyzwyczaic do mieszkania
-
Majeczko dziekuje za odwiedziny....farciatko jest cudne..dzis mama juz mu spiewala,troche nie moze sie przyzwyczaic bo nasze stadko jest mniejsze;)Farcik spokojnie lezal,przysluchiwal sie choc nie wiadomo co o tym myslal;)troche pozwiedzal domek a ze wciskal sie w najmniejsze dziury to bywalo ze nosil taboreciki na grzbecie ..cudak fajniutki..a teraz macha lapka przez sen:loveu:
-
dziekuję!!!!!!!:multi: jak trafil do schroniska wie najlepiej ania i kropka na pewno napisze..co do psow nie reaguje,powacha popatrzy i idze w swoja strone...co do dzieci nie wiem ale to hjest taki psiak,ktory po prostu najlepiej by sie polozyl,pospal,popatrzy,zastanowi sie czy sie polozyc czy isc dalej taki cieplutki,slodziakowaty pluszak...dzis jest u mnie pierwszy dzien,to torche sie jeszcze wiadomo niepewnie czuje,krazy po pokojach,czasem na oslep,wiec pilnowac trzeba wciska sie w najmniejsza dziure...psiak mial nowotwor,bardzo duze jaderka,praktycznie mu zwisaly prawie do ziemi,teraz juz jest po zabiegu..na lapkach sie chwieje,czasem przewroci,ale ma coraz wiecej sil..ten psiak po prostu chce zyc....taki misio ktory jak spojzry tymi fajnymi oczkami,da sie poglasakc po glowce rozmkiekczy kazde serducho
-
FART to ok. 10-letni pies w typie spaniela. Przebywał w schronisku olsztyńskim. Jednak mokry boks to nie miejsce dla takiego słodziaka. Piesek jest po kastracji. Jest bardzo chudy i trochę słaby, dlatego szukamy mu domku stałego, by poczuł w końcu co to miłość i ciepło człowieka. Bardzo dobrze dogaduje sie z moim stadkiem, nie wykazuje agresji do ludzi..po prostu taki starszy slodziak. Kontakt w sprawie adopcji pieska kontakt 693 633 211. oto fotki pieska, niestety bardzo slabe robione telefonem... Fart czeka na wspaniały dom..daj mu go!!!! tutaj zdjęcie robione rok temu a tutaj dzisiaj u mnie w domku
-
Pani Wanda dzwonila do mnie.Mowi ze Dajtusia nie daje sie zlapac na smycz,w ogole nie mozna jej zlapac.Psoci,obgryzla kilka krzesel,kable,znalazla sposob by dostawac sie do kurnika i tam buszowacitp.Boi sie jeszcze, nie chce podejsc zawsze,trzyma dystans..P.Wanda uwaza,ze w tej chwili sunia jest nieadopcyjna patrzac na jej zachowanie,ale owszem czekamy na domki,ktore trzeba bedzie oczywiscie przygotowac na to jaka ona moze byc. Takze domek musi byc bardzo odpowiedzialny,cierpliwy,i na pewno poinformowany o wszystkim.
-
Psy z"przytuliska" w Łomiankach 30 szt. POMóżCIE OGłASZAć!
anetek100 replied to Tosia2's topic in Już w nowym domu
chyba cos przegapilam to tosainowe sunie tez maja domki???:-o:loveu: -
Młody, kochany FOXTERIER.Juz w nowym domu!!
anetek100 replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
:crazyeye::crazyeye::crazyeye:jeny ja fajnie a tak sie martwilas Tosienko i widzisz super pozdrawiam :loveu: -
Młody, kochany FOXTERIER.Juz w nowym domu!!
anetek100 replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
foxiku na góre po domek