Jump to content
Dogomania

anetek100

Members
  • Posts

    14779
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by anetek100

  1. z tego co wiem wet dał jakiś antybiotyk, podejrzewano bielactwo i inne rzeczy...za parę dni napisze do tego Pana, może coś wie więcej
  2. no włąśnie nie:(ehhh mój chłopak szukał swojej starej masyznki i nie znalazł a moja gdzies leży w piwnicy, ale.....mam w niej pełno zakrętek plasitkowych dna rzecz wozka inwalidzkiego bo na to zbierają plus kilka kocykow, ubran dla przytuliska i hehe dostac się tam to masakra..wszystko leci;)jak znajde to wtedy ogole Rysia ale musze sie pospieszyć bo lato się skończy:):):)od razu wstawie fotki
  3. dzisiaj dostałam maila w jego sprawie, Pani mowiła, że straciła swojego przyjaciela,że chciałaby porozmawiać przez telefon, wyjaśnić, zobaczyc, czy piesio będzie dobrze reagował na sunie mieszkającą obok, więc pewnie domek typu bliźniak, itp..może psinka jej rodziny...w każdym razie odesłałam do pani ewy....innych telefonow czy maili nie było,może to akurat ten kontakt, chyba, że nie zadzwoni:(:(:(:( niestety adopcje stanęły, taki okres..wakayjny:(doszły kolejne pieski, niestety psie pary"albo nierozłączni przyjaciele, albo bracia..i to starsze pary...kilka pieskow wziętych tez z przytuliska innego, gdzie ejst starsza Pani i nie radzi sobie..także żadnych adopcji na razie nie ma
  4. Korunia troche wystraszyła, nie dziwię się, martwisz się o nią my także...teraz takie upały i pieksom niestety nawet młodym ciężko..ściskam kciuki za lekarza, badania, pozdorwienia dla Ciebie karoluch:):):):)
  5. anetek100

    Rózia

    jaka dama:)
  6. miałam nic nie pisać, ale nie będe wytykac, nie będe oceniać..opowiem historie psa mojego chłopaka...kochali go z całego serca..duży dostojny pies, kundelek....mojej Mamy koleżanka z pracy mowiła, że jej sunia po raz kolejny( a biedaczka uwiązana na łańcuchu robi to dwa razy w roku:(:( )zaszła w ciązy a miot ma zawsze liczny...urodziła 10 szczeniąt...mowiła, że razem z dziećmi pilnuje ich przed dziadkiem tktory chce się ich pozbyć....dzieci doglądały,m zabierąały do szkoły, chowaly gdzie popadnie, żeby tylko dziadek im krzywdy nie zrobił...ze łzami w oczach błagały, "Dziadku one chcą żyć, nie zabijaj" i dziadek obiecał, że tego nie zrobi....ktoregoś dnia dzieci wrociły ze skzoły, suzkały, cmokały, gwizdały ..niestety..wyszedł tylko jeden, najjaśniejszy bo niby podobny do labradora, bo jasny,"ciekawy"...jak to na wsi szybko wieści rozchodza sie i okazało się, że albo dostały łopata albo życem kochany dziadzius zkaopał....Drago, bo tak miał na imie ostatni szczeniak zamieszkał u mojego chłopaka..traktowali jak członka rodziny, kochali, dbali, cud miód...namawiałam do kastracjhi, bo miał zachiewajki do ucieczek, wiaodmo suka w cieczce, na wsi lata czasmi luzem, by włąścicielom samce nie wyły pod oknami....i uciekal im....nie chcieli akstrowac, bali się, tłumaczyłam,że mniej tesotosteronu, to mniejszy popęd, itp..w końcu zrozumieli, zgodzili się i czekali na wolny temrin u lekarza....w maju Drago wyrwał się ze smyczy i pobiegl do lasu....myśleli, że wroci,suzkali, wołali...znowu uciekł i od razu pstanowienie że nie czekamy kastrujemy gdzie będzie wolny temrin...psa nie było cztery dni...dałam ogloszenie, że zaginął....a że na wsi jak pisałam szybko sie roznosi wieśc, okazało się, że peis martwy leży na torach, ale.... nie rozjechał go pociąg, gdy jeszcze żył..otóż inteligentny właściciel suni która miała cieczkę, uderzył Drago łopatą po czym z ogromnym obrzękiem i pewnie jeszcze na pól przytomnego położył na tory by nie było niby śladu, ze ktos ju zrbił krzywde...a teraz uśmiechnięty jak gdyby nigdy nic włąściciel posiada wciąż sunię huskiego niestertylizowana i czeka na kolejne samce, ktore można odganiac pozbawiając zycia...ta historia jest przykładem na to, że nie zapanujesz nad psim popędem, i wcale jak widac kastracja nie ejst czymś zzłym dla psa..może uratowac mu anwet zycie..Drago kochany piesku, nie zdążyliśmy:(:(:(teraz sunie ktore są u nich obie wysterylizowane, nie musza martwic sie o ropomaicze ktore może spowodowac brak sterylki przepraszam za literowkę, ta historia jest zawsze dla mnie bolesna:(
  7. [quote name='agnieszka32']Jaka biedna chudzinka :-(:-(:-( A może ona się komuś zgubiła? Ta obroża...[/QUOTE]przeszukałam kilka stron z pieskami, ktore zaginęł, niestety ani śladu ogłoszenia o tego typu suni...albo obroża się nie zgadzała, albo płeć, kolor itp...nic..:(:(:(:(
  8. [quote name='agaga21']czy to dobry hotelik, do którego trafiła?[/QUOTE]niestety nie wiem jak hoteli się nazywa, nic przynajmniej mi nie wiaodmo,żeby coś było nie tak...raczej skupiłyśmy sie na suni, jaka jest, jakie postępy...ale dowiedzieć się moge nie ma problemu...na bank ta osoba jest u psinki trzy razy dziennie..także gdyby coś było nie tak, na pewno zabrałaby psiaka,a z tego co wiem juz kilka pieskow do tego hotelu było zabranych, więc skoro kolejnego umieszcza to chyba jest ok...
  9. niestety same kościnki:(:(podobno najgorzej todznacza sie miednica, ma odleżyny na pupci:pazurki ściera na razie naturalnie, bo aż tak całkowicie zaufania nie ma do ludzi, nie chcą jej stersować jeszcze obcinając...uszy tez ma straszliwie brudne...dobrze, że chociaż zaczęła wychodzic na spacerki, i jeśc człowiekowi z ręki...prawdopodobnie ktosją trzymał właśnie w małym pomieszniu
  10. dawno mnie tu nie było, wstawiam link do nowych fotek Norka...niestety żadnego odzewu:(na allegro zawsze ma obserwatora jednego, ale chyba tylko po to by nadzieje człowiekowi zrobić:(a to taki wesoły piesek a jaki ładny:( [URL]http://www.canis.org.pl/galeria/norek2009.htm[/URL]
  11. [quote name='Jagoda1']Zaglądam, czytam... Pozdrawiam...:)[/QUOTE]my także pozdrawiamy
  12. tak tak mnie też, taki mini dog, treser to samo powiedział że miniaturka doga...dzwoniła dzisiaj do mnie Pani, ktora opłaca pobyt suni w hotelu i odwiedza ją codziennie kilka razy...sunia powoli zaczyna robic postępy, jest sunią dostojną, zrownoważoną, spokojną.Leciusienko zaczyna się zaokrąglać po bokach, ale wiaodmo z takiego stanu raczej szybko nie wyjdzie..na spacerkach już nie ciągnie, bo tak to wystraszona trochę niepsokojnie chodziła, a teraz ładnie chodzi obserwując otoczenie.Zaczyna cieszyc się szybko merdającym ogonkiem na widok tej Pajni..powoli także przyzwyczaja się:(bardzo sympatyczna sunieczka...niedługo będzie można suzkac juz domku, ale telefon zmienię w pierwszym poście,gdyz ta Pani nie umie selekcjonowac domkow, a chciałaby, żeby sunia trafiła w dobre ręce. aha brak czipa i tatuażu, nic nie ma
  13. [quote name='Jagoda1']Cosik, jakby więcej Marleya...:lol: Doczekał się chłopak własnego kąta, dużo zdrowia i miłości, psiaku!.[/QUOTE] o rany coza wspaniała wiadomośc, jaki dumny szczęśliwy piesek leży:):)
  14. ojej fotek nie widać:(
  15. dziekuje wszystkim za obecność, to tez dużo, szczególnie dla tej Pani, ktora jest u niej trzy razy dziennie i patrzy na postepy tej dzielnej sunieczki:)aha gdyby oczywiście ktoś chciał wesprzeć grosikiem jej pobyt w hoteluprosze dać znać, wtedy podam swój numer konta i przeleje dla Pani..oczywiście rozliczenie także będzie:)
  16. ja hehehehehehehe zaraz wydziergam coś:) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/188639-Wycieńczona-sunia-mix-canario-fila-amstaf(-)-szuka-DT-DS.Warszawa?p=14986790#post14986790"][IMG]http://i50.tinypic.com/nq1t9u.jpg[/IMG][/URL]
  17. dobrze, że póki co ma miejsce i jest bezpieczna, nie błąka sie sama:(rany, brak słów:(już jedną osobę od "tego typu" piesków poinformowałam i przekazała dalej:)także teraz najwazniejsze, aby doszła do siebie i ten domek tymczasowy
  18. zajrzyjcie proszę:(:(:( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/188639-Wycieńczona-sunia-mix-canario-fila-amstaf(-)szuka-DT-DS.Warszawa?p=14986790#post14986790[/URL] a codo Rysia...niedługo chłopaczek będzie miał.....fryca:):):):)nie wiem jak to zrobimy, ale mój chłopak będzie strzygł naszego fąfelka;)droga przez męke sie szykuje, bo Rysiek to twardy faect nie da se w kasze dmuchac, krzyku pewnie będzie co nie miara, zatem stopniowo żeby nama jeszcze nie zszedł tym stersem będziemy mu ciachali sierśc..ona jest taka wypłowiała już, te stare kudełki jeszcze są mimo czesanka, i lepiej całośc doprowadzic do ładu od podstaw..fotki rzecz jasna pokażę hihihihihi...może sexy facetem juz nie będzie ale na pewno samopoczucie lepsze;)
  19. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]2 lipca 2010 na Bielanach, na Wólce Węglowej została znaleziona wycieńczona sunia. Szkielecik wręcz z bardzo długimi pazurkami, odleżynami przy odbycie. Z wyglądu - i tu jest kilka wersji - przypomina amstaffa, doga canario lub fila braseleiro. Ale na razie jej stan nie pozwala tego zidentyfikować. Przebywa teraz w hoteliku, który opłacany jest z własnej kieszeni prywatnej osoby. Koszt ok. 900 zł miesięcznie. [/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]Co do suni. Dostała imię Elza. Jest skrajnie wychudzona. Waży ok.10 kg:( Warczy na obce osoby. Wystraszona wszystkim.[/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]W momencie znalezienia, reagowała właśnie tak na człowieka, ale udało się zwabić ją do auta jedzeniem. I tak samo teraz da się ją przekonać do siebie smakołykami dawanymi z ręki. [/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]Je póki co maleńkie porcje; robi postępy, gdyż zaczyna ufać człowiekowi. Treser sprowadzony do niej, uznał ją za sunię zrównoważoną, spokojną, ale wiadomo strach przed nieznanym i całą tą sytuacją powoduje u niej niepewność, lęk i warczenie na osoby obce. Jednak po kilku smakołyczkach daje podejśc do siebie. Chętnie chodzi na małe spacerki (ładnie chodzi na smyczy) , jednak pierwsza wizyta na wybiegu była dla suni wielkim szokiem i siusiu już zrobiła we własnym boksie. Co do psów nie wiadomo jeszcze, ale idąc na spacer nie przejawia agresji - gdy inne szczekają po prostu odpowie tym samym. [/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]Na zdjęciach widać niebieską obroże, w jakiej została znaleziona i jaka jest wychudzona. [/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=#ff0000][B]KONTAKT DO OGŁOSZEŃ!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=#ff0000]608 608 023[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=black]posiadam także numer do osoby, ktora sie nią opiekuje, gdyby ktoś chciał[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=black]Szukamy dla sunieczki domku tymczasowego, a gdy dojdzie do formy także stałego.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][IMG]http://i50.tinypic.com/154kpi0.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [IMG]http://i46.tinypic.com/2mwdusn.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2elcqwi.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/aoanux.jpg[/IMG] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=7b6NsDmTun8"][SIZE=5]http://www.youtube.com/watch?v=7b6NsDmTun8[/SIZE][/URL] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]banerek gdyby ktoś chciał:)[/SIZE][/FONT] [IMG]http://i50.tinypic.com/nq1t9u.jpg[/IMG] [SIZE=4][COLOR=darkorchid][B]dodatkowe zdjęcia strona 4 i najnowsze 5[/B][/COLOR][/SIZE]
  20. zdjęcia nie poodwracane, niektore niewyraźne, ale są:) [URL]http://anetek100.fotosik.pl/albumy/771449.html[/URL]
  21. u mnie piski też albo sie chłodzą "wzdłuż" ściany leżąc, albo na kafelkach lub ciągle na balkonie hehe o dziwo;)apetyt różnie, mają tak że nie jedza cały dzień i pod wieczór sobie skubnął..także te upały nawet gdy przebywa sie w cieniu są dośc kłopotliwe...buziakidla Kory i opiekunki:)chętnie zobaczyłabym nowa fotkę, ale to jesli karoluch będziesz robiła:):):)pzdr
  22. mam fotki z wystawy jutro wstawię:)niedużo, ale może ktoś siebei zobaczy:)tzn.swojego pupila
  23. bracia razem:) [IMG]http://i50.tinypic.com/2yxou20.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/15x3692.jpg[/IMG] no i łapki pieska [IMG]http://i47.tinypic.com/65mvec.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2djdrif.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/28umira.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...