[quote name='gagata']To może on powinien być Gremlin nie Gerbil?;)[/quote]
Ostatnio właśnie sugerowałam kierownikowi, że nie Gerbil a Derbil bez "r" :eviltong:
Promyczek w każdym razie ma już z nim spokój, bo tamten przeniesiony został gdzie indziej :roll:
Promyk wogóle ma takie fazy teraz...
Idzie sobie po wybiegu jak turysta ogłądający zabytki (drzewa, krzaki itd.:evil_lol:),
nagle zatrzymuje się, tak z niczego, siada na środku i siedzi tak pół godziny wpatrzony w ziemię z takim strasznym smutkiem. Później wstaje i znów idzie, ogląda, siada i tak w kółko...
Widać, że strasznie tęskni... mimo wszystko tęskni za tamtą osobą :-(