-
Posts
5297 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by olalolaa
-
majuska chyba jest z Rzeszowa?
-
Właśnie - charakter też robi swoje. Nie wiem, czy nie chcecie miec psa, takiego tylko Waszego? Czy sie myle? Jakos tak to odebrałam. Moze za bardzo. Chodzi mi o to, zeby pies był tylko dla Was, i nie zwracał uwagi na nikogo innego. Często słyszy się historie, albo po prostu zna sie psy bezgranicznie oddane i wpatrzone w swojego właściciela. Ale tez uwazam ze tutaj wielkie znaczenie ma charakter psa. Jesli jest typem który wybiera sobie jedna osobe-to pewnie tak będzie. Ale jesli kocha wszystkich i jest towarzyski to dlaczego na siłę zmieniać psiakowi charakter i izolować od ludzi?
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ja juz nie wiem co myśleć. Chyba tylko możemy czekać. -
Ja jestem za, kasa będzie niedługo, bazarek mój kończy sie w srode, w zaleznosci jak puszczą mi przelewy to będzie.
-
Ksenia - idealna DONka .. Odeszła za TM w swoim domu ..
olalolaa replied to olalolaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wszyscy dzwonia, ze 'piekna, idealna, mądra na pewno.. ale ma dysplazje. To ja poczytam o tym i oddzwonie jak sie zdecyduje.' I tyle. zawsze bylo po jednym telefonie, nikt nie dzwoni o nią często i nie pyta.. Z jednej strony ludzie wszyscy ktorzy dzwonili wydawali sie całkiem ok, i dobrze ze cheli sie dowiedziec więcej o opiece nad takim psem. Ale mało kto moze chyba podjąc taką decyzje, zeby wziasc sobie psiaka, który prawdopodobnie kiedys będzie miał problem z chodzeniem? -
Mysle ze izolowanie go zawsze gdy przyjdzie jakiś gosc, ktos spoza Waszej trójki to troche przesada. Nie wystarczy zeby powiedziec znajomym czy rodzinie zeby na psa nie zwracali uwagi? Jeśli będziesz poświęcał mu duzo czasu i szkolił go odpowiednio, to na pewno będzie traktował Cie jako swojego przywódce. Ja uwazam, ze w wieku szczenięcym niezbędne do prawidłowej socjalizacji sa kontakty zarówno z innymi zwierzętami jak i z ludźmi. Nie musi go nikt szkolic, wydawac zadnych komend(oprócz Waszej 3-ki), ale mysle ze powinien móc powachac kogos obcego czy zostac kilka razy pogłaskany-w takim stopniu jak na to pozwolisz. Poza tym, co jesli pies po jakims czasie takiej izolacji stanie sie agresywny w stosunku do obcych, to chyba nie jest wskazane ani pożądane? Myśle, ze jesli chcesz miec dobry kontakt ze swoim psem, po prostu musisz nawiązać z nim więź, wspolny 'język' ;) Zgadzam się z tym, ze obcy nie powinni za bardzo go rozpieszczac, bo będzie po prostu bardzo ufny, do wszystkich.
-
Ksenia - idealna DONka .. Odeszła za TM w swoim domu ..
olalolaa replied to olalolaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tez mis zkoda, bo łapki na pewno by pomogły, ale nie będziemy sie narzucac trudno.. Dzisiaj nawet sie w rozmowie przypadkiem z dwoma wolontariuszkami dowiedziałam, ze daja ksence a to kanapeczke, ciasteczko co chwile, i dostały zrype!! Nie ma-Ksenia po sterylce jest tez, i moze dlatego utyła, na prawde ma juz dupcie niezła, a to nie za dobrze. Gdzie ten Lapsiu jest? I napisz tak na szybko mi cos o nim. Pani była z Katowic, jak zadzwoni jeszcze o Ksenie(albo sama zadzwonie powiadomic o zlym stosunku do kotow) to oczywiscie jej powiem. Mowila ze potrzebny bylby tez transort. -
Jesli chodzi o izolacje psa kiedy zle się zachowuje, moze to i dobra metoda, potem wypuszcac go i jesli nie ma poprawy zamykac na kilka minut znowu. Ale czy izolujesz go jak sa goście np? przy cały czas? Tak zeby nie miał z nikim kontaktu? Bo nie rozumiem do końca.
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście niezły winik :) Martwie sie o ta nasza suke.. juz zimno sie robi, jak ona sobie radzi. A moze ją ktoś przygarnął? -
Ksenia - idealna DONka .. Odeszła za TM w swoim domu ..
olalolaa replied to olalolaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja rozmawiając z tą Pania powiedziałam że nie wiem, ale wydaje mi sie ze jest w miare oik, bo w tym samym budynku co Ksenia mieszka sa tez kocięta wszelkie. Ale zaraz jak wróciłam ze spaceru spytałam dla pewności - powiedzieli ze właśnie to jest jedyny problem 'wychowawczy' Ksenii, podobno nienawidzi kotów.. Nie mam pojęcia jak mozna psa z kotem oswoic w takim przypadku. -
Ksenia - idealna DONka .. Odeszła za TM w swoim domu ..
olalolaa replied to olalolaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Własnie miałam pisać ;) Nareszcie mogę. Rozmawiałam dzisiaj z Panią Kierowniczką, co do kurzych łapek za bardzo sie nie zgadzają, Ksenia juz jest troche za bardzo upasiona, tzn zaczyna robic jej sie lekka nadwaga.. Wszyscy ją kochaja, aż za bardzo jak widać. Podobno dostaje jakies chrzęstne rzeczy, i duzo tego, więc gotowanie nie jest konieczne.. Ja mogłabym oczywiście gotować, a Ksenia mogłaby dostawac jakieś mniejsze porcje wtedy, ale jeśli sie nie zgadzają to nie narzucam sie. Co do leków- podałam nazwy, mają ten pomysł przedstawić Pani weterynarz, w piątek dopiero się dowiem najwcześniej czy mozemy jej zrobić taka kuracje. Ona cos tam dostaje prawdopodobnie, bo kierownictwo patrzało przy mnie w karte. Dzwoniła dzisija Pani chętna na Ksenie - małżeństwo lekarzy wnioskujue tak około 40-stki, ale maja kilka kotów- Ksenia niestety ich nie toleruje absolutnie, czego zapomiałam chyba dodac do tekstu ogłoszeń itd.. A domek byłby wspaniały.. -
[quote name='fizia']A dzisiaj ta Pani nie przyjechała tak?[/QUOTE] No widac nie przyjechała :( Nawet chyba nie zadzwoniła.. Wydawała sie całkiem ok, ale widac jak to bywa, roznie.
-
zapisuje sobie, czy cokolwiek wiadomo na temat foksa?
-
Dzięki :) A macie jakies doświdczenie z gelacanem albo chondrocanem? Mamy taką owczarke 4-ro letnią w schronisku, ma dysplazje stawu biordowego, na razie nic ja nie boli, ale widać roznice przy chodzeniu, jeden staw jest tak jakby 'sztywny', pies biega, bawi sie, ale chorobe juz widać. Co najlepiej jej podać, zeby było najkorzystniej??
-
i co z psiakiem? Znalazł domek? Ma ogłoszenia?
-
Czy mozecie napisac jak podaje sie ten trocoxil i jakie sa koszty? W ogóle jak ten lek działa..?
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Ja tez czuje sie beznadziejnie, i zaczynam myslec ze on sie juz chyba nigdy nie znajdzie :( Obym sie myliła.. Czy ktoś, kto plakatował, moglby wymienic wszystkie osiedla na których wiszą plakaty? Te które sa jeszcze czyste, trzeba by tez oplakatowac, wstawiłabym w pierwszy post, moze ktos jesczze będzie miał jak pomóc. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Florentynka']Odebrałam od Weszki plakaty ( bardzo, bardzo dziękuję!!!). Może jutro się wybiorę wieszać - na razie jestem nieczynna, pobyt w stolicy mnie wykończył, przeziębiłam się a co gorsza wysiadł mi kręgosłup i nie mogę się ruszać...[/QUOTE] Dziękuje Weszce rowniez. Florentynko to leż i zdrowiej!! -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='dara9']Ja już jestem nietomna...wydawało mi się, że pisałam tu przed chwilą...a tu nic nie ma..nie wiem w takim razie gdzie ja to napisałam:roll: A pisałam tylko tyle, ze Chanelka nie zdaje sobie sprawy ilu ludzi na nią czeka:shake:[/QUOTE] Napisałaś Dara na bazarku Wanilka hehe :) No mogłaby sie juz znalezc.. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Dzieki wielkie wszystkim za pomoc. Fajnie że sa nowe plakaty, i ze ludzie sie interesuja.. I mam nadzieje ze to była Chanelka, ze ona nadal tam jest kurcze.. -
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
No to niezle. A skąd on do Ciebie trafił? Ma tu watek? ;) W kazdym badz razie dziekuje ze sie tam wybierasz i porozwieszac cos ;) Ja dzisiaj w końcu zadzwoniłam do tego faktu, bo na maila nie odpisywali. Pani bardzo miła, pomocna, w poniedziałek maja mi robic zdjęcie :roll::lol: jako tej co poszukuje psa, no i będzie artukuł.. Florentynko- tak tez sobie pomyslałam, moze Skutkowi by cos takiego pomogło? I dac wiadomosc ze jesli właściciel sie nie znajdzie to szukacie mu domku, co? ;) -
No nie wiem jak Ty nie zauwazyłas hehe :) Pani jest z Radomska. Jakby co to moge wizyte przeprowadzic raczej, trzymamy kciuki zeby byla dalej zainteresowana ;)
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
olalolaa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kopciuszek']Ja zaraz zbieram się na spacer z psami i jadę na strusia porozwieszać te plakaciki ;)[/QUOTE] Dzieki :) Moze wezmiesz zgreda ze soba hehe, Chanelka podchodzi do psów podobno.. -
[quote name='Atrisko']Nooooo.... dobrze byłoby i o tym pomyśleć.... jajkami vaniliowymi pohandlować na bazarku....bo chyba z kasą krucho:mad:[/QUOTE] Z mojego bazarku bedzie troche, chyba akurat na kastracje starczy. Mam nadzieje ;) Kończy sie za 5 dni. Zapraszam! [url]http://www.dogomania.pl/threads/194949-NA-ODJAJCZENIE-WANILKA-!!-Legowisko-bizu-różności-do-10-11-godz-22?p=15584571#post15584571[/url] I widze że Ula jeszcze nie wchodziła na dogo, jakąś godzine-dwie temu zadzwoniła do mnie Pani z posrednika, i jest chętna na Wanilka. Wydawała sie byc w porządku, ale Ula musi z nia porozmaiać konkretniej, mam wrazenie ze sie troche wstydziła przez telefon hehe, ogólnie zgadza sie na wszystko, jutro chce jechać zobaczyć Wanilka. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Powiedziałam ze zostanie oddany po kastracji za tydzien-dwa najwcześniej? Nie ma z tym dla niej problemu.. Mam nadzieje ze przyjedzie go zobaczyć.