-
Posts
140 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Roma i Dino
-
Cud nie cud, kto ma miękkie serce........Obiecałam sobie zrobić do końca roku coś co mi pozwoli czuć się choć trochę lepszą niż jestem.pierwszego pieska Neskę biorę z bo mam w tym interes.Dinuś musi mieć towarzystwo.Przecież na Arce Noego też zwierzaki były parami.oczywiście miało to służyć innym celom,ale jednak.Dlatego ta decyzja nie liczy się jako dobry uczynek,więc padło na Rudzika.Mam nadzieję,że mi wybaczy:lol:
-
Właśnie przyjechały do mnie moje najmłodsze wnuki Maksymilian lat 6 i Roksana lat 4.pokazałam im zdjęcia Neski i Rudzika.Neska podobała im się tak sobie ale Rudzikiem są zachwycone.Kiedy opowiedziałam im jego historię,bardzo się przejeły jego losem.po gorącej naradzie rodzinnej zdecydowaliśmy,że Rudzik może przyjechać do nas razem z Neską.Zobaczymy czy zgodzą się ze sobą.Jeżeli nie będzie żadnych problemów to po prostu zostanie u nas na dożywociu.Agata napisz mi jaka będzie Twoja decyzja.
-
[quote name='Agata69']Jutro Nesca będzie bezpieczna u Estote... Romo, będziecie chcieli zmienić imię?[/QUOTE] Nie nie zmienimy niech ma takie z jakim do nas idzie.Ona już ma i tak już ma za dużo tych zmian.Kiedy Neska będzie miała sterylkę? i kiedy przewidujecie transport do nas,bo tak prawdę mówiąc już nie mogę się doczekać żeby ją zobaczyć:crazyeye:
-
Agatko! bardzo dziękuję za tak duży kredyt zaufania,jednak wcale się z tego nie cieszę gdyż miałam nadzieję na poznanie Ciebie osobiście.Jednak myślę ,że to nic straconego,bo przecież trzeba małego czarnego diabełka przywieźć i wtedy już Cię wizyta u nas nie ominie:lol: Natalii od Galwina jeszcze raz dziękuję za pomoc i za wielką troskę którą okazuje zwierzakom:Dog_run::Dog_run:
-
Tak! estoe jak najbardziej tak!Bardzo fajnie,że znalazło się takie rozwiązanie.My poprostu będziemy spokojniejsi,że nic się małej nie stanie ze strony naszego wariata w czasie rekonwalescencji.Naprawdę to nie mogę wyjść z podziwu:crazyeye:jak szybko potraficie znaleźć rozwiązanie prawie każdego problemu GRATULACJE.Przeglądając Agato Twoje banerki natkneliśmy się na Rudzika.Napisz na jego stronie co jest z tą łapką i czy ma szanse na znalezienie domu.Jeżeli do końca roku nikt go nie weźmie a Neska się u nas zadomowi to może przedyskutujemy temat rudzielca:lol:
-
Agato! jestem już po rozmowie z moim tż,po głębokim zastanowieniu się,postanowiliśmy zaadoptować Neskę.Jednak o ile to możliwe sprawdź jej zachowanie wobec dzieci i innych zwierząt.Jednak jest jeden problem[jak zwykle] jeżeli Neska ma u nas mieć sterylkę to czy my będziemy w stanie odizolować Dinusia od małej,kiedy ona będzie po zabiegu:shake:On jednak jest psem o wadze prawie 50 kg i wiecznie ganiający psotnik.Dinuś jest psem domowym i nigdzie go zamknąć nie można.My nawet nie posiadamy kojca bo uważamy to za ograniczanie wolności.Chyba,że nie będziemy Nesce robić zabiegu,zdecyduj sama.Jeżeli nie będzie zabiegu to mała w każdej chwili może do nas przyjechać.Jedynie proszę aby miała szczepienia i książeczkę.Mam nadzieję,że poznamy się osobiście,chyby sama przywieziesz ją do nas aby zobaczyć gdzie mała zakotwiczy.
-
Lady wyadoptowana. Amiś nadal czeka, zero zainteresowania.
Roma i Dino replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
No to w górę maleńka -
Lady wyadoptowana. Amiś nadal czeka, zero zainteresowania.
Roma i Dino replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Z niecierpliwością czekam na informację co dalej dzieje się z Lady,czy była pani z Gdańska i czy mała znalazła już swoje miejsce na ziemi.Nadal jestem poważnie zainteresowana jej losem -
Lady wyadoptowana. Amiś nadal czeka, zero zainteresowania.
Roma i Dino replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Jestem bardzo zainteresowana losem Lady,może nam się uda i mała zamieszka z nami.Informację o chęci przygarnięcia małe wysłałam,teraz czekam na rozwój wypadków. -
Po Kubusia ktos przyszedł...KCIUKI TRZYMAC! ZAADOPTOWANY
Roma i Dino replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Czy pamiętacie małą Margolcię z Chrzanowa? Po wielu cierpieniach znalazła u nas szczęśliwy dom.Pokochaliśmy ją a ona nas.Wydawało się ,że już nic złego jej nie spotka i dożyje z nami starości.Niestety na moich oczach straciła życie:placz:i to gdzie w lesie przy samym domu.Kubuś tak bardzo przypomina naszą Margolcię ,że bez mrugnięciem oka byśmy go przygarneli,ale jest pewien problem,on podobno nie lubi innych psów a my mamy młodego Dinusia berneńczyka.Czy taki starszy piesek wytrzyma kondycyjnie wariacje młodego psa.Czy jest wykastrowany.Bardzo proszę o więcej informacji i rozwianie naszych wątpliwości -
Już trochę czasu mineło od kiedy Mała Margolcia jest z nami.Mała to ona jest tylko z nazwy:evil_lol:Nie dość,że ustawiła w domu Dinusia to jeszcze koty musiały się przenieśc do stajni do koni.A tak Margolcia z Dinem drewna pilnują coby kto nie zwinął:mad:[IMG]http://img137.imageshack.us/img137/2759/s5000804mj6.jpg[/IMG]
-
Absolutnie [odpukać] do dnia dzisiejszego nic nie zniszczyła i ani razu nie nabrudziła.Natomiast jej kłapanie zębami jest do zniesienia bo nawet moje wnuki już wiedzą jak sobie z nią poradzić kiedy zaczyna atakować,a najmłodsza wnuczka ma 3 lata , doskonale radzi sobie z Margolcią.Bo jedno to to że jazgocze i atakuje a drugie reaguje na komendy z marszu.Jak Roksana powie nie wolno lub na fotel to psina wykonuje bez zastanowienia.Widzałam i miałam już bardziej znerwicowane psiaki i nie było źle.Damy radę:lol:.Wczoraj była u nas Asia Mufkowa to pewnie wstawi jakieś fotki bo ja jestem w tej kwestii całkowite beztaleńcie.:shake:
-
Bardzo się cieszę,że nie zapomnieliście jeszcze o Margolce.Nasza mała pinda czuje się u nas jak gdyby się tu urodziła.Żadnego lęku u niej nie uwidzisz,stała się pewna siebie i bardzo wojownicza.Ustawia wszystkich w domu a przy tym jest bardzo miła i posłuszna.Brak ogrodzenie nie stwarza żadnego zagrożenie dla małej.Po pierwsze zawsze ją mamy na oku,po drugie ona ani myśli oddalać się od domu,co najwyżej obiegnie dom kilka razy dookoła i wraca.Większość dnia spędza chodząc za mną krok w krok lub kiedy ja siedzę to wiadomo na kolanach i wtedy wara komukolwiek mnie dotknąć.Nawet mojemu małżonkowi się dostanie a bardzo go lubi.Śpi oczywiście u mnie pod kołdrą.Bardzo lubi pieszczoty i drapanko.Od czasu kiedy mała jest u nas to drzwi zamykać nie musimy,jest tak czujna że na 100 metrów wyczuwa intruza i zaczyna jazgotać niemiłosiernie,a wtedy Dino włącza swoje niskie pomruki i nikt kto ich nie zna nawet nie próbuje bez nas dostać się do domu.Alarm wyśmienity;)Dzisiaj prawdopodobnie będzie u nas Asia od Mufki to na pewno zrobi zdjęcia i wstawi. Margolcia pozdrawia i dziękuje za zainteresowanie
-
Tak naprawdę to podziękowania i szacunek należą się Takim jak Ula Ada-jeje i wielu innych którym na sercu leży dobro i szczęście tych istot.To Wy odwalacie kawał dobrej roboty a dzięki Wam i inni mogą być lepsi.Zobaczcie ilu ludzi brało udział w akcji Margolka i to całkiem bezinteresownie.Jak widzę coś takiego to wraca mi wiara w człowieka[a często ją tracę]Dzisiaj poznałam Asię i jej męża którzy przywieźli Margolkę do domu a wydawało mi się że znam ich od dawna.[B]Tacy są po prostu właściciele bernusiów:Dog_run:[/B]
-
Informuję wszem i wobec,że Margolka jest już w swoim nowym domu.Dobrzy ludzie Andrzej i Asia dowieźli ją na miejsce.Należą się Wam wielkie podziękowania.Macie to u góry zapisane jak w banku.Jest trochę przestraszona ale jak siedzi u mnie na kolanach to już warczy na Dina.Mam nadzieję że się zadomowi u nas.Jeżeli Ula to czyta lub ktoś z jej przyjaciół to proszę o informację jakie szczepienia powinna mieć mała bo nie chcę jej niepotrzebnie stresować.
-
Bardzo dziękuję za zdjęcia.Margolka jest coraz ładniejsza.teraz to mam tylko zmartwienie aby się zaaklimatyzowała u nas,trochę się boję ale mam nadzieję,że będzie wszystko dobrze,spanko przygotowałam jej w naszej sypialni.Będzie spała w stoliku nocnym który specjalnie został przerobiony na jej sypialnię:painting:
-
kiedy jedni się cieszą to inni się smucą.weszłam na forum aby zapytać jak czuje się mała po zabiegu a tu niespodzianka Margolka jeszcze nie gotowa.No truno czekamy dalej.bardzo proszę powiadomcie mnie kiedy będzie ta sterylka a zdjęcia może mi prześlecie na moją pocztę będę bardzo zobowiązana [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Ula daj znać jakie macie plany