[quote name='katik']Niszczenie zabawek to najfajniejsza zabawa (przynajmniej dla amstaffów). :diabloti:
Jak miałam Raptusa, to u niego każda zabawka wytrzymywała max. 5 minut. Teraz mam Magię, to ona ma piszczące zabawko ponad rok. :multi: Wprawdzie już nie piszczą, ale ciagle chętnie się nimi bawi. :cool1:[/quote]
Zdecydowanie tak:evil_lol: dostaja amoku i jednynym celem jest unicestwienie zabaweczki:evil_lol: jak mojemu dałam opone to tez znalazł sposób na odrywanie kawałeczków i mało tego połykał je głupolek:diabloti:
Teraz przynajmniej nie musisz co chwile kupować zabawek bo jak na prawdziwa dame przystało Magii umie szanowac swoje rzeczy:loveu::loveu: