[quote name='monia3a']Nikt nic nie napisał bo nikt nic nie wiedział.
Skoro robi sie tyle szumu wokół psa i prosi się różne osoby o pomoc to powinno się te osoby poinformować o tak ważnym fakcie. Pani, która opiekowała się Noną dzwoni za każdą, że tak powiem pierdołą a o tym ważnym szczególe zapomniała, smutne :shake:
Cieszę się, że sunia ma domek i koleżankę :)
Jak się panny ze sobą dogadują?? Nie ma spięć ??
Mieszkacie w Białymstoku czy gdzieś indziej ??[/quote]
dziwie sie, ze pani wyraza opinie o mnie i chcialabym wiedziec do kogo tak wydzwaniam z kazda "*******a" ( warto byloby nauczyc sie jezyka polskiego jesli sie pisze na forum), A *******a to jest pani gdyz nic pani nie zrobila, zeby pomoc Nonie. Tak, ja znalazlam jej dom i bardzo sie ciesze A opinie o innych i to bardzo pochopne radze zachowac dla siebie.