Jump to content
Dogomania

Wisełka

Members
  • Posts

    4248
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wisełka

  1. Teraz to już moja decyzja nie ma znaczenia bo psinka znalazła domek! Oczywiście bardzo się z tego powodu cieszę chociaż nie ukrywam że na początku sprawiło mi to mała przykrość bo chcąc niechcąc miałam nadzieje że to ja go zaadoptuje. Nie martwię się jednak tym faktem bo wierzę że będzie miał cudowny, pełen miłości dom :) Zanim zdążyłam wrócić do mieszkania po psiaka już ktoś się zgłosił, co nie zmienia faktu że 3łapek na zawsze zagościł w moim serduchu i z wielką radością będę obserwowała ten wątek żeby na bieżąco śledzić jego losy - czyli szczęśliwe, pełne radości życie!!!!!!!!!! :multi: Mam nadzieję że nowy właściciel będzie zamieszczał tu jego fotki :) Szkoda że będzie mieszkał tak daleko i nie bede miała okazji go zobaczyć ;) Ale przecież to nieważne gdzie jest ważne żeby był zadowolony... a na pewno będzie bo na to ZASŁUGUJE! :lol: A na psiaka w moim domku widocznie nie nadeszła jeszcze odpowiednia pora skoro los zadecydował inaczej. [quote name='shanti'][B]Wisełko, to do mnie napisałaś maila i ja Cię tu zaprosiłam właśnie po to, żebyś poczytała o Łapciu i spokojnie sobie wszystko przemyślała. [/B] [B]Ja trzy miesiące rozmyślałam, czy już mogę sobie pozwolić na psa. Chodziło nie tylko o finanse, ale przede wszystkim o czas jaki mogę mu poświęcić. Wiadomo, pies jest jak dziecko, trzeba go wychować, bo będzie z nami jakieś kilkanaście lat.[/B] [B]Masz czas, Wisełko, Łapcio będzie u Gandzi, dowiemy się co z jego nóżką i jakiej opieki wymaga. Tak jak napisała Alicja, nikt Cię nie potępi jeśli zrezygnujesz, a może akurat jesteście sobie pisani i będzie Twój. Czas pokaże. :lol:[/B] [B]Bądż z nami i podejmij w stosownym czasie odpowiedzialną decyzję.[/B] [B][COLOR=red]Jejciu, on ma jeszcze goły brzusio, ja kocham takie brzusie:loveu:[/COLOR][/B][/quote]
  2. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=red][B]przemyśl to wszystko dokładnie ... póki co Maluszek bedzie czekał w Domeczku Tymczasowym ...i bądź tu z Nami[/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=red]Wiata on jest cudowny :loveu::loveu::loveu:[/COLOR][/FONT][/B] [/quote] Bez obaw, nie podejmę pochopnie decyzji! Wiem z czym muszę się liczyć! Nie chciałam w ogóle wypowiadać się na forum dopuki nie zadecyduje! Ale zauważyłam że moje odwiedziny na allegro zrobiły swoje i już zaczęto o tym pisać i proszono żebym się odezwała, więc tak też zrobiłam - może to był bład.. Wiem, że nikt mi tu że tak powiem na siłę psinki "nie wciska", ale widzę już u niektórych maleńką nadzieję... a ja nadal nie wiem na czym stoję...
  3. Ja go nie widziałam a już kocham!! Nawet już mu imię wymyśliłam - WIKTOR :) Wczoraj nawet płakałam muszę przyznać co zdarza mi się sporadycznie... 3łapek jest podobny do jamnika szorstkowłosego o którym zawsze marzyłam! Miałam jamniczka krótkowłosego ale zdechł już 3 lata temu, ze starości więc mam straszny sentyment do tej rasy! Dziś postaram się przeprowadzić poważną rodzinną rozmowę!! Mam nadzieję że się uda.......
  4. [quote name='shanti'][B][SIZE=3]Ale się cieszę, że Łapuś już u Ciebie:multi:[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Życzę Wam szerokiej drogi![/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Malec ma obserwatora na Allegro, dostałam też e-maila do osoby zainteresowanej 3łapkiem, może to ten sam ktoś.[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Wysłałam tej osobie linka do wątku pieska i może nas teraz czyta.[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Hej! Ujawnij nam się:hand:, tutaj dowiesz się wiele o Łapku i osoby znające go osobiście odpowiedzą Ci na Twoje pytania.[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Wiatko, może dałabyś radę zrobić parę zdjątek, plisssss!;)[/SIZE][/B] [/quote] No to się nieśmiało ujawniam........ :oops: Forum obserwuję od wczoraj zanim jeszcze dostałam ten link w mailu. Nie chciałam robić robić pieskowi jeszcze nadziei... Bo sama nie wiem co mam robić ;( Jest to bardzo ciężka i poważna decyzja! Przyznaje że się w nim zakochałam, jest przecudny!! Jednak problem tkwi po 1. w kwestii finansowej gdyz obawiam się sytuacji kiedy okaze się że będzie trzeba usunąć mu biedną nóżkę :placz: a po 2. musze porozmawiać z rodzicami czy mi pomogą. Co prawda jestem dorosła i mieszkam osobno to jednak chciałabym mieć wsparcie w razie potrzeby, tym bardziej że moje zarobki nie są wysokie :placz: Koleżanki mówią że mi w miare możliwości pomogą się nim zająć jeśli będę musiała zostać dłużej w pracy etc. Jednak to obowiązek na długie lata... psiak miałby wszystko zapewnione i na pewno miałby całkiem fajne życie ;) Przepraszam za trochę chaotyczną wypowiedź ale aktualnie jestem w pracy i mi ciągle ktoś tu przeszkadza... Nie wiedzą co teraz się dzieje w moim mózgowiu ;)
×
×
  • Create New...