-
Posts
347 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by nelonik
-
A Lupiez gdzie poszedl?
-
Mnie tez sie podoba, bardzo, i co, i kicha....
-
Hm. Kazdy mysli jak umie.
-
Od tych co pytali w ktorym schronisku?
-
Tak jest. Paszport znormalizowany (moze lepiej na moje nazwisko zeby mi sie potem jaki nadgorliwy celnik nie czepial), czip (cholibka zgubilam jaki to mial byc typ- zaraz poszukam) i szczepienie na wscieklizne zrobione przynajmniej 3 tygodnie przed data podrozy. Z tym szczepieniem to jest tak, ze ono by nawet bylo wazne to w schronie zrobione - tylko ze moga sie czepiac ze to nie ten kot, bo czipa ona wtedy nie miala.
-
Alez piekna kompanija cala! Chyba sie jednak troche koleguja;) , co? Piekne to na kuchence! Dobrze ze to nie bazyliszek bo by bylo po niej. Grzyba to Patrzala pewnie ma, raz ze w posagu a dwa - jeszcze po tym antybiotyku, hoho, panie, sprawa rozwojowa moze byc. No nic, bedziemy jakby co moczyc w nizoralu np.
-
Napisalam u Felka, tu powtorze dla porzadku: zglaszam sie niniejszym na sponsora szyszkowego leczenia, chociaz to.
-
OCZYWISCIE ze zaglada. A Szyszce to obstawiam ze po pierwsze co prawda wiecej czasu zajeloby rozgoszczenie sie w nowym miejscu ale po drugie jakby to juz nastapilo to bylaby dziewczyna bardziej otwarta na nowe przyjaznie. Takie mam przeczucie. Poza tym niniejszym zglaszam sie na szyszkowego sponsora wydatkow weterynaryjnych. Howgh.
-
No wlasnie - dlaczego zle , tak to zawislo gdzies w powietrzu? Tu dwa plakaty inspiracyjne do kampanii: http://www.animalkind.org/pdfs/2003ad_catnaps.pdf http://www.animalkind.org/pdfs/2003ad_wetkisses.pdf http://www.animalkind.org/pdfs/2003ad_prevention.pdf
-
voila piramida: http://www.spayusa.org/media/pdfs/Cats_Multiply_Pyramid.pdf http://www.spayusa.org/media/pdfs/Dogs_Multiply_Pyramid.pdf Szukam dalej.
-
Szukam tej piramidy, tez mi utkwila w pamieci , ale znalezc nie moge. W kazdym razie takie np. zdanie wynalazlam na stronie spay USA : "W ciagu 6 lat jedna niewykastrowana suka i jej potomstwo rozmnoza sie do ilosci 67.000 psow" Nie wiem jak to liczyli - na wypadek gdyby jakis sceptyk zechcial drazyc- ale szukam dalej.
-
Na ekranie napis "szalone nozyczki", pewnie skojarzyla to ze strzyzeniem wlosow na ogonie, tam gdzie ma to tluszczace paskudztwo. Nigdy nic nie wiadomo, taki kot to moze i przyszlosc znac, tylko nic nie powie. A na tym zdjeciu gdzie ona na podlodze a Felek na wszelki wypadek wyzej to oba oczka otworzone!
-
O rany, co za srajda jedna... Mam nadzieje ze dojdzie do rozumu zanim Wredne Slonko ucieknie z domu z Felkiem pod pacha. Mysle ze ona ma niezle zwichrowane hormony, stad to tluste u nasady ogona. Jeszcze kilka wizyt u weta i Wredne Slonko bedzie ekspertem od trudnych przypadkow schroniskowych. Zeby sie tylko nie okazalo w kwietniu ze bambaryly nie odda i mam sobie innego kota poszukac ;)
-
Inne koty musi tolerowac, przez trzy lata mieszkala w jednym pomieszczeniu z trzydziestka wspollokatorow. Gwarancji ze inne koty nic nie zlapia nie ma. Nawet jezeli maja komplet szczepien herpes/kaliciwiroza/panleukopenia/FeLV to i tak przy nieszczesliwym zbiegu okolicznosci moga zlapac grzyba, chlamydie,FIP albo FIV. Male jest to prawdopodobienstwo co prawda ale jest. Wysylam Ci moje dane, czy moglabys przeslac tej Pani? Albo moze przekazac mi jej maila?