Witam;] Jestem nowym wlascicielem Leona, i chcialbym podziekowac wszytskim osobom ktore umozliwily mi adopcje tego psa:D Jestem bardzo zaskoczony tym, jak bardzo ulozononym psem jest Leon. Nie sprawial zadnych problemow podczas kapieli, w miare poslusznie wykonuje polecenia. Wprawdzie juz zdarzyl zakosic troche jedzenia, ale to calkowicie zrozumiale;] Troche obawiam sie o to jak sie bedzie dogadywal z naszym kotem, ale to w zasadzie jedyny problem. W poniedzialek wybieramy sie do weterynarza. Nie sadze ze bedziemy poddawali psa kastracji, gdyz bedzie biegac po duzym ogrodzonym terenie, a chyba nie zaplodni suki kaukaza;] Obecnie Leon drzemie na kanapie i wyglada na zadowolonego;]
Jeszcze raz dziekuje wszytskim ktorzy przyczynili sie do tego ze Leon znalazl nowy dom.