[B]IH[/B], pisałaś, że w umowie adopcyjnej jest zły adres. Dane spisali z dow. osob. Dlaczego facet nie powiedział, że mieszka gdzie indziej ? Martwi mnie to, bo mam wrażenie, że to nie ten dom.
To wszystko tak słodko wygląda.
Po psa przyjechało dwóch facetów, twierdzili, że dzieciak 5-letni nie może się doczekać, aż tato przywiezie psa.
Ty nie widziałaś dziecka, tak ?
Chciałabym sie mylić.