[quote name='ewatonieja']a kogo adoptowalas wirtualnie?
kolejny dogomaniak z Łodzi?:cool3:[/quote]
Rabbiego. Wogole jak moja mama go zobaczyla, to widal sie bardzo znajomy, bo kiedys wlasnie bardzo podobnego dokarmiala, mieszkal pod balkonem. I zniknal w tym samym czasie, co Rabbi zostal przyjety do schronu. Wtedy po osiedlu blakaly sie trzy psy, jeden jest ze mna do tej pory:D
[quote name='Niewiasta_21']Jasioslawinka a z jakiej dzielnicy jestes?
Bejbi trzeba codziennie wieczorkiem wozic do lecznicy,z Dąbrowy na Chojny. Nie jest to daleko,ale przy niechodzącej Bejbi to problem. Ja zawsze znajde czas wieczorkiem zeby ją przewieść,ale na długi weekend mnie nie bedzie,moze wtedy bys mogła pomóc?[/quote]
Auto na codzien mam dla siebie, chyba ze rodzice wyjezdzaja na dzialke, wiec jeszcze nie jestem na 100% pewna. Jestem z Janowa, ale to nie problem, bo i tak jezdza kilka razy w tygodniu do TZeta na Chojny:)