Jump to content
Dogomania

jasioslawinka

Members
  • Posts

    441
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jasioslawinka

  1. poczytuje czasem watek perelki i kibicuje jej z calego sera. sa tez ochroniarze, ktorzy siedza w tzw. bazie, maja jakies swoje biuro. i jezdza tylko jak gdzies wlaczy sie alarm, jak cos jest podejrzane, to dzwonia na policje i tyle. i czasem mozna cala noc spokojnie przesiedziec
  2. jestem pelna podziwu dla Was, jak walczycie o zdrowko Bejbi:) :Rose: Bejbi do gory:)
  3. nie bedzie mnie teraz przy komputerze, ale propozycja nadal aktualna. Karolina
  4. Czy Rabbi ma ogloszenia/ allegro? Czy mozna cos jeszcze dla niego zrobic?
  5. Niestety, rodzice wyjezdaja. Byc moze z powodu pogody, wyjada w piatek, wtedy z checia podwioze. Bejbi wracaj szybko do zdrowia:)
  6. nie wiem, jak to bedzie. niestety, jeszcze nie moga sie zdecydowac, czy jada. na pewno moge podwiezc jeszcze dzis, jutro, a w przyszlym tygodniu pon, wt (tak kolo 17), sr, pt, sob, niedz (po 20, jesli lecznica jest calodobowa). inne dni niestety nie wiem:(
  7. [quote name='ewatonieja']a kogo adoptowalas wirtualnie? kolejny dogomaniak z Łodzi?:cool3:[/quote] Rabbiego. Wogole jak moja mama go zobaczyla, to widal sie bardzo znajomy, bo kiedys wlasnie bardzo podobnego dokarmiala, mieszkal pod balkonem. I zniknal w tym samym czasie, co Rabbi zostal przyjety do schronu. Wtedy po osiedlu blakaly sie trzy psy, jeden jest ze mna do tej pory:D [quote name='Niewiasta_21']Jasioslawinka a z jakiej dzielnicy jestes? Bejbi trzeba codziennie wieczorkiem wozic do lecznicy,z Dąbrowy na Chojny. Nie jest to daleko,ale przy niechodzącej Bejbi to problem. Ja zawsze znajde czas wieczorkiem zeby ją przewieść,ale na długi weekend mnie nie bedzie,moze wtedy bys mogła pomóc?[/quote] Auto na codzien mam dla siebie, chyba ze rodzice wyjezdzaja na dzialke, wiec jeszcze nie jestem na 100% pewna. Jestem z Janowa, ale to nie problem, bo i tak jezdza kilka razy w tygodniu do TZeta na Chojny:)
  8. Bejbi tak bardzo przypomina mi moja Czike, ktora przedwczesnie odeszla 7 miesiecy temu za TM:placz: Nie byla to moja pierwsza "psia smierc", ale to jest ta z ktora sie chyba nigdy nie pogodze:shake: Jesli moglabym jeszcze jakos pomoc, to z checia :) Dysponuje autkiem, jakby byly problemy z dojazdem do lecznicy. Co do $$$, to moze jeszcze cos wyskrobie, niestety studuije, nie pracuje:/ a dzis jeszcze zaplacilam na adopcje wirtualna.
  9. wplacilam dzis 100 zl na Bejbi:)
×
×
  • Create New...