Jump to content
Dogomania

Doda_

Members
  • Posts

    11293
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Doda_

  1. [quote name='AguśSosnowiec'] Niestety zaczynaja sie klopoty- sunia bardzo wyla jak wyszlam dzis popoludniu...[/quote] Byl w domu ktos? twoj tata chyba byl ?
  2. [quote name='Evelin']Chciałam napisać o świnskiej zazdrości...ale mała Kira chyba wzywała towarzyszkę na pomoc ....Doda a może bierz swoje 2 sztuki jednoczasowo na ręce..[/quote] Tak tak, biorę zawsze dwie świnki na ręce. Tylko dziś pierwszy raz wzielam osobno. Tola ugryzła w nos mojej suczce :shake: :evil_lol:
  3. zoniu - to nam podasz wątek do tej suczki :loveu: Wątek trzeba przeniesc do dzialu 'juz w nowym domu' :cool3:
  4. :cunao: hurrraaa:cunao:hurrraaa:cunao:hurrraa!!! Piesku, zycze Ci duuuuuuuzo szczęścia w nowym domku!! Moze powiesz cos o nowym domku i opiekunow?
  5. Wzielam z klatki Kirę, glaskalam, pobawilam z nią, wrócila do klatki i wzięlam Tolę na ręce, to Kira strasznie bardzo krzyczala.. tak ze moje papugi ze strachu ucichly :eviltong:
  6. [quote name='AguśSosnowiec']Aha- i zapomnialabym o kolejnej sprawie! Zaczelam do Edzi mowic Eda lub Edusia, bo mi tak latwiej bylo i juz reaguje jak sie ja wola Eda! :multi: :loveu:[/quote] Super :loveu:
  7. [COLOR=#000000][COLOR=#000000]Sara - onka, błąkala sie w mojej okolicy, ranna i wyrzucona prawdopodobnie na autostradzie, z guzami na brzuchu, chuda. Nikogo sie nie bala, wszystkim pozwolila poglaskac. Po miesiącu Zawiozlam ja do czestochowy do DT i jej opiekunka napisala:[/COLOR][/COLOR] [quote]Muszę powiedzieć, co zaobserwowałam u Sary. Zresztą nie tylko ja, ale cała rodzina. Sara chyba była bita. Dlaczego tak myślimy? Ania kiedyś zamachnęła się, żeby przerzucić przez Sarę smieć do kosza, ale wyglądało to tak (to zamachnięcie) jakby chciała ją uderzyć, jakby to na nią podniosła rękę i Sara zareagowała tak, jak bity pies. W sekundę skuliła się w kłębek na podłodze z podtulonym ogonem, ze wzrokiem przerażonego psa. Straszny widok. Pies, który nie był bity, przeciez by sie tak nie zachował.[/quote] :shake: :shake: :shake: Po co ludzie bija psow ? Po co?! PS. Sara zostala na stale w DT ;) u dogomaniaczki Safii :* I teraz jest obrońcą rodziny :loveu: Edzia napewno kiedys tez przestanie sie bac i będzie psem obronnym :loveu:
  8. :-( Edzia to jeszcze dziecko, chcialabym zeby o wszystkim zapomniala.. :-(
  9. [quote name='trolka']ależ zaglądam zaglądam :) Piękne zdjęcia a świniaki widzę dobrze odżywione i chyba jest im dobrze u Tomka :) A jak z zadomowieniem się? Przyzwyczaiły się już do Tomka?[/quote] Przyzwyczaily sie juz do Tomka, biegaja po pokoju i nie chca wracac do klatki ;) Tomkowi ciezko ich zlapac a szczegolnie Borysa :evil_lol: [quote name='pucka69']płotek kupiłam. czekam na dostawę.[/quote] Super ;)
  10. [quote name='AguśSosnowiec'] Zauwazylam ze o wiele wieksza agresja i strach przejawia jednak wobec mezczyzn.. Byla u mnie kolezanka i moja Zuzia sie do niej cieszyla, wiec Edzia tez po chwili zaczela niesmialo machac ogonkiem, ale jak byl tu na moment kolega to Edusia sie bala wogole podejsc do niego, kulila sie , warczala jak go widziala.. :-( [/quote] W poprzednim domku ona byla bita najwiecej przez facetow. Dlatego boi sie mezczyzn, ale mysle ze to jej przejdzie. Znam jednego psa, ktorego wyrzucili na ulice i do dzis boi sie mojego taty(mezczyzne) a do mnie podchodzi i prosi o glaskanie.. Kiedys byl bity przez mezczyzne.
  11. [quote name='black_sheep']Ja-tez-dziekuje-za-telefon;)[/quote] powtarzam: drobiazg :evil_lol:
  12. Monika dzwonila do kierownika, mowil ze egida zjadla cos z miski....
  13. Zdjecie Saszy i Borysa robione nad ranem. Tomek miał urodziny, byliśmy tam z przyjaciołmi. Niedawno wrócilam do domu. Swiniaki maja sie dobrze ;) Trolko, czemu nie zagladasz do nas? :placz: [IMG]http://img293.imageshack.us/img293/589/imprezautomka050vl5.jpg[/IMG] [IMG]http://img244.imageshack.us/img244/1884/imprezautomka051ax3.jpg[/IMG] [IMG]http://img244.imageshack.us/img244/1957/imprezautomka052dd0.jpg[/IMG] [IMG]http://img244.imageshack.us/img244/417/imprezautomka053se3.jpg[/IMG] Pozdrawiam ;)
  14. Ciesze sie, ze z Edzia juz lepiej jest. Niech zostanie u Ciebie juz na stale, jesli nie moze, to musi znalezc dobry domek. nie wiem jak bedzie sie zachowywala w nowym domu, z nowymi opiekunami.. Znowu bedzie sie bac i chowac za fotelami..? :-( A jaka jest na spacerze?
  15. A może niech jedzie na dni psa do Silesi ? nIE WIEM KIEDY TO BEDZIE
  16. on przepiękny jest! Az wierzyc sie nie chce, ze nie znalazl domek!
  17. shanti nie trac nadziei, ona znajdzie domek. Tylko kiedy - nie wiadomo...;(
  18. [quote name='AguśSosnowiec']No i nikt do mojej slicznej damy nei zaglada.. :mad: Chcialabym ja sobie zatrzymac- ona jest PRZEEEECUUUDOOOWNNAAAA!! :loveu: :loveu: :loveu:[/quote] Ja zagladam! Ale jestem dopiero teraz w domu po szkole :shake: A zatrzymaj zatrzymaj Edzie !! :lol:
  19. [quote name='KrystynaS']O mamie Edzi czytałam co napisałaś, ale jakoś mi umknęło o tej siostrzyczce. :oops: Może rzeczywiście pojedź do schronów, może są obie. Może po mimo wszystko żyją. :-([/quote] Mama szczeniakow nie jest w schronie w Sosnowcu. Ona zostala wywieziona do Myslowic, musi byc gdzies tam. Czy ona zyje? Nikt nie wie:placz: [quote name='AguśSosnowiec']Prwade mowiac nie liczylabym ze szczeniak oddany do naszego schronu jeszcze zyje... :shake: :placz: Ale moze chociaz jakims cudem ta matka tam jest.. :-([/quote] Hmm, szczeniaki urodzily sie w czerwcu-sierpniu. Kilka miesiecy pozniej zostaly wydane. Siostra napewno byla zimą w schronie :shake: Bede tam osobiscie, to zobacze.. :-(
  20. [quote name='KrystynaS']Edzia jest taka ..... urocza. I ma siostrę w schronie?? :-( Och Doda .....[/quote] KrystynaS pisalam na 1 poscie. Koleżanka rozdala szczeniaki, były 5, jeden odszedł po porodzie, zostało 4. Dwie-niewiem do jakich domow trafily. Jedna trafila do [U]siostry [/U]tej koleżanki, a ona tego samego dnia (albo następnego) zawiozła szczeniaka do schronu w Sosnowcu.. Kilka miesiecy później facet (mąz kolezanki) wywiozl sunke-matke dzieci, gdzieś w Sosnowcu, ale sunka sama trafila do domu, to kilka tyg pozniej wywiozl ja do lasu w Myslowicach. I juz nie wrocila. Kolezanka powiedziala, ze ten facet pojechal rowerem do Myslowic z sunka (ciekawe jak) i wrocil bez niej. Gdyby tylko 'zostawil' ją na drodze, to ona by za nim gonila, ale nie wrocila, wiec musial cos zrobic, nie chce myslec, co. Ale pojade do schronu w Myslowicach i w Katowicach, moze Maja tam będzie.. :-(
  21. KrystynaS, niestety.. :-( Ale wiem, ze u Agus Edzia szybko zapomni o koszmarze ;) Jak mi się uda, to moze w sobote pojadę do schronu w Sosnowcu, zobacze czy siostra Edzi nadal tam jest.
  22. [quote name='Selenga']nr telefonu dostałam, dzięki :)[/quote] Drobiazg ;]
×
×
  • Create New...