dziewczyny...
CLO podała wam link do wątku suni w bardzo wielkiej potrzebie.
A ponieważ Alfik jest zdrowy, moze poczekac chociaż miesiąc na hotelik u Wiosny.. a ta sunia Kora nie ma czasu, to szkielet, bardzo potrzebuje pomocy, nie może zostać w schronisku. Pisałam SMSy już do hotelików, Clo dzwoniła i 20-30 zl za dobę bez wyzywienia.. :crazyeye: I stąd moja prośba, czy zgodzilybyście sie zeby sunia Kora pojechała do ronji, a Alfik do Wiosny? Oczywiście jesli ronja się zgodzi, jeśli nie to trudno będziemy musieli szukać dalej. Czekam jeszcze na wiadomość od 3 hotelików, jeśli zadne z nich nie przyjmie sunię to bardzo prosze pomozcie tez Korę.. :-(